Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Pokemon Diamond/Pearl (Nintendo DS)

Lubię to! 3

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: rewelacja

1 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Game Freak Dystrybutor: Stadlbauer Toys Wydawca: Nintendo

 

Gatunek: RPG, Dla dzieci Cechy gry: Widok z góry

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 7 screenów, 1 recenzji,

Czwarta Generacja Kulek

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Gigaman Gigaman
Od ponad dziesięciu lat towarzyszą nam na wszelakich platformach Nintendo. Powstały z nimi przeróżne spin-offy oraz gadżety. Pokemony z całą pewnością stały się nowym trendem wyznaczającym kierunek jak i kamieniem milowym w historii Wielkiego N. Esencją serii jednak zawsze były RPGi na przenośne konsolki. Któż nie zna legendarnego pikacza, ten chyba spędził całe dzieciństwo zamknięty w piwnicy.

Ekipa Game Freaks nie dała również spokoju posiadaczom Dual Screena, wydając czwartą generację kieszonkowych potworów na tą platformę. Pierwsze co się rzuca w oczy to jak największe wykorzystanie możliwości ekranu dotykowego. Podczas walki wciąż możemy przesuwać menu przy pomocy strzałek, lecz możemy również kontrolować walkę dzięki dużym przyciskom na dolnym ekranie. Również w czasie eksploracji nowego rejonu zwanego Sinnoth będziemy mogli skorzystać z Poketech czyli pokemonowego zegarka z wieloma opcjami, poczynając od bazowej czyli zegarka po takie jak spis ostatnio złapanych pokemonów czy status tych oddanych pod opiekę. Jednakże mimo tego wciąż poruszamy się przy pomocy D-pada, tak i większość menu poza walką jest mało wygodna przy obsłudze stylusem. Niestety ma się wrażenie że zespół pracujący nad tym niezbyt wiedział co zrobić, dając wygodne, dotykowe menu walki oraz zostawiając dawne rozwiązania całej reszty.

Pomimo tego powiewu świeżości jakim jest dotykowe sterowanie, starsi gracze znający poprzednie serie odczują silne deja vu. Fabuła jest niezmienna, wciąż dążymy do bycia mistrzem po drodze rujnując plany kolejnej wielkiej, złej organizacji oraz jako jedyni na całym świecie widzimy legendarne stwory, które oczywiście łapiemy dopełniając naszą kolekcję.
Jednakże nowy region to również nowy wygląd. Lasy, jeziora, miasta, to wszystko mamy w pełnym trójwymiarze, nadając serii zupełnie inne oblicze. Niestety walka pozostała niezmiennie dwuwymiarowa, pomijając nowe animacje, mamy te same sprite'y pokemonów oraz dźwięki które uświadczyliśmy w poprzedniej generacji. Trochę szkoda gdyż Pokemony widzieliśmy w trójwymiarze już na Nintendo 64.

To co mnie najmilej zaskoczyło to tryb WFC. Jeśli mamy w domu router bądź w pobliżu jest hot spot, możemy łączyć się z graczami z całego świata. Nie musimy już szukać po mieście innych graczy i wymieniać się z nimi, owszem możemy tak robić, jednakże łatwiej jest usiąść na kanapie i zobaczyć czy ktoś nie oferuje takiego stworka na wymianę. Będziemy mogli również zawalczyć, jednakże tu sprawa nie jest już taka prosta. Aby z kimś się zmierzyć, musimy znać jego Friend Code, co oznacza że wpierw będziemy musieli pochodzić po forach, bądź innych stronach. Gdy jednak znajdziemy sobie przeciwnika mamy mnóstwo możliwości, od zwykłej walki jeden na jednego po drużynowe gdzie udział naraz może wziąć aż czterech graczy. Również podczas pojedynku możemy uruchomić chat głosowy, co dodaje grze smaczku. Szczególnie gdy chcemy wykrzyczeć zwycięstwo. Również dzięki kieszeni na gry GBA, możemy przenieść nasze potworki z poprzedniej generacji, odblokowując w ten sposób również różne eventy związane z dawnymi legendami. Zatem przyda się odkurzyć stare kartridże.

Pomimo dość dziecinnej otoczki, Pokemon Pearl daje spore pole do gry strategicznej, jak i mnogość statystyk oraz zmiennych w tle sprawia iż może w to zagrać ośmio- jak i dwudziestolatek. Gra spokojnie starcza na 30-40 godzin, co jest standardem w tej serii, lecz WiFi znacznie wydłuża grywalność. Gra w pełni zasługuje na ósemkę z plusem, z nadzieją iż następne sequele (nie myślcie że to się szybko skończy, o nie!) będą jeszcze lepiej zrobione.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Gigaman Gigaman który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Dotykowe menu walki
+ Trójwymiarowy świat
+ WFC
+ Kompatybilne z poprzednią generacją

Minusy

  Wciąż te same spirty podczas walki
 Menu ekwipunku nie aż tak wygodne jak podczas walk
 Od 10 lat niezmienna fabuła

dlatego Gigaman
ocenia tę grę na:

8

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

8.0

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 90%

[ + dodaj screen ]

timothy: Walka jeden na jeden (Nintendo DS)

timothy: Torba z potrzebnymi przedmiotami (Nintendo DS)

timothy: Twórcy wyposażyli gre w dużo niespodzianek, jak kalkularor, zegarek, licznik kroków jakie wykonujemy w grze... (Nintendo DS)

timothy: Wymiana pokemonów (Nintendo DS)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka