SimCity (PC)
Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery
Ocena użytkowników: bardzo dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 13 screenów, 1 recenzji, 1 newsów,
Budujemy nowy dom? Nie, całe miasto!
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Oczywiście, droga od SimCity do Sims była bardzo długa. Powód? O ile ta druga to symulacja życia ludzików, to pierwsza jest naprawdę rozbudowaną grą ekonomiczną, w której rozbudowujemy całe miasto. Jesteśmy jego burmistrzem i mamy prawo robić, co tylko dusza zapragnie – jedyne co nas ogranicza, to limitowane fundusze – oczywiście można zarobić je na mieszkańcach.
Ogólnie rzecz biorąc, mamy do czynienia z rozbudowanym systemem, więc omówię tylko najważniejsze mechanizmy. Istnieją 3 główne strefy – mieszkalna, usługowa i przemysłowa. Ich potrzebna ilość cały czas się zmienia – co zmusza do powiększania miasta. Ludność potrzebuje transportu – a więc mamy dróg, kolei, a nawet lotnisk. Wszystko musi być zasilane prądem a więc pojawiają się elektrownie oraz długie linie, łączące kolejne budynki. Innymi problemami jest przestępczość oraz pożary – a więc mamy policję i straż pożarną.
Oczywiście - to wszystko wymaga góry kasy. Ta generowana jest z ludności –pierwotnie wysokość podatku ustawiona jest na 7%, ale my możemy oczywiście samodzielnie ustalić własną jego wysokość podatku. Ma to oczywiście wpływ na grę – choćby dlatego, że ludzie nie lubią być wysoko opodatkowani. Zbilansowanie budżetu miasta na zero to niezłe wyzwanie, zwłaszcza, że cały czas ma się przed sobą jakiś nowy wydatek.
Ciekawostką są katastrofy naturalne. Ba, sami możemy je wywoływać – świetna opcja dla sadystycznych graczy. Mamy całkiem spory wybór - trzęsienia ziemi, pożary, atak potwora... sama radość. Swoją drogą, czasem patrzenie jak duże miasto jest demolowane, to sama radość, lepsza nawet od jego rozbudowy – sam coś o tym wiem. Również opcjonalne są scenariusze, w których, mając już gotowe miasto, musimy poradzić sobie z poważną klęską.
Na tym schemacie zbudowano kolejne części gry – Simcity 2000, 3000, 4... powiększały ilość dostępnych opcji, a także polepszały grafikę i dźwięk. Właśnie te dwa elementy się mocno zestarzały – grafika jest bardzo prosta, i obecnie w dużych grach by nie przeszła. Nawet freeware’owe LinCity od kilku lat ma wersję NG - z grafiką izometryczną. Tutaj mamy tylko schematyczny widok z góry – nowocześni gracze nie będą zadowoleni. Ich problem, bo nie wiedzą co tracą. Dźwięk w sumie mógłby być, zwłaszcza okrzyki towarzyszące katastrofom - są proste, ale do przyjęcia, przy uwzględnieniu punktu widzenia, a więc i słyszenia wysoko nad miastem - ale jest go po prostu za mało.
I jak ocena? SimCity jest bardzo dobrą grą, jednak zdyskredytowaną przez kolejne części, które były „większe i lepsze”. Mimo to, dalej ma w sobie wciągającą magię. Większość graczy odnajdzie w tej grze spore wyzwanie. Dlatego SimCity dostaje ode mnie mocną siódemkę, nawet z małym plusem.
A przy okazji, przy tej grze EA raz wykazała się wyjątkową wspaniałomyślnością, mianowicie - kod gry został uwolniony, a tym samym darmowe ściągnięcie tej gry jest całkowicie legalne. Ode mnie dostają oklaski, a od Was? Ściągnijcie - sami się przekonacie, czy warto.
recenzja dodana przez:
666gonzo666
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Sporo zależności
+ Skomplikowane budowanie miasta
− Grafika co najwyżej średnia
− Dżwięków zdecydowanie za mało
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 50%
Dźwięk 50%
Gameplay 80%
666gonzo666: SimCity miasto powoli się rozwija... (Amiga,PC,Atari ST)
666gonzo666: SimCity mapa ułatwia orientację (Amiga,PC,Atari ST)
666gonzo666: SimCity (PC)
666gonzo666: SimCity (PC)







