Ben 10: Power of the Omnitrix (Mobile)
Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery
Ocena użytkowników: raczej słaba
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 27 screenów, 1 recenzji,
Niech moc będzie z nami!
[ + dodaj własną recenzję ] Recenzja dodana przez
Pablos
Towarzyszką chłopca w niekończącej się walce o utrzymanie Ziemi w rękach Ludzi jest jego kuzynka Gwen. To właśnie dzięki jej błyskotliwemu umysłowi obrońcy potrafią przejrzeć nawet najlepsze plany nieprzyjaciela; Gwen jest mózgiem teamu, Ben pięścią. W najnowszej grze Global Fun stajemy przed kolejnym, typowym dla bohaterów problemem: w Ziemię uderza coraz więcej meteorów, nietrudno więc zgadnąć, iż nie jest to zjawisko naturalne. Okazuje się, iż potężny Lord Obcych, Vilgax, przy pomocy owych asteroid próbuje przejąć kontrolę nad Ziemią.
"Power Of The Omnitrix" to tzw. "chodzona" bijatyka. Wcielamy się oczywiście w Bena, który nim dorwie Vilgaxa zmuszony będzie pokonać naprawdę całe masy obcych. Gra została stworzona na zasadzie przemienności etapów: walki z obcymi, walka z bossem. Nasz młodzieniec jest zdecydowanie dobrze przygotowany do swego zadania, nieobce mu są techniki walki, jednakże - spójrzmy prawdzie w oczy - dziesięciolatek nie jest najlepszym kandydatem do walki wręcz z nieraz naprawdę potężnymi kosmitami. I tu z pomocą przychodzi nam Omnitrix.
Gdy Ben pokona kosmitę, otrzymuje możliwość zmiany swej materialnej powłoki w obcego. Co za tym idzie, wzrasta jego siła oraz ma do dyspozycji nowe umiejętności. Fourarms jest niezwykle silną istotą, która bez problemu pokruszy mur. Heatblast to prawdziwy piroman, spali nie tylko wszelkie przeszkadzające pnącza, ale również wrogów. Cannon Bolt - jak sama nazwa wskazuje zmienia się w toczącą kulę, której byle co nie zatrzyma.
Ben korzystając z Omnitrixa zmienia się w dostępnych obcych nie tylko dla uzyskania siły w walce z przeciwnikami, których w końcowych planszach jest naprawdę sporo. Nieraz nie wiadomo gdzie się ustawić, by w ogóle w udany sposób zadać cios. Zamieszanie na ekranie z pewnością spodoba się fanom tego typu bijatyk. Chłopiec nierzadko napotka przeszkody, których nie będzie w stanie pokonać w swej ludzkiej formie, twarde, wysokie mury lub pnącza pełne kolców, czy nawet rozlany na ziemi żrący kwas.
Omnitrix nie jest niewyczerpany - zmieniając się w obcego należy zwracać uwagę na poziom maszyny, symbolizowany przez zielony pasek. Moc zmniejsza się stale, gdy zaś dojdzie do zera bohater zmieni się w postać człowieka. Na szczęście po drodze znajdziemy sporo bonusów, które dodadzą Omnitrixowi mocy.
W grze mamy proste combosy, wykonywane przez dwukrotne uderzenie tego samego klawisza. Każdy z kosmitów posiada rzecz jasna inne, typowe dla siebie ciosy. W początkowych etapach przeciwnicy są słabi, można ich pokonać nawet bez pomocy Omnitrixa, jednakże później sytuacja się zmienia, wrogowie stają się coraz bardziej wytrzymali. Walki z bossami niestety nie sprawiają przyjemności, niszczymy ich tak samo szybko i tak samo bez problemu, jak zwykłych przeciwników. Na szczęście przy dwóch ostatnich bossach trzeba się wysilić i znaleźć sposób, dobrze że chociaż przy tych dwóch. Gdy stracimy wszystkie życia, aktualny zapis punktowy zostaje wpisany do wyników, a gracz rozpoczyna nową grę, lecz od tego poziomu, w którym poległ.
Gra posiada trzy poziomy trudności oraz dwanaście plansz. Kosmitów do wyboru mamy jednak tylko trzech, wymienionych wyżej. Jest tutaj także sporo dialogów, toczących się między Benem i Gwen, budujących znany z kreskówki klimat. Grafika to też czysta kreskówka, naprawdę udana, jeszcze bardziej podkreślana przez gwiazdy i inne symbole pojawiające się przy postaciach po celnym ciosie. Dźwięk też zasługuje na pochwałę, skoczne melodyjki wprost z serialu z pewnością nie należą do tych utworów, które od razu się nudzą. Mamy tu także dodatek w postaci drugiego trybu gry, w którym można stoczyć ponowny pojedynek z bossem, tym razem na przykład na innym poziomie trudności oraz wybór planszy, którą pragniemy powtórzyć.
Do pełni szczęścia jednak brakuje kilku elementów. Przede wszystkim bardziej porządnego sterowania. Ben porusza się w czterech kierunkach (powinien w ośmiu), klawisz fire natomiast odpowiada za wszystkie pozostałe akcje - zadawanie ciosów czy przemianę w obcego. Nie znajdziemy tutaj możliwości skoku łączonego z ciosem, brakuje także opcji biegania. Tak naprawdę to Ben swobodnym krokiem porusza się między przeciwnikami, unikając ciosów jak gdyby od niechcenia. Nie wygląda to dobrze, gra traci na dynamice, staje się leniwa. Podobnie przedstawia się kwestia przeszkód stojących na drodze. Chyba tylko dziecko będzie się cieszyło na myśl o ciągłej zmianie postaci. Mur, pnącza, rozlany kwas - a gracz tylko przytrzymuje fire i wybiera obcego. Niewiele w tym polotu. Sytuacji nie ratują także mini gry dostępne w momencie uzyskania nowego obcego dla Omnitrixa. Na ekranie ukazuje się coś na kształt celownika, po którym obracają się fragmenty kosmity. Należy wcisnąć fire wówczas, gdy obrazek ma sens. Gdy jednak się nie uda, czas się skończy - po prostu zaczynamy od nowa. Ten element wydaje się być dodany na siłę. Podsumowując - "Ben 10" jest godny uwagi, na komórki nie mamy wielu "chodzonych" bijatyk, które ładnie wyglądają, a gra Global Fun wygląda naprawdę dobrze. Jednakże po jej ukończeniu nawet fani serialu nie będą mieli wielkiej ochoty na ponowne rozegranie tytułu, grze po prostu brak polotu, oprawa audio wizualna oraz historia Bena zachęcają do gry, szczególnie fanów kreskówki, lecz jednocześnie na ekranie panuje szybko postępująca monotonia. Więcej niż dwanaście etapów to byłaby już męczarnia.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ na podstawie popularnej kreskówki
+ bardzo dobra, klimatyczna grafika
+ przyzwoite dźwięki
+ wszystko co znane z serialu jest w grze obecne
− tylko trzech kosmitów w Omnitriksie
− braki w sterowaniu
− monotonia
− brak polotu
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Akcja/Arcade
, Symulator
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
Akcja/Arcade
, RPG
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Akcja/Arcade
, Symulator
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
Akcja/Arcade
, RPG
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

