Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

The Sims 2: Nocne Życie (PC)

Lubię to! 4

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: średnia

2 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Strategia Podgatunek: Ekonomiczna Cechy gry: Wolna kamera

Tematyka: Społeczna, Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 32 screenów, 1 recenzji,

Wpadnij na simprezę

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Woland Woland
Po naprawdę rozbudowanym i pełnym bajerów "Na Studiach", drugi dodatek do The Sims 2 może się niektórym wydawać cokolwiek... czerstwy. Imprezowanie, będące tematem dodatku, jest dużo lepsze na żywca niż wirtualnie, ale czyżbyśmy mieli wrócić do schematu znanego z oryginalnych The Sims, gdzie dodatki były tylko przepłaconymi zestawami niekoniecznie potrzebnych rzeczy? Zobaczmy - bo początkowo zanosi się na wielkie pudło nudów.

We Want Fun!


Największym elementem "The Sims 2: Nocne Życie" jest nowa dzielnica miasta - Śródmieście (fatalnie przetłumaczone na "Przedmieście" - jak, do ciężkiej cholery, można popełnić tak podręcznikowy błąd tłumacząc proste określenie "Downtown"?!), dokąd to nasze Simy udają się na (głównie nocne) balangi - do wyboru mamy parki, centrum handlowe, kręgielnie, knajpy, dyskoteki i galerie. Wśród nowych rozrywek znajdziemy m.in. wizyty w restauracjach, pokera, karaoke, robienie sobie głupich zdjęć w automacie fotograficznym, wygibasy w żyroskopowej kuli (z której mój Sim za każdym razem wylatywał na zad), breakdance do muzyki serwowanej przez DJ-a (którego możemy bez problemu zastąpić), a także kręgle. Dodatkowo, pojawił się specjalny "termometr" oceniający jakość imprezy, na którą nas zaproszono - jeśli będziemy trzymać się ścian, bądź zachowywać się jak burak, szybko spadnie do poziomu, który za naszą zachodnią granicą określa się jakże uroczym mianem "zdechłych gaci". Jeżeli natomiast postaramy się i rozbujamy imprezę, nasi znajomi będą do nas wydzwaniać, żeby zaprosić nas po raz kolejny.
Czym byłaby impreza bez tak zwanych party animals? "Nocne Życie" wprowadza nową aspirację dla naszych Simów, a mianowicie nieodpartą chęć imprezowania. Punkty dostajemy za chodzenie na randki, tańczenie breaka, bitwy na poduszki i wszystko, co tylko wiąże się z zapewnianiem sobie rozrywki. Dodatkowo, za pomocą specjalnej nagrody Aspiracji możemy się przeprogramować, zmieniając życiowy cel swojego Sima - jeżeli jednak popełnimy błąd, biedak dostanie obsesji na punkcie grzanek z serem. Ups.

Nowością jest także system podrywu - teraz każdy Sim (przy tworzeniu postaci lub, w przypadku Simów już mieszkających w naszym miasteczku, za pomocą jednorazowego przedmiotu dodawanego do ekwipunku) może określić to, co w ludziach (Simach) go kręci, a co nie - dwie rzeczy na "tak", jedna na "nie". Wśród opcji do wyboru mamy kolory włosów, makijaż, zamiłowanie do biegania w samych gaciach, zapach (smrodek, tudzież nowość - droga perfuma) i wampiryzm. Tak jest - jako, że dodatek traktuje o życiu nocnym, a w serii mieliśmy już do czynienia z kosmitami, duchami i zombi, tym razem w naszym Simowie napotkamy Hrabiego (w moim przypadku generator nadał mu imię "Rafał hrabia Serek", ROTFL) i Hrabinę, którzy po odpowiednio długich zalotach mogą naszego Sima u(nie)szczęśliwić Przemianą.

Few creatures of the night have captured our imagination like vampires...


Znam ci ja w realu takie panny, które marzą, żeby jakiś wampir je pogryzł - niestety sam, jako wampir zaledwie na pół etatu, nieważne że hollywoodzko ironiczny i przemrocznie mroczny, się nie nadaję, tough shit. Najwidoczniej dla takich dziewoi wprowadzono wyżej wspomniane kreatury - pętają się po Śródmieściu, odstrzelone w ciuchy rodem z horrorów z Belą Lugosim (no sorewicz, trzeba iść z duchem czasu, taki np. Gary Oldman u Coppoli nosił się stylowo, a wcale nie pretensjonalnie) i szukają frajera, w którym mogłyby zatopić kły. Oczywiście, bez przerażonych pisków i ataków z tak zwanego partyzanta - takiego wampira trzeba najpierw oswoić i zrobić na nim wrażenie. Kiedy już głupek zakocha się w naszym Simie, możemy poprosić o ugryzienie - co, poza jakże efekciarską zaletą przemiany w nietoperza, ma również pewne wady. Po pierwsze, musimy sobie fundnąć stylową trumienkę, w której będziemy się zatrzaskiwać na dzień. Jeżeli tego nie zrobimy, sam fakt przebywania poza opakowaniem za dnia będzie nam zjeżdżał statystyki, aż w końcu nasz Sim będzie się nadawał tylko do zebrania na szufelkę. Rzecz druga, zrobimy się szarzy. Fer f*cks sake, ja rozumiem, żeby kredowobiali albo coś w ten deseń, nie takie rzeczy się znajdowało na serwisach z dodatkowymi skórkami, ale bez przesady. Rzecz trzecia, praca w takich warunkach będzie mocno utrudniona. Na szczęście cały ten wampiryczny cyrk da się odkręcić - wystarczy znaleźć cygańską wróżkę (pętają się takie po Śródmieściu) i kupić od niej specyfik nazywany Wampirocykliną D. Po zażyciu ponownie staniemy się normalnym Simem - szybciej i bardziej bezboleśnie niż Hannibal King. Jeżeli mamy pilną potrzebę, wampirze kły możemy sobie zafundować w łatwiejszy i mniej wymagający poświęceń sposób, tworząc Sima za pomocą dołączonego Warsztatu - kły znajdują się w dziale z okularami, tuż pod nowymi goglami w stylu rave.

Just Cruisin'


Kolejną, tym razem naprawdę użyteczną, zabawką w "Nocnym Życiu" jest samochód. W podstawowej wersji gry do wyboru mamy pięć modeli - trzydrzwiowego kurdupla, półciężarówkę, sedana, rodzinny minivan i sportowy bolid, które parkujemy na podjeździe bądź w garażu stojącym przy naszym domu. Dzięki nim możemy dość dowolnie wozić się po mieście, a także jeździć do pracy czy odwozić dzieci do szkoły, nie musząc użerać się z taksiarzami. Dodatkowo, gdyby komuś było mało, może z oficjalnej strony Sims 2 pobrać pięć nowych samochodów (wszystkie od Forda) - w tym czerwonego (koloru zmienić się nie da) Mustanga GT, rocznik 2005.

Co ciekawe, wreszcie możemy zobaczyć sąsiednie budynki znajdując się na jednej z działek. Niestety sąsiadowi nie zamachamy ani nie wpadniemy do niego przechodząc przez ulicę, ale przynajmniej nie czujemy się jak mieszkańcy domku na prerii, gdzie w promieniu stu kilometrów nie widać nawet śladu chałupy. Szczególnie użyteczne jest to podczas imprezowania w śródmieściu - od razu widać, jakie atrakcje znajdują się obok i gdzie możemy wpaść następnej nocy.

Dom, Ogród i Garderoba


W grze jest ponoć 125 nowych obiektów - głównie są to stoły, krzesła i różnorakie sprzęty imprezowe w postaci budy DJ-a, toru kręglarskiego, stołu do pokera itd. Warte uwagi są jednak modularne kanapy - dosłownie sprzedawane na metry, dzięki czemu możemy np. strzelić sobie czerwone skórzane siedzisko w kształcie litery U, szczelnie otaczające z trzech stron stół a la Cafe Nescafe czy plastikowy narożnik idealnie nadający się dla Simów oczekujących na swoją kolejkę w kręgielni. Dzięki temu nie ma problemu ze stworzeniem jadalni w stylu amerykańskiego dinera czy samego wspomnianego dinera - wystarczy trochę wyobraźni, kuchnia i stół szefa sali, aby wykreować klasyczną amerykańską knajpę w stylu chociażby tej znanej z "Fahrenheita". A jeżeli jeszcze powiesimy w niej głośniki serwujące stare przeboje (jedna z dwóch nowych stacji radiowych - druga to muzyka klasyczna) i rozwiesimy czarno-białe zdjęcia, to już w ogóle odjazd w ciapki i klimat jak diabli.

Dodatkowo, możemy teraz budować ściany sięgające tylko połowy wysokości piętra - doskonałe do odgraniczania np. kuchni i jadalni bez potrzeby stawiania przekombinowanych fortyfikacji z szafek, czy w charakterze bariery między stolikami przy barze a parkietem. Możemy je stawiać "gołe", zwieńczone tylko listwą w jednym z kilku kolorów, bądź bardziej wyszukane - z dodatkową balustradą, szybkami czy ozdobną listwą z wypustkami.

Wśród nowych ciuchów i akcesoriów, oprócz ubrań w stylu rave i kostiumu wampira, znajdziemy także (rychło w czas, psia ich mać) ciuchy z "Na Studiach", zwymiarowane na dorosłych Simów. No dzięki wielkie, trzeba to było zrobić jeden dodatek wcześniej, a nie odwalać teraz taką kaszanę. Krecha, panowie twórcy.

Na szczęście, co do sprzętu z "Na Studiach", wreszcie możemy zajrzeć Simowi do kieszeni, aby sprawdzić, czy już kupił sobie komórkę, czy o tym zapomnieliśmy. Nie rozumiem, jak można było przeoczyć to w poprzednim dodatku, ale nie ma co tracić nerwów - teraz już się da.

Panowie, ta impreza ssie, wychodzimy.


Niestety "Nocne Życie" mnie rozczarowało. Może ma kilka nowych rozwiązań, kilkaset nowych gratów i kuchenny zlew (dosłownie), ale poza użytecznymi na co dzień samochodami czy dodatkowym graficznym wodotryskiem w postaci widoczności sąsiednich działek nie potrafię znaleźć żadnego zastosowania dla całej reszty. Rozgrywka jest zorientowana na singli, którzy usilnie nie chcą znaleźć sobie jednego partnera i wolą balować, ale nawet balowanie w wydaniu simsowym jest mocno takie sobie. "Nocne Życie" to nic specjalnego - niby poimprezować od czasu do czasu można, ale jeśli zależy nam tylko na samochodach, lepiej pobrać darmowe rozszerzenie ze strony EA i ten dodatek sobie darować. Jak z piciem i kacem, najpierw jest fajnie, a potem dochodzimy do siebie i zastanawiamy się, po co nam to było. Rada taka sama jak przy alkoholu - dawkować w małych ilościach, bo inaczej czekają nas nudności... eee, chciałem powiedzieć nuda.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Woland Woland który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Bardzo przydatne samochody
+ Widać wreszcie domki sąsiadów
+ Nieco bardziej skomplikowany podryw

Minusy

  Imprezy jednak rozczarowują
 Mało nowości

dlatego Woland
ocenia tę grę na:

7

Grafika 90%

Dźwięk 70%

Gameplay 70%

Ocena wszystkich
recenzentów

7.0

Grafika 90%

Dźwięk 70%

Gameplay 70%

[ + dodaj screen ]

Woland: Disco na cmentarzu (PC)

Woland: A żeś się przewiozła, jak kot w wirówce... (PC)

Woland: Co w moim jacuzzi robi GOŁA LASKA?! (PC)

Woland: Barman, nalej jednego, ten dodatek ssie. (PC)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka