Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Brink (PC)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 10 maj 2011 Premiera Polska - 13 maj 2011

Ocena użytkowników: dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Splash Damage Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Bethesda Softworks

 

Gatunek: Akcja/Arcade

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 11 screenów, 21 video, 1 recenzji, 27 newsów,

Tej Arki nie da się uratować

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Spierek Spierek
Według opisu gry, Brink to multiplayerowy tytuł stawiający nacisk na współpracę pomiędzy graczami, którzy wcielają się w różne klasy i wykonują konkretne cele... Czy ja już gdzieś tego nie widziałem? Ano tak, przecież Wolfenstein: Enemy Territory, oraz Enemy Terrirory: Quake Wars opierają się na podobnych zasadach. Tym mniej dziwi fakt, że wszystkie trzy gry stworzyła jedna ekipa. Skoro już tyle czasu tworzą tytuły o podobnym gameplayu, to Brink powinien być remedium na wszystkie błędy poprzedników, dostarczając tytuł wysokiej klasy. Czy rzeczywiście tak jest?



Jak wspomniałem, najnowsza gra od studia Splash Damage jest niezadziwiająco podobna do ich poprzedniej serii - Enemy Territory. Nie jest to cała prawda, ale zanim przejdziemy do gameplayu zajmę się fabułą. A jest ona bardzo szczątkowa. W przyszłości lodowce roztopiły się, zalewając większość Ziemi. Największe umysły świata zbudowały pływające miasto ochrzczone The Ark, żeby funkcjonowało jako prawdziwa Arka ludzkości. Chwilę później mniej majętni ludzie zaczęli napływać ze wszystkich stron do miasta, tworząc slumsy.

W momencie rozpoczęcia fabuły Arka jest przeludniona i wyniszczona walkami pomiędzy mieszkańcami. Ludzie podzielili się na Ochronę, oraz Opór. Ci pierwsi chcą ocalić Arkę... nie wiadomo w jaki sposób. Ci drudzy chcą uciec z Arki... nie wiadomo dlaczego i gdzie. Fabuła jest cienka jak papier i mało interesująca. Służy tylko jako pretekst do pokolorowania drużyn na niebiesko i czerwono - i aaani trochę nie przywodzi to na myśl Team Fortress 2, nie, wcale. Zanim jednak wkroczymy do samej rozgrywki będziemy musieli zrobić sobie postać korzystając z naprawdę solidnego edytora.

Wśród dostępnych trybów rozgrywki znajdziemy multiplayer i wyzwania. Jeżeli chcesz odpalić kampanię singleplayer to zapewne masz pokłady cierpliwości, bądź też nie jesteś świadom co Cię czeka. Mówię tak z prostego powodu - sztuczna inteligencja botów w singlu doprowadza do białej gorączki. Twoi kompani zachowują się bezsensownie, a wrogowie postępują jeszcze głupiej (zakładając, że jest to możliwe). One nie są zabawnie głupie - one są frustrująco głupie. W jednej z misji mamy za zadanie zatrzymać eskortę wroga. Wszyscy oponenci wybiegali z jednego miejsca, więc ustawiłem się w ślepym zaułku z którego mogłem swobodnie ostrzeliwać im plecy - i żaden z nich nie zareagował na to. Gdyby chociaż fabuła była interesująca mógłbym polecić przejście kampanii żeby na spokojnie zobaczyć wszystkie cutscenki - ale nie ma takiej potrzeby.

Tryb multiplayer to dokładnie to samo co single, ale gramy z żywymi przeciwnikami więc rozgrywka nareszcie staje się interesująca. Esencją Brinka jest praca zespołowa. Mamy do wyboru jedną z czterech klas - żołnierza, medyka, inżyniera i szpiega. Każda z tych klas posiada inne uzbrojenie i może wykonywać inne cele. Za każdym razem gdy na horyzoncie pojawi się cel z którym nasza klasa nie może sobie poradzić, nic nie stoi na przeszkodzie by skorzystać z jednego z kilku stanowisk dowodzenia i zmienić wyposażenie. Umiejętności poszczególnych klas przydają się też w samej walce - medycy medykują, inżynierzy stawiają działka, szpiedzy przebierają się za oponentów, a żołnierze rzucają Mołotowami. Wyzwania to seria... no cóż, wyzwań. Uczą nas one wykorzystywania mechanik rozgrywki, a za ich zaliczenie otrzymujemy dodatki do broni.

