Baldur's Gate II: Tron Bhaala (PC)
Premiera Świat - 19 czerwiec 2001 Premiera Polska - 1 lipiec 2001
Ocena użytkowników: bardzo dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu:49
Deweloper: BioWare Wydawca: Interplay
Gatunek: RPG Cechy gry: Widok Izometr.
Tematyka: Fantasy, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 1 video, 1 recenzji,
Dziecię Bhaala - Rozdział IV
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
OsaX Nymloth
Droga wiedzie do Tethyru
Stolica Amn, wspaniałe centrum handlu Athkatla z pewnością na długo została w sercach podróżników. Tak samo jak Wrota Baldura, które w ich położeniu wydawały się być zaledwie odległym snem. Lecz to właśnie od tego portowego miasta rozpoczęła się ich przygoda, która poprowadziła ich przez Wybrzeże Mieczy oraz Amn. Dokąd wiódł ich los, gdzież to miało dopełnić się przeznaczenie? Po udaremnieniu szaleńczego planu Jona Irenicusa drużyna nie zaznała spokoju. Niepokojące wieści napływające z Tethyru, wywarły wpływ nawet na społeczność elfów, która zaczęła nieprzychylnie patrzeć na pobyt drużyny Dziecka Bhaala w ich mieście. Kierując się radą królowej Ellesime bohaterowie ruszyli do pradawnego, uświęconego miejsca Wysokich Elfów. Tam też duchy przemówiły wieszcząc nadejście okrutnych czynów i dopełnienia się przepowiedni Alaunda. Ona musiała się wypełnić, tak chcieli bogowie, tak zadecydowało przeznaczenie. Niespodzianie Dziecko Bhaala zostało zaatakowane przez nieznaną kobietę. Twierdziła ona, że wysłana została z misją zabójstwa jednego z pomiotów Boga Mordu w imię Piątki. Czym jest ta tajemnicza Piątka? Jaki mają związek z proroctwem dotyczącym Dzieci Bhaala? Wiele pytań ciśnie się na usta, lecz w końcu znajdą one swe odpowiedzi, trzeba być jedynie cierpliwym mój drogi. Tymczasem na całym Faerunie rozpoczęły się okrutne prześladowania wszystkich dzieci Pana Mordu. Szykanowani i zmuszania do ucieczki byli wszyscy, których chociażby posądzono o to, że w ich żyłach płynęła choć kropla boskiej krwi. Nie było jednak czasu na zastanawianie się nad sprawami, wydawałoby się, odległymi, gdyż zagrożenie samo ich znalazło. Lecz oto drużyna po pokonaniu niedoszłej zabójczyni została nieoczekiwanie wciągnięta w inną sferę...
Własną Sferę mieć...
Sfera ta okazała się być czymś więcej, niż tylko małym wymiarem pomiędzy światami. Skrywała w sobie klucz, nie tylko do przeznaczenia Dziecka Bhaala, ale również do przyszłości Faerunu! Miejsce to nazwane zostało Sferą Kieszeniową, a boskie dziecię miało zdolność dowolnego przemieszczania się doń dzięki swej mocy. W Sferze znajduje się Solar, potężna istota, która pomaga Dziecięciu w zrozumieniu zawiłości przepowiedni Alaunda. Ona to wysyła naszego bohatera do oblężonego Saradush w Tethyrze. Znana nam tak dobrze drużyna śmiałków musiała zmierzyć się z siłami tak potężnymi i przerażającymi, że niewielu poza nimi byłoby w stanie sprostać takim wyzwaniom. Na drodze ku przyszłości przemierzyli oni Maszerujące Góry, niebezpieczne kryjówki Mrocznych Elfów, pustynną oazę oraz niewielką osadę na południu, Amkethran. Wszędzie tam przychodziło im zmierzyć się z wrogami o niesamowitej sile. Dziecię Bhaala miało również okazję do lepszego poznania swej przeszłości. W końcu mogło ono znaleźć odpowiedzi na pytania o swą matkę, czy też miejsce swych narodzin. Wiele takich pytań znalazło wreszcie swą odpowiedź. Sam jesteś ich ciekaw, czyż nie?
Helm, Bóg Strażników, wiecznie czuwa
W wojennym zamęcie, który zapanował w całym Tethyrze nigdy nie można było mieć pewności, co wydarzy się w dniu następnym. Również nasi bohaterowie nie mogli przypuszczać, że przyjdzie im zawitać przed bramy niesamowitej wieży, zwanej Twierdzą Strażnika. Była ona dziełem Helma, który onegdaj uwięził w niej wielkie zło. Siłę tak potężną, że była ona poza zdolnością pojmowania śmiertelników. Lecz zło tak naprawdę nie umiera nigdy, tak i tutaj mroczne moce zaczynają zniekształcać samą wieżę, a tym samym zagrażają całej krainie. Jednakowoż Dziecię Bhaala zagłębiło się w czeluść monumentalnej konstrukcji. Przemierzając kolejne sale i korytarze Twierdzy, musiał on sięgnąć po wszystkie swe doświadczenia i użyć całej swej mocy, aby nie zostać złamanym przez okrutną wolę zamieszkującą to miejsce. Poniesiony trud dawał jednak swe słodkie owoce, chociażby w postaci artefaktów i niesamowitej mocy, dawno zapomnianej i niewidzianej w Krainach. Z ich pomocą potomek Bhaala mógł śmiało ruszyć w bój przeciwko Piątce i przesądzić o losie Torilu. Dopóki krwawy Tron Bhaala zostanie pusty, dopóty wojny trawić będą te nieszczęsne ziemie.
Drużyna bliższa niźli rodzina
Sfera Kieszeniowa była zadziwiającym miejscem. Krew Bhaala pozwalała na jej kontrolowanie, na przykład poprzez sprowadzanie do niej znajomych osób z przeszłości. Jakie jednak musiało być zdziwienie Dziecięcia, kiedy odkryło, że w Sferze znajduje się ktoś poza Solarem. Była ona również domem Cespenara, chochlika, uprzednio w służbie samego Bhaala, Boga Mordu. Okazał się on użytecznym sługą, który nie tylko dbał o Sferę, ale również potrafił stosować specjalne przepisy. Świecuszka, tak zdaje się, nazywał je. Pozwalały mu one na manipulowanie istotą przedmiotów, a tym samym znacznie zwiększały ich mocy. Oczywiście, o ile posiadało się odpowiednie ingrediencje oraz pewne szczęście, bowiem chochliki są psotnymi stworzeniami. Jednakże poza Cespenarem w Sferze był ktoś jeszcze. Sarevok, brat naszego bohatera, zabity w straszliwym pojedynku pod Wrotami Baldura. Zaoferował on rzecz nietypową, bowiem chciał złączyć swe siły z Dziecięciem! W zamian żądał jedynie drobnej części boskiej esencji, która przywróciłaby go do życia. Wyobrażasz to sobie, ciekawski przyjacielu? Dwójka potężnych dzieci Boga Mordu, walcząca razem przeciwko wrogom? Niesamowity to był widok, bowiem Sarevok to nie lada wojownik. Również i sama drużyna w tych ciężkich czasach jeszcze bardziej się ze sobą zżyła. Wspólne wojaczki, dzielenie się racjami żywności, czuwanie podczas spoczynku innych, sprawiły, że połączyły ich silne więzy. Niektórych nawet silniejsze, niźli można by się spodziewać, he he he...
Tron Bhaala
Po długiej wyprawie, w której drużyna Dziecka Bhaala stawiała czoła nie tylko wrogom, ale i zdradzie, w końcu nadszedł czas na spełnienie się proroctwa Alaunda. Boski pomiot miał w końcu poznać intrygę, którą kreowała Piątka, a także ktoś, kto za przyjaciela się podając, węża miał w swym sercu. Przeznaczenie miało się dopełnić, a pusty dotychczas Tron Bhaala czekał na nowego właściciela. Jak ta historia się skończyła? Czy Dziecko zrodzone z boskiej krwi stało się następcą Bhaala? Na to pytanie musisz sobie sam odpowiedzieć, w końcu Wrota Baldura to rozdział zamknięty, a jednocześnie dla Ciebie otwarty. Na cóż czekasz? Ruszaj ku niezapomnianej przygodzie! Sław Czarną Wyspę!
recenzja dodana przez:
OsaX Nymloth
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Godne zakończenie Sagi
+ Twierdza Strażnika
+ Sarevok w drużynie? Czemu nie ;)
+ Cespenar i jego odzywki
+ Możliwość osiągnięcia 40 poziomu
− Liniowość
− Pewne zbliżenie się do gatunku hack'n'slash, a tym samym zubożenie warstwy fabularnej
− Praktycznie brak naprawdę poważnych zmian, ale kto by ich oczekiwał w dodatku?
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 70%
Dźwięk 70%
Gameplay 80%








