Beyond Good & Evil (PC)
Premiera Świat - 3 grudzień 2003 Premiera Polska - 3 luty 2004
Ocena użytkowników: bardzo dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Ubisoft Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Ubisoft
Gatunek: Akcja/Arcade, Przygoda Podgatunek: Platformówka Cechy gry: TPP
Rozgrywka: Singleplayer
Na tę platformę mamy: 25 screenów, 7 video, 2 recenzji, 13 newsów,
Epicka przygoda!
[ zobacz inne recenzje 2 ] Najlepsza recenzja dodana przez
deput666
Krzysiek ?deput666? Deputowski
Epicka treść!
Pierwsza rzecz, jaka zwraca uwagę, to świetnie opowiedziana historia. Na planetę Hyllis najechała tajemnicza rasa obcych nazywanych DomZ. Obrońcy planety, specjalne jednostki o nazwie "Alpha Sections" robią wszystko, by zapobiec kolejnym szturmom kosmitów na udręczoną wojną planetę. Ale czy na pewno? Główną bohaterka gry jest młoda fotoreporterka o imieniu Jade, która wraz ze swoim wujem Pey'jem (swoją drogą straszna z niego świnia, dosłownie i w przenośni) odkrywa zakrojony na szeroką skalę spisek, mający na celu objęcie władzy nad planetą. Podczas gry ciągle mamy wrażenie, że uczestniczymy w wielkiej wyprawie przeciwko kosmitom i "Alpha Sections", widzimy zmiany w świecie gry jako odpowiedź na nasze czyny. Jak na początku nasze działania są potępiane, to potem zyskujemy coraz więcej zwolenników, których nie rusza nawet propaganda, uprawiana przez oddziały specjalne. Właśnie - propaganda. Gra ma wymowę antywojenną i antytotalitarną, co zresztą także jest widoczne od pierwszych chwil. Ciągłe kłamstwa serwowane przez radio i telewizję, oczernianie rebeliantów z "IRIS Network"... Codzienność na Hyllis różni się od naszej, prędzej przypomina to, co starsi użytkownicy widzieli na polskich ulicach jakieś 20 lat temu. Oj, tak, świat w "Beyond Good & Evil" nie jest światem, w którym chciałbym żyć.
Epicka forma!
Kolejna rzecz, która natychmiastowo rzuca się w oczy, to klimat. Niektórzy czytając poprzedni akapit mogliby dojść do wniosków, iż gra ma mroczny i ponury klimat, wszystko jest utrzymane w mrocznych barwach... Otóż nie. Styl graficzny bardziej przypomina ostatnie produkcje studia Pixar lub DreamWorks. Czytaj: karykaturalne, śmieszne postacie, wiele różnorodnych ras, śmieszny wygląd pojazdów oraz lokacji. Śmieszny, ale nie dziecinny. Wszystko jest takie... Komiksowe, kreskówkowe. Jednakże bez wykorzystania modnego w takich grach cel-shadingu. Dominują cukierkowe kolory, tam gdzie powinno być mrocznie, jest mrocznie, tam, gdzie powinno być luzacko, jest luzacko.
Epicka rozgrywka!
Gameplay... No cóż, tutaj też jest inaczej niż w innych grach tego typu. Nie jest to kolejna kopia kopii innej gry. Znajdziemy tu kilka różnych rodzajów gier - platformówka, bijatyka, skradanka, strzelanina kosmiczna, wyścigi, przygodówka... Aż dziw, że w jednej grze zamieszczono tyle różnych typów rozgrywki. "Gra jest pewnie trudna jak diabli", ktoś powie. I tutaj muszę wszystkich rozczarować. Wszystkie elementy rozgrywki są tak idealnie zbalansowane, że po pewnym czasie nawet nie zauważamy, że gra ze skradanki przeszła w bijatykę. Wszystko jest takie naturalne, jakby wszystkie gatunki były do siebie stworzone. Najlepsze są fragmenty "walczone" i "skradane", które pojawiają się najczęściej. System walki jest jeszcze prostszy niż w ostatnich "Prince of Persia", ale daje równie wielką satysfakcję. Jade walczy szybko, zręcznie i zgrabnie. Co prawda w starciu z żołnierzami "Alpha Sections" jest właściwie na przegranej pozycji, ale ze słabszymi przeciwnikami (fauna i flora Hyllis, DomZ) może spokojnie się mierzyć. Mamy bowiem super atak, różne uniki, odskoki, ciosy z półobrotu... Widać, ze twórcy inspirowali się sztuką walki, zwaną kendo. Dodajmy, że często w walce wspierają nas towarzysze, a bez nich czasami nie widać szans na wygranie jakiejś potyczki. Szczególnie, że każdy z nich ma jakąś dodatkową umiejętność.
Kolejny dobry element to skradanie się. Nie jest może ono tak skomplikowane, jak w grach z serii "Thief" czy "Splinter Cell", bardziej przypomina prostotę "Metal Gear Solida". Zasada jest taka: wróg patrzy się w tamtą stronę, a w tym czasie Ty prześliźnij się z jednego wejścia do drugiego, nie wywołując zbędnego zamieszania. Słuch nasi wrogowie mają słaby (czyżby przez te hełmy?), ale wzrok doskonały. A łomot spuścić też potrafią. Często musiałem ratować się ucieczką z jednym serduszkiem życia. Jednak ten element jest tutaj tak wyważony, że nie trzeba ciągle ratować się sejwami. Szczególnie, że te są tylko w odpowiednich punktach zapisu. Do dyspozycji mamy jeszcze aparat fotograficzny, który - poza oczywistą możliwością robienia zdjęć - może jeszcze strzelać dyskami. One się przydają, gdy trzeba zniszczyć baniak z tlenem żołnierzowi z "Alpha Sections" albo nacisnąć jakiś przycisk, do którego nie da rady sięgnąć normalnie.