Przed premierą twórcy bardzo zachwalali swój system S.M.A.R.T., który miał być jeszcze płynniejszy i wygodniejszy od tego co widzieliśmy w Mirror's Edge. I nawet przez chwilę im uwierzyłem. Czar prysł kiedy tylko usiadłem do pierwszej misji. Mapy są źle skonstruowane i i tak kiepsko wykorzystywałyby potencjał technologii - gdyby działała jak należy. Free-running jest niezwykle niewygodny i ociężały; brakuje mu tego uczucia pędu które było obecne we wspomnianej wcześniej produkcji DICE. Żeby było gorzej, gra jest skrajnie liniowa, co jeszcze gorzej współgra ze S.M.A.R.T.em. Samo strzelanie mogę jednak zaliczyć na plus bo to jest wykonane solidnie.

Mówiąc o S.M.A.R.T. wspomniałem o złej konstrukcji map. Miejsca do biegania i wykorzystywania mechaniki parkouru to dopiero połowa problemu. Prawdziwe kłopoty pojawiają się podczas wykonywania misji. Nie wiem kto w Splash Damage wpadł na ten niezwykle debilny pomysł, żeby wszystkie ważne zadania porozmieszczać w najciaśniejszych punktach na mapie. W najgorszej pozycji zawsze jest ekipa atakująca - mogą być oni pewni, że jeżeli mają coś eskortować lub sabotować, na trasie zawsze znajdzie się przynajmniej jedno miejsce którego pokonanie będzie prawie nie do wykonania.

Jednym z ważniejszych elementów gry jest system rozwoju. Za prawie wszystko co zrobimy w grze otrzymujemy doświadczenie przeliczalne na poziomy i rangi. Tych pierwszych jest 20 i każdy następny daje nam nowe ubrania, oraz punkty do odblokowywania umiejętności. Ranga natomiast wzrasta pięciokrotnie co kilka poziomów doświadczenia, dając nam dostęp do nowych umiejętności klasowych. System ten jest jednak mało udany, bo zmusza nas do wyznaczania priorytetów - każda nasza postać może być dobra tylko w jednej lub maksymalnie dwóch klasach postaci. Oznacza to, że nawet jeżeli w trakcie gry zmienimy się z medyka na inżyniera, to w tym drugim nie będziemy mieli dostępu do pełnego wachlarza umiejętności. Jest to bez sensu, bo z góry zmusza graczy do grania tylko jedną klasą na danej postaci - tą która jest ich najlepszą, przez co serwery pełne są żołnierzy, a mamy deficyt medyków.

Wkroczyłem w świat Brinka prawie miesiąc po premierze i zdążył on otrzymać już solidną dawkę łatek, ale wciąż są problemy. Najbardziej upierdliwy z nich to lagi serwerów w momencie kiedy ktokolwiek dochodzi lub wychodzi z gry. Postaci mają też tendencje do blokowania się, ragdolle szaleją, a optymalizacja pozostawia wiele do życzenia. Twórcy obiecują kolejne patche, oraz nadchodzące DLC z dodatkowymi poziomami, ale oceniam grę w takim stanie jak ją otrzymałem, a nie patrząc na obietnice tego czym dopiero się stanie.

Mój werdykt odnośnie Brinka jest prosty - to niedokończony tytuł. Ta gra miała w sobie tyle potencjału, że spokojnie mogłaby nim obdarzyć wszystkie ostatnie części Call of Duty, lecz zamiast tego otrzymaliśmy góry obietnic i pagórek rezultatów. Pomimo interesującego stylu artystycznego i ciekawego patentu na rozgrywkę, Brink zdecydowanie nie ma kupcom wiele do zaoferowania. Jest to najzwyklejszy w świecie średniak - pozostaje więc czekać na lepsze tytuły.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Spierek Spierek który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  ciekawy klimat i styl graficzny
+ porządny edytor postaci
+ replayability
+ całkiem dobry model strzelania
+ rozgrywka podzielona na klasy

Minusy

  skopany system S.M.A.R.T.
 paskudna optymalizacja
 sporo bugów
 źle wykonany system rozwoju
 kiepska konstrukcja map
 stwarza sporo problemów
 głupia do potęgi sztuczna inteligencja

dlatego Spierek
ocenia tę grę na:

5

Grafika 60%

Dźwięk 60%

Gameplay 40%

Ocena wszystkich
recenzentów

5.0

Grafika 60%

Dźwięk 60%

Gameplay 40%

[ + dodaj screen ]

Moskit: Brink - Agents of Change (Xbox 360,PC,PS3)

Moskit: Brink - Agents of Change (Xbox 360,PC,PS3)

Moskit: Brink - Agents of Change (Xbox 360,PC,PS3)

Moskit: Brink - Agents of Change (Xbox 360,PC,PS3)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka