Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Medal of Honor Allied Assault (PC)

Lubię to! 10

Premiera Świat - 20 styczeń 2002 Premiera Polska - 15 luty 2002

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: 2015 Inc. Wydawca: Electronic Arts

 

Gatunek: Akcja/Arcade Cechy gry: FPP

Tematyka: Wojenna, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 61 screenów, 1 video, 2 recenzji,

Druga wojna dla graczy

[ zobacz inne recenzje 2 ]
Najlepsza recenzja dodana przez 666gonzo666 666gonzo666
Omaha Beach. Dwa słowa, oznaczające coś, co zmieniło historię gier... A wszystko dzięki Medal Of Honour, która zawierała tą misję. Wydaje się, że przesadzam? A w ilu innych shooterach pokazane było jak łatwo zginąć na wojnie? Akcja rodem z Szeregowca Ryana, gdzie również została pokazana ta wojenna masakra, w dodatku pokazana z perspektywy uczestnika tych zdarzeń? Brzmi smakowicie, więc uznałem, że warto zrobić retro-recenzję.

Ale od początku. Medal of Honour: Allied Assault to FPS, z akcją osadzoną w trakcie drugiej wojny światowej. I to dość typowy, ale wykonany całkiem przyjemnie. Co prawda pamięta się teraz praktycznie tylko o Omaha Beach, ale inne zawarte w nim misje też są całkiem dobre.

Głównym bohaterem gry jest ranger Mike Power. Jego losy poprowadzą go przez różne fronty drugiej wojny światowej – od Afryki po po fronty europejskie – przy czym dwa dodatki, to jest Spearhead i Breakthrough, które wyszły do Allied Assault, dawały nowych bohaterów,, ja jednak w nie akurat nie grałem, więc ani słowa.

Emocje kiedyś towarzyszące rozgrywce były niesamowite. Do dziś plaża Omaha robi mocne wrażenie. Kule świszczą wokół, towarzysze broni giną, samemu się obrywa, ważne żeby dobiec do plaży. W każdej chwili można zginąć, ale nie ma odwrotu... Tak, to zdecydowanie najmocniejszy kawałek tej gry. Wcześniejsze porównanie do „Szeregowca...” jest tutaj naprawdę trafne.

By nie było – to nie jest jedyna warta zapamiętania misja w tej grze! Inne również są dobre, choć dużo bardziej standardowe. Infiltracja niemieckiej bazy, walka na „pustyni” – wszystko wykonane jest ok. Akcja jest dynamiczna, wrogów sporo, a i czasem nam towarzyszą inni żołnierze, niestety, nijak nie można nimi kierować. Dodane też są elementy rodem z rail shooterów, kiedy np. komputer steruje pojazdem, a gracz wsiada na stanowisko strzelca.

Niekiedy odpoczywa się od strzelania. Przykładowo? Przebranie się za Niemca, który spokojnie chodzi koło wrogów, jednak musi okazywać legitymację – znakomity motyw! Nie wszystko też zniszczy gracz – należy tutaj współpracować z lotnictwem., które, po podaniu namiarów przez lornetkę, zbombarduje cel. Towarzyszący żołnierze też mogą coś pomóc, ale raczej są słabi.

Jest w tym jednak szkopuł, bo takie "dodatkowe motywy" występują tutaj niezbyt często, przynajmniej w stosunku do oczekiwać.. Gra jest mocno liniowa, często mamy przed sobą tylko jedną, ograniczoną ścianami ścieżkę – właśnie to jest jej chyba największą wadą.

Naraz można mieć przy sobie 6 typów broni. To pistolet, kilka typów karabinów, granaty i broń przeciwpancerna. Mały terminator z głównego bohatera, swoją drogą. Wrogów na drodze gracza twórcy umieścili całkiem sporo, choć do specjalnie inteligentnych, to oni nie należą. Ogólnie – rozgrywka jest przyjemna, choć raczej standardowa.

Szkoda że oprawa graficzna się monco już postarzała. Oparta na silniku Quake’a III, niestety gryzie już w oczy. O dziwo, wygląda gorzej niż protoplasta – ale to z tego względu, że poszła w realizm. Przeszkadzają niskiej jakości tekstury, i nienajlepsze efekty specjalne. Nie ma też krwi, co przy niby-realiźmie jest problemem, ale to akurat rozwiązują przeróżne fanowskie „blood-packi”, więc w sumie nie ma co płakać.

Dźwięki są lepsze – ale tu nie miało się co postarzeć. Medal dalej nieźle brzmi. Różne głosy, dźwięki strzałów, odgłosy pojazdów, czy też odpowiednia, podniosła muzyka są wykonane na całkiem przyzwoitym poziomie, nie odbiegając od dobrych filmów wojennych. To mocny punkt gry.

Jest te multiplayer, co jest standardem. Heh, kiedyś Medal był popularną grą w sieci, z tego co pamiętam, to nawet polskie klany odnosiły w nim znaczne sukcesy.

Ostatecznie, w Medal of Honour: Allied Assault dalej miło się gra., jednak nowe produkcje bywają od niego lepsze. Tak więc – ode mnie dzisiaj silna siódemka, a kilka lat temu zapewne dałbym jeszcze mocną ósemkę. Dla fanów gier wojennych, którym nie przeszkadza dość już stara grafika, Medal to pozycja obowiązkowa.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: 666gonzo666 666gonzo666 który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Wrażenia z plaży Omaha.
+ To dalej niezły shooter
+ Urozmaicenia
+ Muzyka

Minusy

  Liniowa
 Brzydka

dlatego 666gonzo666
ocenia tę grę na:

7

Grafika 60%

Dźwięk 80%

Gameplay 80%

Ocena wszystkich
recenzentów

7.5

Grafika 70%

Dźwięk 85%

Gameplay 80%

[ + dodaj screen ]

pierre dolain: Infiltracja U-boota. (PC)

pierre dolain: Granaty zrobiły swoje. (PC)

pierre dolain: Ranek po zakończeniu Oktoberfest. (PC)

pierre dolain: Nie świeć po oczach! (PC)

Postacie [1]

MG42
  • Nazwa: MG42
  • A.K.A.: Piła Hitlera
  • Typ: Broń
Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka