Max Payne (PC)
Premiera Świat - 26 lipiec 2001 Premiera Polska - 17 wrzesień 2001
Ocena użytkowników: bardzo dobra
4 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Remedy Entertainment Dystrybutor: Play It Wydawca: Rockstar Games
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Strzelanka Cechy gry: TPP
Rozgrywka: Singleplayer
Na tę platformę mamy: 155 screenów, 5 video, 1 recenzji, 7 newsów,
Nowoczesny Noir
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Xtense
The American Dream
Wszyscy znają Maxa. Pamiętam, jak pierwszy raz zasiadłem do niego z kolegą. Byliśmy wniebowzięci. Tak dobrej gry akcji nie widzieliśmy bardzo długo. Połączenie strzelanki z trzeciej perspektywy z interesującą fabułą w klimatach Noir - tego jeszcze nie było (znaczy było, ale nikt o tym nie słyszał. *Honk honk!*). Nie ma co ukrywać jednak - naszą uwagę przykuwał nie cięty dialog, nie wysokiej jakości fabuła, nie popisy z bronią w ręku, nie świetny design etapów, ale jeden dodatek, który miał zmienić historię gier na zawsze. Tak, tak, mówię tutaj o Bullet-Time, chwilowym zwolnieniu czasu, co daje głównemu bohaterowi nadludzki refleks, oraz - co zauważyliśmy później - chwilową nieśmiertelność. W trakcie działania wspomnianego efektu widać ścieżki pocisków mijające postać Maxa, oraz - w bolesnych detalach - co się dzieje z jego przeciwnikami. Bajer ten był niewątpliwie inspirowany filmami Johna Woo oraz wydanym dwa lata wcześniej Matrixem. Dzisiaj takie rzeczy w filmach nie robią już takiego wrażenia (wiadomo, przesyt), jednak w omawianej przeze mnie grze nadal powoduje wzrost adrenaliny. Warto wspomnieć też o satysfakcjonującym wyborze broni (Mmm... Jackhammer...), oraz o pewnej trudności w przechodzeniu gry. Nasz główny bohater nie jest tytanem, nie przyjmie na pierś pięciuset serii z karabinu na raz. Jeden strzał w głowę czy wybuch granatu i koniec. Przyłapałem się na tym, że na zwykłym poziomie trudności nie potrafiłem przejść dalej bez kilku quicksave'ów w pewnych intensywnych momentach. To wszystko razem czeka nas jednak tylko w grze na jednego gracza - Max Payne nie obsługuje niestety trybu multiplayer. Po przejściu gry jednak otwierają nam się dalsze tryby gry, poziomy trudności oraz tzw. "New York Minute" - tj. gra z ograniczeniem czasowym. Wspiera to nieco żywotność gry, ale nie aż tak bardzo, jak zapewne chcieli twórcy.
A Cold Day in Hell
Wystrój gry, mimo wczesnej starości, nadal wywołuje spazmy radości u osobników w pewnym wieku. Młodsze pokolenie może dostać torsji na widok modeli i ich niskich detalii, ja jednak uważam, że jak na tamte czasy, było świetnie - ostre i szczegółowe tekstury, klimatyczne otoczenie, dynamiczna animacja postaci oraz, oczywiście, bardzo ładne efekty specjalne. Trudno nie zachwycić się jakością grafiki, kiedy obserwujesz pobojowisko - tysiące kul wbitych w ściany, ciała zalegające pomieszczenie... Jest na co popatrzeć. Design poziomów pod tym względem jest może odrobinę gorszy, bo na dłuższą metę, wszystkie środowiska są do siebie całkiem podobne, ale nie razi to oczu. Udźwiękowienie jest nieco słabsze niż grafika, ale ma swoje plusy. Z tych lepszych elementów, zaliczam oczywiście efekty dźwiękowe oraz muzykę. Te pierwsze są bardzo dobrze wyważone i nie ranią uszu przy usłyszeniu ich któryśtam z rzędu raz. Muzyka z kolei tworzy podłoże do klimatu gry, które ostatecznie wypełnia voice-acting postaci. Obiektywnie rzecz biorąc, aktorzy nie przyłożyli się do swoich ról - zdania są wypowiadane z przymusem, co niestety słychać. Zadziwiający jest więc fakt, że to wszystko w jakiś pokręcony sposób do siebie pasuje - głos Maksa, wyzuty z jakichkolwiek emocji, oraz jego cierpkie, sarkastyczne, ale też poetyckie komentarze - to jest właśnie ośrodek całego klimatu. Dziwnym nie jest, ponieważ w taki sposób zostaje zwykle pokazany świat w gatunku Noir - poprzez pryzmat głównego bohatera. Ogółem więc, mimo pewnych potknięć, dźwięki w grze są całkiem wysokiej jakości.
A Bit Closer To Heaven
Ogółem więc, uważam Maxa Payne'a za bardzo dobrą grę, która zestarzała się z gracją. Do dziś można się jej oddać z wielką przyjemnością, ponieważ wszystkie jej składowe elementy tworzą prawie perfekcyjną całość, trudną do powtórzenia. Jak to ze wszystkim, ideał nie został osiągnięty, ale śmiem rzec, że Max Payne zbliżył się do niego całkiem blisko. Zasługuje więc, aby stać na półce u każdego gracza - polecam!
recenzja dodana przez:
Xtense
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Bullet-Time!
+ Rozgrywka
+ Fabuła
+ Design poziomów
+ Udźwiękowienie
+ Grafika
− Brak Multiplayer
− Ograniczone tryby singleplayer
Ocena wszystkich
recenzentów
9.0
Grafika 90%
Dźwięk 80%
Gameplay 90%
DarqaM: Max Payne we własnej osobie (PC)
DarqaM: Prawdziwa przenośna armata... (PC)
DarqaM: Czy jest na sali kręgarz? (mod) (PC)
DarqaM: Kiedyś to był szczytowy szczyt szczytów efektowności... Kamera z lecącego pocisku... *wzdech* Ps. Koleś w tle juz po chwili był martwy. (PC)
Postacie [4]
- Nazwa: Desert Eagle
- Typ: Broń
- Nazwa: Ingram MAC-10
- Typ: Broń
- Nazwa: Beretta 92FS
- A.K.A.: Beretta M9
- Typ: Broń
- Nazwa: Max Payne
- Typ: Osoba