Pozostałe elementy - wyścigi, latanie oraz elementy przygodowe (a może bardziej logiczne) również są dobrze zrobione, ale nie korzystamy z nich często, szczególnie, że wyścigi obowiązkowe nie są (znaczy się jeden jest, ale nie trzeba go wygrywać, nie trzeba go także ukończyć). Latanie jest bardzo wygodne i proste - gorzej jest z elementami walki powietrznej. Nie jest ono wygodne, pomimo tego, ze mamy namierzanie celów. Może to wina szybkości statku, nie wiem. W wyścigach podobnie, często walka o wygraną zmienia się w test czasu reakcji. Ale zwycięstwo przynosi wielką satysfakcję, szczególnie w momencie, gdy słyszymy radość naszej załogi.
Towarzysze - ci uprzyjemniają całą rozgrywkę i potęgują uczucie brania udziału w prawdziwej wyprawie. Mimo, że jest ich dwóch i tylko pod koniec są razem, to zawsze w momencie, gdy pojawiają się obok mnie, na twarzy pojawia mi się banan. Opinie Pey'ja na temat bieżącej sytuacji, w jakiej znalazł się wraz z Jade, albo "CARLSON AND PETEEEEERS!" wypowiadane przez Double-H, powodowały, że nieustannie chciało mi się śmiać.
Ważny w grze jest jeszcze wątek ekonomiczny, choć uproszczony, to posuwa całą grę do przodu. Przez cały czas trzeba zdobywać perły (jeden z środków płatniczych na Hyllis) i wydawać je na niezbędne modernizacje tak poduszkowca, jak i statku kosmicznego. Zdobywamy je, znajdując podczas misji, wykradając z różnych miejsc w zadaniach dodatkowych, robiąc zdjęcia, biorąc udział w wyścigach lub po prostu kupując za inną walutę - kryształy.
Innym ciekawym, niespotykanym do tej pory pomysłem było zaimplementowanie czegoś, co można nazwać zabawą w fotografa. Dzięki temu można sobie dorobić na perłę lub, po uzupełnieniu całej kliszy, dostać ją samą.
Epicka oprawa!
Grę napędza stworzony na jej potrzeby "JADE Engine", który, co tu ukrywać, jest dość stary. Jednakże tutaj ukazuje się ponadczasowość grafiki "Beyond Good & Evil". Okazuje się, ze gra dzięki swojej komiksowej konwencji zachowuje urodę i po prostu nie ma co się uskarżać na modele postaci, które są bardzo ładne. Dużym plusem silnika jest jeszcze jego optymalizacja. Na 6-letnim złomie gra chodzi mi bardzo ładnie, lekko zacinając się przy większych efektach, takich jak rozmycia itp. Ładne efekty świetlne, wspomniane fajne modele postaci, świetne animacje i w końcu rewelacyjnie wyreżyserowane cut-scenki sprawiają, ze gra to miód dla oczu.
Dźwięk po prostu mnie zmiażdżył. Począwszy od pięknej muzyki, poprzez odgłosy towarzyszące nam w grze, a kończąc na rewelacyjnych lektorach. Wszystko dopięte na ostatni guzik.
Epickie zakończenie!
Podsumowując - gry takie jak "Beyond Good & Evil" zdarzają się raz na kilka lat. Szkoda, że tytuł ten nie doczekał się sequela, choć zakończenie wyraźnie go zapowiada. No cóż, pozostaje nam czekać, może w końcu Michael Ancel przypomni sobie o jego najlepszym i lekko zapomnianym dziele...
recenzja dodana przez:
deput666
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Klimat!
+ Muzyka!
+ Fabuła!
+ Grafika!
− Chyba brak, no chyba że... ZA MAŁO TEGO!
Ocena wszystkich
recenzentów
9.5
Grafika 90%
Dźwięk 90%
Gameplay 95%
pierre dolain: Ja ci dam wystające zęby!... (PC)
pierre dolain: Ślimak, ślimak pokaż rogi. (PC)
pierre dolain: Czas przetestować tłuczek do mięsa. (PC)
pierre dolain: Uważaj, będę machał! (PC)
Postacie [11]
- Nazwa: Alpha Sections
- Typ: Organizacja
- Nazwa: Najwyższy Kapłan DomZ
- A.K.A.: Jego Ekscelencja
- Typ: Osoba
- Nazwa: DomZ
- Typ: Rasa
- Nazwa: Generał Kekh
- Typ: Osoba
- Nazwa: Perła z Aramis
- Typ: Ekwipunek
- Nazwa: IRIS Network
- Typ: Organizacja
- Nazwa: Jade
- A.K.A.: Shauni
- Typ: Osoba
- Nazwa: Pey'j
- Typ: Osoba
- Nazwa: Double H
- Typ: Osoba
- Nazwa: Secundo
- Typ: Ekwipunek
- Nazwa: Mei
- Typ: Osoba

