Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Phoenix Wright: Ace Attorney (Nintendo DS)

Lubię to! 2

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: rewelacja

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Logiczna, Przygoda

Tematyka: Społeczna,

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 1 recenzji, 5 newsów,

OBJECTION!

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Gigaman Gigaman
Prawo ma to do siebie iż dotyka każdego z nas, jednakże mało kto rozumie jego zawiłości. Szczególnie w kwestiach podatkowych. Jednakże są ludzie którzy zgłębili te tajemne sztuki. Spędzają lata na doskonaleniu swoich technik, nauce opasłych ksiąg i ustaw. Później biorą za to grubą kasę.

Capcom zaś przywdziewa garnitur i pozwala nam spróbować życia w prawniczej dżungli.
Przede wszystkim należy zaznaczyć iż ta gra jest remake'em Gyakuten Saiban z GBA. Tamta produkcja jednak przepadła w mrokach dziejów, gdyż nigdy nie wyszła poza Japonię. Wersja na NDSa została podzielona na oba ekrany, wprowadza możliwość całej kontroli poprzez stylusa jak i wsparcie dla wbudowanego mikrofonu.

Czym jednakże jest ta gra? Ace Attorney opowiada historię młodego obrońcy po szkole prawniczej, tytułowego Phoenixa Wrighta. Poznajemy go na jego pierwszej sprawie, o morderstwo w które jest zamieszany nasz stary przyjaciel z szkolnej ławy. Ogólnie rzecz biorąc naszym zadaniem jest dowieść niewinności naszego klienta. Przy tym wykazując się umiejętnościami godnymi następcy Sherlocka Holmesa, odnajdziemy prawdziwego winowajcę. Rozwiejemy również mroki tajemnic przeszłości. Gra jest podzielona na cztery epizody które były dostępne na GBA oraz piąty, napisany specjalnie na potrzeby nowej wersji.

Zanim jednak przyjdzie nam stanąć w sądzie, musimy zapoznać się z sprawą. Oraz co ważniejsze - poszukać poszlak które pomogą nam wygrać. Dlatego też warto zaznajomić się z miejscem zbrodni oraz porozmawiać z świadkami jak i stroną prowadzącą dochodzenie. W czym często pomoże nam zaznajomiony detektyw Dick Gumshoe. Gdy prowadzimy dochodzenie, będziemy mieli za zadanie znaleźć jak najwięcej dowodów powiązanych z sprawą. Nie jest to wcale takie łatwe. Przez całą grę trzeba intensywnie myśleć oraz szukać powiązań. Również dobra spostrzegawczość przyda się gdy będziemy badać różne przedmioty jak i miejsca, bowiem jak dobrze wiemy, diabeł tkwi w szczegółach.
Również dzięki dotykowemu ekranowi DSa mamy możliwość przeprowadzenia naukowego dochodzenia. Mówię tu o zbieraniu odcisków palców, sprawdzaniu luminolem śladów krwi czy układaniu puzzli z wazonu. Gdy znajdziemy nasze bezcenne dowody, czas na starcie w sądzie.

Tu właśnie zaczyna się prawdziwa gra. Pole bitwy między obroną a oskarżycielem, którym w tym przypadku zawsze jest prokurator. Do tego najczęściej my jesteśmy po tej słabszej stronie.
Zawsze należy pamiętać o tym iż nasz klient jest niewinny. Nieważne co mówią dowody, bądź nawet sam oskarżony - jest niewinny i musimy to udowodnić.
Jedyne co możemy zrobić to wziąć świadka w ogień krzyżowy pytań. A tych jest prawdziwa różnorodność, gdyż przyjdzie nam przesłuchiwać świadków w różnym wieku, różnym stanie i kolorze, jak i o pewnej egzotyce. Tutaj właśnie mamy pole do popisu. Każdy świadek zeznaje przed sądem w sprawie materii kluczowej dla sprawy. Możemy swobodnie przesuwać się pomiędzy częściami zeznania, aby wykryć sprzeczność w jego słowach i wyłożyć na stół naszą jedyną broń - dowody rzeczowe.

Jednak co robić gdy w zeznaniu nie ma luk? Zawsze możemy wstrzymać świadka i przycisnąć go. Z tej metody będziemy korzystać bardzo często by znaleźć nowe fakty, bądź i dowody.
Jednakże nieraz same materiały dowodowe nie są wystarczające na pierwszy rzut oka. Dlatego przyjdzie nam je oglądać w pełnym trójwymiarze i analizować, dzięki czemu często znajdziemy ślady, niewidoczne gołym okiem które pozwolą nam przebić się dalej w naszej sprawie.
Za pomyłkę przyjdzie nam zapłacić oddaleniem naszego sprzeciwu, przez co cierpi nasz sprzeciwo-o-metr który zbudowany jest z wykrzykników w rogu ekranu. Kiedy się wypstrykamy z możliwości wykrzyczenia naszego zdania, przegrywamy sprawę. Warto zatem zastanowić się dwukrotnie nim wyłożymy karty na stół.

Fabuła przedstawiona w Ace Attorney jest naprawdę ciekawa, owocująca w przeróżne, niespodziewane zwroty akcji. Również na wyróżnienie zasługują wyraziste postacie, oraz ich mimika, która jest prawdziwym majstersztykiem. W przypadku Phoenix Wrighta jak w mało której grze poczułem że postacie są żywe. Również chwile przeplatania napięcia z humorem sprawiają iż gra zapada w pamięć na długo. Przez większość gry będziemy żyli w dwuwymiarowym świecie, złożonym z ulic bliżej nieokreślonego miasta w północnej Ameryce, jednakże, co jest typowe dla Japończyków, nie obejdzie się bez ich typowego postrzegania świata z akcentem sushi.

Na nagrodę złotego ucha zasługuje zespół tworzący muzykę do gry. Idealnie wpasowuje się w sytuację, intensywne Allegro towarzyszy nam przy przesłuchiwaniu świadka podczas gdy delikatna melodia będzie nam przygrywać przy spotkaniach z detektywem Dickiem. To w połączeniu z realizmem postaci tworzy niesamowity klimat gry.

Jednakże w tej beczce ambrozji pływa kwasek niedosytu, mimo tego iż gra zajmuje ponad 24 godziny, co w porównaniu z innymi grami na tego handhelda jest niemalże wiecznością, to ciekawych rozwiązań, takich jak wymienione wcześniej zbieranie odcisków palców czy dokładne oględziny dowodów, jest o wiele za mało gdyż są przedstawione dopiero w ostatnim akcie gry. Gra jest także zbyt liniowa: Nawet gdy wybierzemy złą odpowiedź i tak jesteśmy nakierowywani na właściwe tory.

Sąd nie widzi żadnych sensu dalej przeciągać tą sprawę.
Ta gra jest winna. Winna swojej genialności oraz ciekawych rozwiązań.
Daje jej 9/10 w zawieszeniu na grę obowiązkową dla każdego posiadacza tej konsoli.
Sprawa zamknięta.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Gigaman Gigaman który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Prawo nigdy nie było tak zabawne jak teraz!
+ Ciekawa fabuła
+ Wyraziste postacie
+ Wspaniała ścieżka dźwiękowa

Minusy

  Dość liniowa
 Mała ilość "opcji DSowych"

dlatego Gigaman
ocenia tę grę na:

9

Grafika 90%

Dźwięk 100%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 90%

Dźwięk 100%

Gameplay 90%

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka