Na tę platformę mamy: 10 screenów, 1 recenzji,
Dwanaście niezwykle powolnych pasjansów
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Pablos
Charakterystyczną cechą tego typu rozrywki jest poziom trudności. Pasjanse, które "wychodzą", czyli po prostu dają się ułożyć z prawdopodobieństwem przynajmniej 50% jest niewiele. Znacznie więcej jest takich, które do ukończenia wymagają ogromnej ilości szczęścia. Pewnie też dlatego pojawiła się teza, iż potrafią odkryć przed nami los.
W grze wędrujemy przez sześć miast, rozłożonych na całym świecie. W każdym z nich poznamy prawdziwego fana pasjansów, który da nam możliwość zarobienia grubej forsy. Bowiem Platinum Solitaire 2 to gra czysto hazardowa, gdzie najważniejsze jest obstawianie wyników. Dzięki temu Gameloft wprowadził zasadę, iż wcale nie jest koniecznym rozłożenie całego pasjansa, by zwyciężyć. W przeciwnym wypadku kto by chciał w grę grać? Przed rozpoczęciem partii wystarczy obstawić ilość kart, które podejmujemy się zdjąć ze stołu. Im większa będzie to liczba, tym więcej pieniędzy zarobimy - lub oczywiście utracimy, w przypadku niepowodzenia. Różne pasjanse dają różne możliwości, zatem czasem wystarczy pozbyć się czterech kart by zwyciężyć, ale innym znowu razem i dwanaście zdjętych z planszy nie daje wygranej.
Każda z owych napotkanych postaci ma dwie ulubione gry. Zwyciężając w tych szczególnych tytułach można zgarnąć podwójną stawkę, więc warto próbować. Samych pasjansów natomiast gra oferuje dwanaście, w miarę równo podzielonych na proste i beznadziejnie trudne. Prócz tego mamy jeszcze gry bonusowe, jak memory lub przepowiadanie przyszłości. Ta ostatnia jest szczególnie ciekawa, polega na rozwiązaniu pomyślnie zagadki, dotyczącej jednego z miast oraz jednego z dostępnych w owym mieście pasjansów. Gdy trafimy - płynie kasa, prócz tego odblokowany zostaje obrazek będący częścią większej całości, wypada rzecz jasna zdobyć wszystkie.
Niewątpliwym plusem gry jest przystępny tutorial przedstawiający zasady każdego z pasjansów. Opisane wszystko jest jasno i wyraźnie, w dodatku zwięźle, ot - kilka linijek tekstu i zasady są wyjaśnione. Gra rzecz jasna jest w polskiej wersji językowej. Do plusów zaliczyć także należy grafikę - nikt nie powinien mieć problemów z widocznością, karty zaprezentowane są naprawdę bardzo przyzwoicie, cyfry się nie mylą, trudno jest pomylić szóstkę z ósemką - co w pozostałych grach karcianych na komórki zdarza się nader często. Dodatkowo jest jeszcze lupa, powiększająca kartę - wystarczy dłużej przytrzymać na niewiadomej kursor. Kolejnym elementem, zapewniającym większą grywalność jest system rozgrywki - na początku mamy zaledwie jedno miasto, a w nim trzy gry. Tutaj wszystko trzeba sobie wypracować, odblokować, poświęcić czas. W podstawowych pasjansach w każdym z miast trzeba wygrać, chociażby miały to być jedynie cztery odsłonięte karty. Bez tego nie odblokuje się po prostu nic więcej.
Co do minusów, to właściwie jest tylko jeden, natomiast konkretny. Chodzi o brak natychmiastowej reakcji gry na czynności wykonywane przez użytkownika. Praktycznie każda akcja przeprowadzona w menu wykonywana jest niesamowicie powoli. Po wciśnięciu fire w celu zatwierdzenia swego wyboru mija nieraz kilkadziesiąt(!) sekund, nim zmiany zostaną ustawione. W trakcie samej gry także mamy do czynienia z opóźnieniami. Gra zawiera system nagród, które otrzymujemy przy każdej okazji. Każdy z pasjansów ma swoich dziewięć własnych osiągnięć, które warto zdobyć umiejętną grą. Prócz tego są jeszcze karty premiowe: brązowa, srebrna i złota. Problem polega na tym, iż owe osiągnięcia zdobywamy praktycznie co chwilę, wystarczy po prostu pograć - a każde z nich natychmiast powoduje spowolnienie gry. Dochodzi do absurdalnych sytuacji, gdzie gracz przestaje się orientować czy gra w ogóle myśli nad czymś, czy też może telefon się zawiesił? Nie, to jednak gra myśli, trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Choć układanie pasjansów niektórych może naprawdę wciągnąć, zwłaszcza gdy do zdobycia jest sporo bonusów i do odkrycia mnóstwo kolejnych gier, to jednak ślamazarność tytułu mocno daje się we znaki. Gry są na czas - jest to dość oczywista rzecz, iż ułożenie pasjansa w ogóle to osiągnięcie chwalebne, lecz ułożenie go przy kolejnym razie szybciej - to już po prostu pełen odlot. I pieniądze także większe. Ale jak tu wczuć się w nastrój, gdy gra się tak ślimaczy?
Także jeśli należysz, drogi Graczu, do osób cierpliwych, masz czas - to szczerze polecam Ci Platinum Solitaire 2. Dzięki grze dowiesz się, iż na znanych z Windowsa "Solitaire" i "Free Cell" świat się nie kończy, a układanie pasjansów może być naprawdę wciągające. Do gry zachęca dodatkowo przyjemna grafika oraz całkiem przyzwoity dźwięk. Jeśli jednakże każde niewytłumaczalne opóźnienie w grze doprowadza Cię do wściekłości - to odpuść sobie, szkoda nerwów, złość piękności szkodzi.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ dwanaście pasjansów
+ różny poziom trudności
+ gra na pieniądze
+ dodatki (memory, zagadki)
+ bardzo dobra grafika
+ doskonale zbudowana pomoc i tutorial
+ po polsku
− bardzo irytujące opóźnienia w menu, w grze, wszędzie
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 80%
Dźwięk 60%
Gameplay 70%
Doombek: Ach ta krwista czerwień (Mobile)
Doombek: Chimek byłby zachwycony (Mobile)
Doombek: Kto mi ukradł karty? Przyznać się! (Mobile)
Doombek: Za dużo tych kart jak dla mnie (Mobile)






