Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Reset Generation (N-Gage 2.0)

Lubię to! 2

Premiera Świat - 4 sierpień 2008

Ocena użytkowników: rewelacja

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: RedLynx Dystrybutor: Nokia Publishing Wydawca: Nokia Publishing

 

Gatunek: Logiczna, Akcja/Arcade Cechy gry: Widok z góry

Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 11 screenów, 1 video, 1 recenzji, 1 newsów,

Prawdziwy król wśród tytułów na N-Gage!

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Pablos Pablos
Nokia już dawno miała ambicję stać się potęgą na rynku gier mobilnych. Nie bez powodu przecież została opracowana platforma N-Gage, która tych kilka lat temu, gdy nikomu jeszcze się nie śniły cuda, w które gramy dzisiaj, robiła ogromne wrażenie. Cóż, czas minął, premiera wersji 2.0 tego systemu nie wstrząsnęła (niestety) światem... ale wciąż może się to zmienić, zwłaszcza jeśli gry na N-Gage będą tak doskonałe, jak "Reset Generation".

Pierwszym i najważniejszym atutem gry jest jej niebywała prostota. Zasady pojmie absolutnie każdy i w błyskawicznym czasie, a nie znudzą się one nawet po wielu godzinach gry. Drugą zaletą jest potężna, wręcz ogromna, momentami trudna do strawienia dawka humoru. "Reset Generation" powinna w momencie uruchomienia ostrzegać, iż odpalając ją w miejscu publicznym narazimy się na pełne oburzenia spojrzenia, gdyż nie będziemy w stanie powstrzymać niekontrolowanych wybuchów histerycznego śmiechu.

Jest to rozgrywka taktyczno-strategiczna, w której udział bierze od dwóch do czterech zawodników. Na planszy pozostać może tylko jeden. Jednakże każdy, kto myśli, iż gra będzie brutalnie stawiać naprzeciw siebie uzbrojonych twardzieli jest w błędzie. Aby pokonać oponenta, należ porwać, lub też - jak to gra nazywa - "uwolnić" jego Księżniczkę. Rzecz jasna przy tym należy tak postępować, by nasza Księżniczka nie została "uwolniona" przez przeciwników. Na początku wszystkie Księżniczki znajdują się w kwaterach głównych bohaterów.

Rozgrywka składa się z trzech głównych etapów. Na początku następuje ogólne spojrzenie na planszę - ograniczone pole składające się z kwadratowych obszarów, po których poruszać będziemy naszym bohaterem. Każdy gracz posiada inny kolor, a podczas pierwszego etapu zawodnik musi ustawić gdzieś na obszarze planszy figurę, żywcem wyjętą z nieśmiertelnego TETRIS-a. Zajmuje ona kilka pól, które przyjmują kolor gracza. Tworzą jakby drogę, pomost, po którym będziemy się poruszać. Oczywiście można skierować postać także na pola pozbawione koloru, bądź nawet na pola przeciwnika, lecz wówczas po pierwsze ruch jest znacznie krótszy, a po drugie bardzo narażamy się na ryzyko. Postać silna jest tylko na swoich kolorach, a najlepiej na polach dodatkowo oznaczonych jako "combo". Aby je utworzyć, należy zbudować most z co najmniej pięciu pól obok siebie. W przypadku, gdy któryś z przeciwników zdecyduje się ustawić swoją figurę tam, gdzie nasza, kolory wzajemnie się wykluczają i obaj gracze są stratni.

Drugim etapem jest ruch - jak ustawiliśmy klocki, tak możemy się ruszyć. Celem jest powoli zbliżać się ku Księżniczkom przeciwników, jednakże jednocześnie należy blokować ich posunięcia, przewidywać ruchy, patrzeć na planszę z szerszej perspektywy. Pomocne tu są wszelkiego rodzaju power up-y, których zebranie pozwala na natychmiastowe użycie. Znajdziemy tu między innymi granaty, niszczące "comba" przeciwnika, dodatki pozwalające przywołać osobistego potwora, który będzie drążył planszę ustawiając nasz kolor, lub pomoce w ruchu: teleporty a nawet sprężyny, które pozwolą przemieszczać się między planszami. Niektóre plansze bowiem składają się z kilku płaszczyzn.

Ostatni etap to wystrzelenie dwóch armatnich kul, naszej ostatniej szansy na poprawę swego losu i pogorszenie losu innych. Są to zwyczajne pociski, które uderzając w kolor przeciwnika niszczą go. Niestety nie potrafią zniszczyć pól "combo", są natomiast w stanie zniszczyć power up-y, dzięki czemu możemy pozbawić wroga możliwości skorzystania z owych bonusów.

