Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Romans and Barbarians (Mobile)

Lubię to! 1

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Handy Games Dystrybutor: Handy Games Wydawca: Handy Games

 

Gatunek: Strategia Podgatunek: RTS, Taktyczna, Ekonomiczna Cechy gry: Widok z góry

Tematyka: Wojenna, Historyczna, Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 5 screenów, 1 recenzji,

Ave Caesar! Morituri te salutant!

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Pablos Pablos
Tak się zastanawiam, czy seria "Townsmen" wyczerpała już cały swój potencjał? Handy Games od dłuższego czasu nie wydał nowego odcinka, natomiast właśnie wyszła gra, która - choć odmienna - to jednak ma wiele wspólnego z przygodami ludu pracującego miast i wsi.

Gra od momentu uruchomienia sypie dowcipami jak z rękawa. Za to lubię Handy Games - wiedzą, jak ubarwić grę nawet na poziomie jej menu. "Bądź cierpliwy, Cezarze" zamiast "czekaj" lub "czy niewolnicy mają zagrać?" zamiast "włącz/wyłącz muzykę" skutecznie buduje pozytywny klimat.

Fabuła gry opowiada o złotych czasach Imperium Rzymskiego. W wyniku jednocześnie zdecydowanych, lecz zarazem dość spontanicznych działań, nasz bohater zostaje cesarzem Imperium. Myślał, że rządzenie jest OK, lecz gdy przyszło do zarządzania całym państwem okazało się, że chyba jednak nie było warto...

"Romans & Barbarians" to klasyczny przykład gry strategicznej, rozgrywanym w czasie rzeczywistym. Dni płyną jeden za drugim, skarbiec świeci pustkami, ludzie się buntują - klasyka. Jako jedyny pan i władca tych ziem musisz opanować sytuację i zwyciężyć.

W części ekonomicznej gry mamy dwa główne elementy decydujące o kształcie Imperium. Pierwszy z nich to oczywiście forsa (Aureus). Pieniądze zbieramy z podatków, wysokość tychże regulujemy samodzielnie. Nie trzeba dodawać, że zbyt wysokie podatki doprowadzą do strajku, prawda? Tak, tak - już w czasach starożytnych strajk był znanym narzędziem nacisku. Drugi element gry to Sucus, czyli sok, z łaciny. Po polsku oznaczałby raczej niedrogie wino. Bez "soku" nie można ani budować, ani planować. Pierwszym dekretem cesarza powinno więc być zwiększenie ilości pól, na których można zebrać drogocenne winogrona.

Gra, jak na dobrą strategię przystało, kumuluje w sobie kwestie planowania, zarządzania oraz walki. Miasto należy rozbudować; postawienie tzw. dystryktów spowoduje zwiększenie zaludnienia, co przełoży się na zgromadzone w skarbcu pieniądze. Niezadowoleni mieszkańcy mogą zechcieć się pomodlić (jak trwoga, to do Boga!), trzeba zatem postawić świątynię lub zorganizować im festiwal radości. Gdy spadnie na miasto zaraza, plaga czy inne nieszczęście, warto zadbać o sanitariaty, czyli po staremu akwedukty. W tytule gry znajduje się słowo "Barbarians" - i nie stoi tam bez powodu. Nasza prowincja atakowana jest niemal bez przerwy przez dzikie hordy brudnych i obdartych barbarzyńców, w celu obrony należy więc postawić fort.

I w tym miejscu zaczyna się nieco inna odsłona gry, bowiem tak, jak kontrolujemy wszelkie budynki oraz zasoby, tak samo należy sprawować kontrolę nad wojskiem. Po pierwsze, fort sam z siebie nikogo nie obroni. Służy jedynie do rekrutacji wojska. Jednostka wojskowa podlega drobiazgowej kontroli, to znaczy gracz decyduje gdzie ma stać, kogo ma atakować lub jaki obszar powinna patrolować. Czyli w razie zagrożenia rzucamy w kąt kwestie ekonomiczne, skupiając się na rekrutacji i przemieszczaniu żołnierzy, a wszystko w czasie rzeczywistym. Na szczęście mamy kilku doradców, w tym wojskowych, którzy poinformują nas o zagrożeniu, dzięki czemu nie trzeba z paniką w oczach obserwować całej planszy. A dla bogatych i zapobiegliwych istnieje jeszcze możliwość ustawienia wież obserwacyjnych, które sprawiają dodatkową funkcję obronną. Należy wspomnieć, iż jednostek wojskowych w grze jest naprawdę sporo, w tym tak ciekawe jak szpiedzy, słonie bojowe czy osławiona formacja "żółw(ik)". Wątki wojenne są jakby grą w grze, nadając jej zupełnie innego charakteru - kogo nudzi zarządzanie, ten z pewnością zachwyci się tempem akcji podczas zbrojnych konfliktów.

Gra w trybie kampanii prezentuje przed graczem różnorodne zadania. Zdobycie wymaganej liczby pieniędzy lub wina, obrona miasta, postawienie określonej liczby budynków - raczej klasyczne questy. Trzeba przyznać, że tytuł jest nieco prostszy w opanowaniu od serii "Townsmen", a humor bijący z wszelkich komentarzy powoduje, że po prostu chce się grać, choć jednak po kilku misjach daje się odczuć pewną monotonię. Prócz kampanii jest także tryb "Empire", gdzie na losowej mapie gra będzie trwała tak długo, aż gracz osiągnie wszystko, lub przegra.

Prócz tego wszystkiego gra zawiera w sobie także kilka dodatków, które uprzyjemniają rozgrywkę. Jest na przykład możliwość odkrywania nowych technologii, czyli w praktyce nowych konstrukcji. Jest możliwość wysłania skrytobójców na jednego z wrogów, czy wybłaganie u bóstw reperacji uszkodzonych budowli. Podczas gry towarzyszy nam raczej przyjemna muzyka, choć bez większych fajerwerków, ot melodyjka. Grafika natomiast wygląda tak, jak w większości gier od Handy Games: przejrzyście i wyraźnie, choć jednocześnie bez dbałości o szczegóły. Dobrze jest poczytać w "Pomocy" o jednostkach wojskowych, bowiem na mapie czasem trudno poznać komu wydajemy aktualnie rozkazy. Dla fanów gier RTS pozycja raczej obowiązkowa, a wielbiciele gier ekonomicznych też powinni być usatysfakcjonowani.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  humor!
+ zarządzanie prowincją
+ sporo zadań
+ sporo budynków o charakterystycznych właściwościach
+ doskonały tryb walki
+ różnorodni przeciwnicy
+ możliwość odkrywania nowych konstrukcji
+ dodatki uprzyjemniające grę (szpiedzy, świątynie)

Minusy

  przeciętna grafika
 przeciętny dźwięk
 podobne do siebie plansze
 wielka szkoda, że nie po polsku

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

7

Grafika 70%

Dźwięk 60%

Gameplay 80%

Ocena wszystkich
recenzentów

7.0

Grafika 70%

Dźwięk 60%

Gameplay 80%

[ + dodaj screen ]

Pablos: Ten przystojniak na górze to Ty, Graczu (Mobile)

Pablos: Dobrze jest mieć niewolników... (Mobile)

Pablos: Nauka cyfr rzymskich (Mobile)

Pablos: Narąbał się konkretnie, w pracy - rodzynek! (Mobile)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka