Battlefield 2142 (PC)
Premiera Świat - 17 październik 2006 Premiera Polska - 20 październik 2006
Ocena użytkowników: bardzo dobra
2 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 20 screenów, 3 video, 2 recenzji, 1 newsów,
Starcie Tytanów
[ zobacz inne recenzje 2 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Kirq
Kirq
Battlefield 2142 faktycznie silnie ukorzeniony jest w Battlefield 2. Bazuje na tym samym silniku. Posiada ten sam – oparty na zdobywaniu kolejnych flag – tryb rozgrywki. Tak samo jak swój poprzednik, daje nam możliwość uczestniczenia w walce na wiele różnych sposobów. Dzieje się tak za sprawą kilku grywalnych klas postaci oraz całkiem obszernego zbioru wszelkiej maści pojazdów, które możemy obsługiwać. Dlatego nie dziwię się, że moje pierwsze wrażenia odnośnie Battlefield 2142 były takie a nie inne. Cóż więc jest takiego w tej grze, że warto po nią sięgnąć, nawet jeśli spędziliśmy wcześniej dziesiątki godzin grając w Battlefield 2? Posiada ona bardzo klimatyczny i zwarty design - mam tu na myśli zarówno otoczkę postapokaliptycznego konfliktu, konstrukcję map jak i wygląd samych żołnierzy. Gra umożliwia modyfikację każdej klasy postaci, poprzez wyposażanie jej w inne rodzaje broni głównej oraz różnego typu gadgety – są one odblokowywane wraz ze zdobywanymi przez nas punktami. Kolejnym ogromnym atutem tego tytułu jest wspominany tryb rozgrywki Tytan. Ważnym jest również, że całość wykonana jest bardzo zgrabnie, ładnie się prezentuje a sama rozgrywka jest świetnie zbalansowana.
Początkiem XXII wieku, wskutek zmian atmosferycznych, na Ziemi nastała kolejna epoka lodowcowa. Świat niemal w całości pokrył się śniegiem. Napierający od północy lodowiec pochłaniał kolejne połacie terenu i całe miasta. Kurczące się zasoby energii naturalnej doprowadziły do szeregu konfliktów. Nieco później doszło do całkowitego zjednoczenia niektórych narodów, w wyniku czego wyłoniły się dwa supermocarstwa – Unia Europejska oraz Koalicja Panazjatycka. Jak łatwo się domyślić, owe kolosy nie rozpoczęły rozmów na temat współpracy i prób zażegnania kryzysu wspólnymi siłami. Zamiast tego szykowały się one do starcia w celu rozgrabienia resztek surowców naturalnych. W 2142 rozgorzała wojna, szybko obejmując wszystkie, nie zajęte przez lodowiec rejony. Na niebo wypłynęły majestatyczne Tytany otoczone rojami samolotów szturmowych. Na ziemi do boju ruszyły antygrawitacyjne czołgi oraz potężne kroczące mechy bojowe, zaś pomiędzy ich pancernymi kończynami, do walki stanęły szeregi piechoty liniowej, wyposażonej w cała masę wymyślnego sprzętu, specjalnie zaprojektowanego do szybkiego i efektywnego zabijania. I co powiecie? Troszkę banalne? Owszem. Ale czy klimatyczne? Zdecydowanie!
Mapy w Battlefield 2142 są zróżnicowane i naprawdę dobrze zaprojektowane. Wszystkie utrzymane są w klimatach science fiction. Ich różna wielkość oraz umiejscowienie powoduje, że niektóre nadają się świetnie do walk piechoty, a inne do potężnych starć pancernych z udziałem pojazdów latających. W grze dostępne są cztery klasy postaci: zwiadowca, szturmowiec, mechanik i żołnierz wsparcia. W zasadzie nazwy tłumaczą się same ale w odróżnieniu od Battlefield 2, gra daje nam możliwość modyfikacji ekwipunku, przez co nie każdy spotkany na polu walki zwiadowca będzie klasycznym snajperem. Równie dobrze, może on być wyposażony w Lekki Karabinek Lamberta, kamuflaż optyczny oraz zestaw ładunków wybuchowych. Taki zwiadowca będzie świetnie pełnił role sabotażysty, niszczącego wrogie instalacje wsparcia, tudzież zastawiającego pułapki na pojazdy. To samo tyczy się innych klas. Mi szczególnie przypadła do gustu modyfikacja karabinu żołnierza szturmowego, umożliwiająca wystrzeliwanie granatów w dwóch trybach detonacji. Mogą one eksplodować zarówno przy kontakcie z przeszkodą, jak również po przeleceniu określonej odległości. Te drugie doskonale nadają się do likwidacji wrogów chowających się za zasłoną. Dobra ocena odległości i celny strzał powodują, że granat eksploduje bezpośrednio nad głową niczego nie spodziewającego się przeciwnika.
Pojazdy skonstruowane są według schematu znanego z Battlefield 2. Mamy tutaj szybkie, wrażliwe na ostrzał pojazdy piechoty, pancerne i powolne transportery, czołgi oraz pojazdy latające służące do walki oraz transportu. Jednak niemal wszędzie pojawiają się mniejsze lub większe modyfikacje, odróżniające ten tytuł od poprzednika. Jedna z frakcji posiada czołg poduszkowiec, poruszający się metr nad ziemią. Doskonale radzi on sobie z przeszkodami terenu, potrafi również poruszać się w bok prowadząc równocześnie skuteczny ostrzał. Jego wada jest natomiast pewna bezwładność wynikająca z rodzaju napędu. Kolejną bardzo ważna nowością są bojowe maszyny kroczące. Któż nie lubi mechów? Tutaj wykonane są one wyjątkowo klimatycznie, a prowadzone przez wprawną załogę sieją grozę na polu walki. Niezapomniane są chwile kiedy biegniecie uliczką i nagle widzicie wyłaniającego się zza budynku mecha, powoli obracającego wieżyczkę w waszym kierunku. Większość pojazdów wyposażona jest w pole siłowe. Nie bójcie się, nie mówię tutaj o kolorowym bąbelku z paskiem zdrowia, otaczającym nasz czołg. Pola ochronne w Battlefield 2142 pożerają ogromne ilości energii i mogą być uruchamiane tylko na krótka chwilę, po czym potrzebują sporo czasu na regenerację. W związku z tym kluczowym w przetrwaniu na zmechanizowanym polu walki przyszłości jest wyczucie czasu. Niejednokrotnie brałem udział w pojedynku czołgowym kiedy to ja i mój przeciwnik, zatrzymywaliśmy celne strzały pod naszym adresem impulsem pola ochronnego. Po czym korzystaliśmy z ukształtowania terenu w celu osłony przed atakami na czas regeneracji. Jednak nie obawiajcie się, piechota nie jest bezbronna. Wyposażona w wyrzutnie rakiet, miny oraz - chwilowo obezwładniające pojazdy - granaty EMP, potrafi sobie świetnie radzić z wszelkiego rodzaju ciężkim sprzętem.
Pora na kilka słów o fenomenalnym trybie rozgrywki Tytan. Pozornie może on przypominać znany z poprzednika tryb Podboju. Tutaj też zajmujemy i staramy się utrzymać strategiczne punkty. Niemniej podobieństwa kończą się w tym miejscu. W przeciwieństwie do Podboju, nie walczymy o abstrakcyjne „flagi” a o wyrzutnie rakiet. Dominacja na mapie nie jest naszym calem, a jedynie środkiem do jego osiągnięcia – zniszczenia wrogiego Tytana. Możemy tego dokonać na dwa sposoby. Najpierw musimy zniszczyć jego pole ochronne przy użyciu rozmieszczonych na mapie wyrzutni rakiet. Im więcej wyrzutni kontrolujemy, tym szybciej słabnie wrogi Tytan w stosunku do naszego. Co istotne, rakiety odpalane są co jakiś czas, tak więc może się zdarzyć, że zajmiemy wyrzutnię zaraz po wystrzeleniu pocisku, natomiast wróg odbije nam ją tuż przed rozpoczęciem sekwencji odpalenia i nic z takiego chwilowego posiada nam nie przyjdzie. Po obaleniu pola ochronnego, otwiera się dla nas droga na pokład wrogiego statku. Desantu możemy dokonać pojazdami latającymi, jak i przy użyciu specjalnych kapsuł wystrzeliwanych przez transportery opancerzone. Kiedy już dotrzemy na miejsce, naszym celem staje się zniszczenie czterech konsol, w celu uzyskania dostępu do głównego reaktora Tytana. Po przebiciu się do serca wrogiej