Bohaterowie gry to postaci absolutnie odjazdowe. Plumber to przygłup, którego celem życia jest przetykanie zatkanych toalet (poważnie!). Jeż, wyglądający jak zły kuzyn Sonica to socjopata, z kolei Sci-Fi Knight to postać żywcem wyjęta z wszelkiego rodzaju tasiemców science-fiction, ukazana w krzywym zwierciadle. Moim ulubieńcem stał się natomiast Level 50 Elf, który da mocno w kość wszystkim, którzy za "jedyny słuszny" uważają gatunek RPG i uwielbiają przy tego typu grach tracić godziny, dni, a nawet miesiące. Postaci posiadają własne osobowości, a ich dialogi po prostu miażdżą. Nawet Księżniczki nie zachowują się tak, jak na następczynie tronu przystało. Uratowane potrafią zgryźliwie stwierdzić, że wcale ratunku nie chciały, bądź - jeśli przegramy - jasno postawić sprawę: "dziś śpisz na kanapie!". Ponadto każdy z bohaterów posiada własne, szczególne umiejętności, dzięki czemu dla każdego możliwa jest do zastosowania odmienna strategia. Znowu kłania się Elf i jego "Combo Stick" z obowiązkowym dopiskiem "+1".

Gra posiada zupełnie niesamowitą oprawę dźwiękową. Same melodyjki co prawda są dość typowe, jednakże mamy tu do czynienia z dialogami, kwestiami mówionymi. Każdy z bohaterów jest dość gadatliwy, a swoimi tekstami obnaża braki w inteligencji... Co więcej wszystko, co dzieje się na ekranie komentuje profesjonalny konferansjer, którego obserwacje poczynione w trakcie rozgrywki nieraz będą bardzo pomocne.

Grafika też zasługuje na dużego plusa. Nie odnajdziemy tu co prawda niesamowitych, trójwymiarowych prezentacji, ale czy to ma znaczenie? Podczas gry właściwej ekran ukazuje z góry planszę, przedstawia bohaterów, Księżniczki, kolorystykę - jest tak, jak być powinno. Natomiast w momentach, gdy dzieją się ważne rzeczy, oglądamy po prostu najprawdziwszą kreskówkę na ekranie komórki! Niejednokrotnie czas owych filmików wprawi gracza w osłupienie, nie wspominając już o znaczeniu owych prezentacji dla klimatu gry...

Głównym trybem gry jest "Story Mode", czyli miejsce, gdzie jednocześnie nauczymy się grać w "Reset Generation", poznamy taktykę oraz możliwe strategie, tajną broń przeciwników. Co więcej, ten tryb skonstruowany został tak, by wcielić się we wszystkie postaci po kolei, grywalność jest po prostu ogromna. Ciekawostką jest fakt, iż rzadko, ale jednak odnajdziemy tu plansze, gdzie nie ma Księżniczek. Na nich należy tak grać, by fizycznie wykończyć przeciwników, co jest znacznie trudniejsze, niż złapanie panienki strażackim sposobem na ramię i ucieczkę do swego zamku. Prócz tego jest "Arcade Mode", gdzie dowolnie ustalamy graczy i ich ilość oraz możliwość rozegrania partii online.

"Reset Generation" sama w sobie jest grą na długo, od której nie tylko trudno się oderwać, ale wręcz nie sposób stale o niej myśleć, wracać, rozważać kolejne strategie i pomysły. A dzięki możliwości gry online, z żywym przeciwnikiem, grywalność staje się wręcz trudna do opisania. Szkoda tylko, że zabrakło opcji gry przez bluetooth, ale nawet ten fakt nie pozwolił mi z czystym sumieniem grze obniżyć noty. "Reset Generation" to prawdziwa perełka wśród gier taktycznych, ukazująca wszystkim, iż strategia niekoniecznie musi równać się wojnie, bitwom itp., a wręcz przeciwnie: może być grą pełną pozytywnie głupiego, cudownego humoru.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  pomysł
+ proste zasady
+ zero znudzenia
+ potężna dawka humoru
+ rewelacyjne dźwięki
+ mnóstwo kwestii mówionych
+ doskonała grafika, w tym kreskówki
+ bohaterowie
+ gra online

Minusy

  na siłę: przydałby się jeszcze multiplayer przez bluetooth

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

9

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 100%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 100%

[ + dodaj screen ]

Doombek: Dr.Lovebomber (N-Gage 2.0)

Doombek: Menu Główne (N-Gage 2.0)

Doombek: Mister Plumber (N-Gage 2.0)

Doombek: Bombą w czerep? (N-Gage 2.0)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka