Fallout 3 (PC)
Premiera Świat - 28 październik 2008 Premiera Polska - 31 październik 2008
Ocena użytkowników: bardzo dobra
24 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu:21
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 224 screenów, 10 video, 4 recenzji, 92 newsów,
Fall & Out - potencjalny los kontynuacji legendy
[ zobacz inne recenzje 4 ] Najlepsza recenzja dodana przez
laxleonidas
Poprzednie Fallouty zaraz po rozpoczęciu rozgrywki rzucały nas na głębokie wody, nikt się z nami nie cackał. Byliśmy niczym nie wyróżniającymi się wyrzutkami. To tworzyło klimat tej gry, dodatkowo wzmacniany przez doskonałe odwzorowanie post - apokaliptycznej rzeczywistości.
Fallout 3 zaczyna z całkiem wysokiego C. Proces tworzenia bohatera jest rozłożony na wiele lat, w czasie których dorastamy i po prostu uczymy się świata. Niby wszystko jest ok. Jednakże juz w pierwszych dialogach widzimy poważną rysę, która zaważy na całej grze. Otóż ujęcie rozmów jest najzwyczajniej w świecie fatalne. Rozpoczynając konwersacje, zatrzymujemy cały świat - włącznie z naszymi rozmówcami, których mimika i gestykulacja praktycznie nie istnieje. Kolejnym problemem dialogów jest całkowite pominięcie naszych kwestii - po wybraniu interesującego nas zwrotu od razu słyszymy odpowiedź drugiej osoby. Cutsceny i inne filmowe wstawki nie występują w całej grze, co całkowicie rozkłada na łopatki narrację gry. Opowiadana historia znika przez to na drugi plan, nie potrafi skupić uwagi graczy.
Jednakże, czy Fallout 3 jest w ogóle fabularnie bliski poziomowi poprzedników? Nie do końca. Autorzy poszli na spore uproszczenia w tej kwestii. Wykorzystany motyw ojca sprawdza się całkiem dobrze. Eksploatowany w literaturze czy kinie, w grach jest to ciekawy materiał fabularny. I twórcom udało się go wykorzystać - oczywiście nie w 100%. Niestety, denerwujące może być to, że gdziekolwiek się nie pojawimy, nasz ojciec już tam był. Gonimy za nim z punktu A do ... F. Sporo tych poszczególnych przystanków, tak jak w ogóle całym wątku głównym. Razi w oczy schematyczność poszczególnych etapów wątku głównego, co w połączeniu ze słabą narracją sprawia, że fabularnie F3 prezentuje się średnio dobrze. Po dobrym początku, następuje długi okres stagnacji, po czym na końcu znów fabuła łapie formę. Finał gry jest dobry - ale nic poza tym, wydaje się być zrobiony tak, by gracz nie miał poczucia niedosytu wspominając swoje wcześniejsze wirtualne perypetie.
Lepiej prezentują się wątki poboczne, niektóre bardziej rozbudowane, inne mniej. Generalnie jednak bronią się jako typowy ,,zapełniacz" czasu w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Historia łowców niewolników i ich ofiar jest naprawdę fajnym kawałkiem fabularnym, niejednoznacznym i wciągającym problematyką. Podobnych zadań jest kilka... no właśnie, tylko kilka. F3 nie obfituje w sidequesty i nawet wysoka jakość poszczególnych misji pobocznych nie zaspokoi co bardziej wymagających graczy. Nie jest to jednak spora wada.
Co się tyczy systemu moralności, to jest on ciekawy na początku, kiedy poznajemy świat i uczymy się rządzących nim praw. Jednakże z czasem zauważamy, że przełożenie poziomu karmy na grę jest niewielkie. Zbyt mało jest sytuacji, w których nasze decyzje mają swoje konsekwencje. Lecz to było problemem nawet w ,,Mass Effect", tak więc śmiało można powiedzieć, że w tym elemencie twórcy z Bethesdy spadli godnie z wysokiego konia.
Nad aspektami technicznymi, graficznymi i dźwiękowymi nie będę się rozwodził. Pod tymi względami F3 jest dobry. Jednakże jest to marne pocieszenie. Nie te czynniki tworzyły wielkość Falloutów 1 i 2, tak więc tym bardziej nie robią tego w trzeciej części.
Słyszę opinie, że Fallouta 3 należy oceniać jako dwie różne gry. Nieprawda. Nie po to jest ta 3 w tytule, byśmy tak tę grę traktowali. Tak więc jako typowa kontynuacja legendarnej serii trójka wypada przeciętnie. Uproszczenia twórców dotykają każdego aspektu niemal idealnego systemu F1 i F2. Nie chodzi mi nawet o tą nieszczęsną ,,oblivionizację", bo to nie główny niedostatek. Problem leży znacznie głębiej, dotyczy podstawowych założeń i koncepcji autorów względem gry.
Niemniej jednak z drugiej strony w pewnych aspektach można usprawiedliwić twórców. Na przykład oparcie rozgrywki o system FPS. Dla fanatyków nie do pomyślenia, ale zastanówmy się: jaki inny system sprawdziłby się w dzisiejszych czasach lepiej? Ja nie mam pomysłu, ale chętnie posłucham takowych.
Tak więc Fallout 3 jako kolejna część genialnego RPG nie sprawdza się. Nawet patrząc na tę grę pod kątem współczesnego role - playa, jej sytuacja nie poprawia się zanadto. Za dużo niedoróbek i błędów, braków w pomysłach. Za mało tak zapowiadanej rewolucji - zarówno w świecie samego Fallouta, jak i w perspektywie całego świata wirtualnej rozrywki.
recenzja dodana przez:
laxleonidas
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Rozbudowany, otwarty świat
+ System VATS
+ Odpowiedni typ nieliniowości
+ Zadania poboczne
+ Swoboda działania na małych obszarach
− Zmiana ogólnego charakteru rozgrywki
− Schematy fabularne
− Ujęcia dialogowe
− Sposób narracji
− Brak opisów przedmiotów
− Animacje postaci
− Wkradająca się zbyt często nuda
− Brak odwołań historycznych, kulturowych itp.
Ocena wszystkich
recenzentów
7.2
Grafika 80%
Dźwięk 77%
Gameplay 70%
sir Mik: będzie gorąco (PC)
sir Mik: szybciej! (PC)
sir Mik: typowy krajobraz po atomowej wojnie... (PC)
sir Mik: romantyczny zachód słońca^^ (PC)






