Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Asphalt 4: Elite Racing (Mobile)

Lubię to! 1

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: raczej słaba

2 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Gameloft Dystrybutor: Gameloft Wydawca: Gameloft

 

Gatunek: Samochodowa Podgatunek: Wyścigi Cechy gry: TPP

Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 6 screenów, 4 video, 1 recenzji, 1 newsów,

« Powrót do listy recenzji

Wyścig elit

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez psychoo psychoo
Czarna Corvetta Zr-1 mknie gładką, szeroką ulicą. Odpicowany silnik wydaje miły, przyjemny dla ucha warkot, a nowiutkie felgi miękko załamują promienie słońca. Za kierownicą siedzisz ty. Razem z autem pasujecie do siebie. Współgracie. Jesteście dla siebie stworzeni. Sięgasz wzrokiem kawałek wprzód, widzisz grupkę roześmianych nastolatek... Czas pokazać, na co cię stać. Siadasz wygodniej w fotelu, bierzesz głęboki oddech i odpalasz nitro. Mkniesz obok nich szybko jak nigdy i słyszysz tylko odległy, przytłumiony przez silnik krzyk. Zaraz, zaraz, co one wołają? "Aldek!"? "Aldek, jesteś boski!"? Nie, moment. To brzmi bardziej jak... Shit! "Wolnieeej, debilu!".

Historia komórkowych Asphaltów sięga swoimi początkami do roku 2004, kiedy to francuskie studio Gameloft wydało na świat grę zatytułowaną Asphalt Urban GT. Ze względu na ładną oprawę i wysoką grywalność gra szybko zdobyła wielu fanów, a tytuł stał się jednym z najlepszych mobilnych racingów. Minął rok. Francuski developer wydał kontynuację, a niektórzy zaczęli podejrzewać, że prędzej czy później seria zyska sobie miano kultowej. Wydany w 2006 roku Asphalt 3: Street Rules ostatecznie potwierdził te domysły. Rok 2008 przyniósł nam kolejną odsłonę miejskich wyścigów - Asphalt 4: Elite Racing.

Poprzednie Asphalty pozwoliły nam już przyzwyczaić się do undergroundowego klimatu gry. Garaże, odpicowane wozy, roznegliżowane panienki - wszystko przepełniała atmosfera podziemnych racingów. I było git. Odpalając Elite Racing spodziewałem się czegoś podobnego, więc gdy włączyłem tryb kariery, zdziwił mnie nieco widok łososiowego domku z zaparkowanym na trawniku Mini Cooperem. Wywołało to u mnie pewne obawy, co do przyszłości serii, bo doprawdy, nie chciałbym by stare, hardcore'owe Asphalty ewoluowały w nowe, softcore'owe.

No, ale mniejsza z tym, wrócimy jeszcze do tego. Na razie przejdźmy do tzw. game modes. Jest ich łącznie 6, a rządzące nimi zasady nie należą do zbyt skomplikowanych. Normal Race - zwykły wyścig przeciw 7 oponentom, Drift - sumaryczny czas driftingu musi przekraczać odpowiedni próg czasowy, Duel - co byś nie robił, wygrasz, Time Attack - omijając spowalniające przeszkody musisz zmieścić się w odpowiednim limicie czasowym, Cop Chase - siadając za kierownica radiowozu musisz dopaść lidera nielegalnych wyścigów, Beat 'em All - kolesie obok ciebie, to fani Piotra Rubika. Bierz ich!

W garażu... Ekhm, na trawniku przed domkiem w kolorze łososia, znaleźć możemy prawdziwe perełki motoryzacji. BMW M3, Aston Martin DB5, Ferrari F430 Spider, Bugatti Veyron - tego nie trzeba komentować... Łącznie twórcy oddali nam do dyspozycji 8 samochodów i 2 motocykle odblokowywane wraz z postępem gry. Oczywiście sam fakt, iż odblokowaliśmy auto nie upoważnia nas do jego prowadzenia. Najpierw musimy je kupić. A, że w serii Asphalt tak już się utarło, pojazdy będące naszą własnością możemy bez przeszkód tuningować. Karoseria, felgi, nitro, hamulce, silnik, biegi, zawieszenie, waga - co tylko chcesz.

Jeśli chodzi o grafikę, to widać, że między trzecią i czwartą częścią upłynęły 2 lata... Świetnie wykonane trasy, wiernie oddane modele pojazdów, poprawione wizualizacje wypadków i płynna, realistyczna animacja czynią z najnowszego Asphalta jeden z najlepiej prezentujących się racingów 2D ever. W zasadzie pewien niedosyt pozostawiają tylko menusy, które w porównaniu z resztą gry wyglądają, że tak to ujmę, ubogo. Dźwięk ma się średnio, bo jest autorski. We wcześniejszych Asphaltach Gameloft robił konwersje znanych utworów na MIDI, wiec powstały soundtrack był całkiem przyswajalny. W czwórce postawili na własną twórczość, czego efektem jest jedna niezła melodyjka i kilka lipnych.

Asphalt 4 nieco mnie zaskoczył. W końcu każdy z uprzednich Asphaltów w mniej, bądź bardziej dobitny sposób nawiązywał do undergroundowych klimatów, czego kwintesencją stała się trzecia odsłona - Street Rules. Nie można powiedzieć, że Elite Racing odbiega pod względem grywalności od wcześniejszych części, jednakże ten Asphalt jest inny od tamtych. Grzeczny, poukładany, nieskazitelny, cóż... Musze przyznać, że nie podoba mi się zmiana garażu na łososiowy domek z ogródkiem.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: psychoo psychoo który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  10 pojazdów
+ 6 trybów gry
+ 6 tras
+ grafika
+ grywalność

Minusy

  klimat
 menusy

dlatego psychoo
ocenia tę grę na:

8

Grafika 90%

Dźwięk 50%

Gameplay 80%



Komentarze   0

Podaj kod z obrazka: odśwież
 
brak komentarzy

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka