Batman - The Movie (NES)
Premiera Świat - 1989
Ocena użytkowników: bardzo dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 15 screenów, 1 recenzji,
"Możecie mi mówić... Joker."
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Have you ever danced with the devil in the pale moonlight?
"Batman" to stworzona w 1989 roku przez Sunsoft gra, inspirowana słynnym filmem Tima Burtona z brawurowymi rolami Jacka Nicholsona i Michaela Keatona. Tytuł ten uważany jest za najlepszy film o przygodach Bruce'a Wayne'a i ma już status filmu kultowego. Któż z nas, oglądając przygody "mrocznego rycerza", nie chciał wcielić się w jego rolę i poszaleć Batmobilem lub polatać Batwingiem, skopać tyłki pomagierom Jokera czy rozkochać w sobie Kim Basinger? Dla tych wszystkich, którzy chcieliby przeżyć na ekranie monitora zdarzenia znane z filmu mam jednak złą wiadomość: tytuł stworzony przez Sunsoft ma niewiele wspólnego z filmowym pierwowzorem. Owszem, wcielamy się w rolę Batmana, walczymy z Jokerem, biegamy po Gotham City, w filmikach widzimy wymyślne środki transportu Bruce'a, no ale fabuły tu prawie nie ma, a wrogowie wyglądają jakby wzięto ich nie z cyrku, a z jakiejś fabryki robotów.
Sama gra to typowa platformówka z elementami "beat'em up". Sterujemy w niej oczywiście "człowiekiem-nietoperzem" i przemierzamy różnorodne etapy tłukąc wszystko co się rusza. Plansze są ciekawie rozplanowane: nie poruszamy się tu wyłącznie w bok (jak w przypadku większości tego typu produkcji), ale także wspinamy się po ścianach w górę, czy też skaczemy coraz niżej i niżej. W "The Movie" przemierzymy ulicy Gotham, zwiedzimy fabrykę, kanały, podziemia, a finałową walkę stoczymy w Katedrze. Wrogów będziemy pokonywać albo przy pomocy pięści, albo przeróżnych gadżetów takich jak pistolet (strzelający... rakietami!) czy bumerang. Szkoda tylko, że miasto przemierzać będziemy w pojedynkę - jest to gra przeznaczona wyłącznie dla pojedynczego gracza.
Gotham City. Always brings a smile to my face.
Graficznie "Batman" prezentuje się bardzo dobrze. Wszystkie etapy są mroczne, ale przy tym dość szczegółowe: na ulicach znajdują się szyldy, neony, widzimy skąpane w ciemnościach wielkie wieżowce, we wnętrzach budynków zobaczymy monitory czy też wielkie, ruchome tryby. Od czasu do czasu przyjdzie nam obejrzeć nieźle zrealizowane "cut-scenki", pchające historię do przodu.
Wrogowie, mimo iż wyglądają jak wyjęci z jakiegoś filmu sci-fi, sprawiają ogólnie pozytywne wrażenie. Wśród tych złych znajdują się żołnierze z miotaczami płomieni, pistoletami, malutkie roboty, cyborgi, potężne machiny, mutanty, ninja... Ich wygląd sprawia pozytywne wrażenie: są oni dość szczegółowi (jak na NES'a oczywiście) i nie straszą pikselami. Również walka z nimi sprawia wiele satysfakcji, bowiem każdy rodzaj walczy inaczej: Mobile Tracker reagują na ruch i gdy znajdziemy się w ich pobliżu gwałtownie przyspieszają, Jader próbuje na nas skoczyć, Shakedown biegnie na głównego bohatera próbując go stratować, itd. Niekiedy przyjdzie nam spotkać się twarzą w twarz z bossem. Są to jednostki wyjątkowo wredne i odporne, a pokonanie ich jest bardzo trudne. Powiedziałbym nawet za trudne: nie raz musiałem powtarzać dany etap tylko dlatego, że zabrakło mi żyć na jednego z tych skurczybyków.
Dźwięk również wypada bardzo dobrze: do odgłosów towarzyszących strzelaniu czy pokonywaniu przeciwników w żaden sposób nie można się przyczepić. Muzyka jest dobrana perfekcyjnie: każdy utwór jest prosty i szybko wpada w ucho. Oczywiście dzisiaj, większość młodszych graczy nie będzie mogła znieść tych piskliwych melodii, no ale czego można się spodziewać po NES-ie? Filharmonii?
Little song, little dance. Batman's head on a lance.
"Batman - The Movie" to całkiem przyzwoita gra, gdy pogodzimy się ze zmianami w fabule: dobra grafika, równie dobry dźwięk, ciekawe etapy, wymagający wrogowie. Jest to też gra wyjątkowo trudna - jeśli jesteś osobą żywo reagującą na to, co dzieje się na ekranie... to zagraj w jakiś inny tytuł, bowiem poprzeczka jest tu zawieszona bardzo wysoko i na pewno nie raz będziesz miał ochotę sprawdzić, czy Batman wyrzucony przez okno pofrunie tak, jak w filmie.
recenzja dodana przez:
Chidder
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Dobry dźwięk
+ Niezła grafika
+ Ciekawe etapy
+ Przyzwoite cut-scenki
− Wysoki poziom trudności
− Zbyt dużo wspólnego z filmem to to nie ma...
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 70%
Dźwięk 80%
Gameplay 70%
Chidder: Taki wóz budzi respekt. (NES)
Chidder: Chcesz w zęby?! (NES)
Chidder: Pierwszy boss. (NES)
Chidder: W tej grze sporo sobie poskaczemy. (NES)