jednostki, rozgrywa się finałowa bitwa. Jeśli stronie atakującej uda się zadać wystarczającą ilość obrażeń reaktorowi, rozpoczyna się sekwencja zniszczenia – naturalnie z klasycznym odliczaniem komputera pokładowego. Wszyscy gonią wtedy do wyjścia aby opuścić pokład rozpadającego się pojazdu. Jeśli uda nam się wyskoczyć, to możemy opadając na spadochronie, oglądać serie efektownych eksplozji, pochłaniających wrogiego Tytana. Zwycięstwo można osiągnąć również na drugi sposób, poprzez utrzymanie ostrzału rakietowego i całkowite zniszczenie pancerza i struktury pojazdu. Dodatkowym czynnikiem jest to, że same Tytany nie stanowią jedynie efektownej ozdoby na niebie. Mogą być one kontrolowane przez kilku graczy równocześnie i stanowić istny latający pancernik. Tytany wyposażone są zarówno w działka przeciwlotnicze jak i potężne, strzelające salwami działa plazmowe. Jedna celna salwa z takiego działa, niszczy niemal każdy pojazd. Jak sami widzicie tryb Tytan jest bardzo różnorodny i umożliwia osiągniecie zwycięstwa na różne sposoby.
Wizualnie i dźwiękowo Battlefield 2142 wypada niemal identycznie jak swój poprzednik. Oczywiście praktycznie wszystkie modele i tekstury są wymienione, mam na myśli jedynie ogólny poziom grafiki i dźwięku. Gry oparte na silniku BF2 może już tak bardzo nie cieszą oka, ale nadal zdecydowanie trzymają przyzwoity poziom. Co ciekawe nie przychodzi mi do głowy żaden inny silnik, który potrafiłby generować tak ogromne, otwarte mapy, na których jednocześnie może się zmagać aż 64 graczy – bez laga i przycinek! Tym czym Battlefield 2142 bardzo mnie zaskoczył in minus, był fakt, że aby odpalić go w rozdzielczości ponad 1024 na 768 musiałem uciekać się do ręcznej edycji pliku startowego. Przypominam, ze gra była wydana w 2006 roku! W oczy kłuje też właściwy dla silnika BF2, bardzo nienaturalny ragdoll.
Zbierzmy wszystko do kupy. Battlefield 2142 nie jest tylko prostą modyfikacją swojego poprzednika. Pomimo, iż bazuje na tym samym rdzeniu, został on rozbudowany bądź też przerobiony w niemal każdym aspekcie rozgrywki. Jest to naprawdę dobra strzelanka sieciowa osadzona w klimatach Sci-fi. Po trzech latach od premiery gra nadal potrafi sprawić sporo frajdy. W związku z tym, że oparta jest na dość starym silniku, pójdzie ona aktualnie przy maksymalnych ustawieniach, na niemal każdym domowym komputerze. Wszystko to, plus fakt, że można ją obecnie nabyć poniżej 50 zł powoduje, że powinniście rozważyć jej zakup. Szczególnie jeśli przejadły wam się wszelkie nowsze produkcje typu Quake: Enemy Territory, a macie ochotę na kawał solidnej sieciowej strzelanki, osadzonej w klimatach science fiction.
recenzja dodana przez:
Kirq
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Zwarty, klimatyczny design całości
+ Przekonująca futurystyczna wojna
+ Możliwość modyfikacji ekwipunku
+ Mechy!
+ Tryb „Tytan”!
− Problemy z grą w rozdzielczości powyżej 1024 na 768
− Groteskowy ragdoll
Ocena wszystkich
recenzentów
8.0
Grafika 70%
Dźwięk 65%
Gameplay 85%
ostry3000: Mech 1 (PC)
ostry3000: Mech 2 (PC)
ostry3000: Bitwa (PC)
ostry3000: i znów walka (PC)















