Rayman Raving Rabbids: TV Party (Mobile)
Premiera Świat - 24 październik 2008 Premiera Polska - 24 październik 2008
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Gameloft Dystrybutor: Gameloft Wydawca: Gameloft
Gatunek: Akcja/Arcade
Rozgrywka: Singleplayer
Na tę platformę mamy: 10 screenów, 6 video, 1 recenzji, 4 newsów,
Daaah!
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Pablos
Wątpię. Zwłaszcza, że to właśnie one nadają rytm ostatnim grom sygnowanym imieniem Raymana. "TV Party" to najnowsza odsłona serii, w całości poświęcona Kórlikom, które tym razem postanowiły przejąć globalną telewizję. I oczywiście dzięki temu opanować świat, a jakże! Obojętnie jaki kanał oglądasz, obojętnie z jakiej oferty cyfrowej korzystasz - na każdym programie widzisz Kórliki. Live, stereo i w kolorze. Są wszędzie. Po uruchomieniu gry pierwsze, co rzuca się w oczy (a raczej w uszy) to dźwięk. Tak pozytywnych i wpadających w ucho melodii dawno nie słyszałem. Potem następuje zdziwienie - jedna gra? Jeden Kórlik? Nie, jest tego więcej - ale trzeba sobie odblokować.
Gameloft wprowadza nas w zupełnie nowy system rozgrywki. "TV Party" oferuje aż dwanaście różnych mini gier! I to nie oklepanych pozycji, polegających na poprawnym używaniu klawiatury telefonu, do czego przyzwyczaiły nas tzw. "mini gry". Tutaj wszystko, co należy robić, dokonuje się z użyciem zaledwie jednego klawisza! No po prostu rewelacja.
Gry przepełnione są typowym dla Kórlików humorem, bardzo często nawiązując do znanych filmów i gier. Znajdziemy zatem kórlikową wersję "Prince Of Persia", nawiązanie do głupawego "Wild Wild West", szaloną parafrazę klasyka "Supersize Me" (mój faworyt!) czy nawet odnośniki do filmów z serii "Rocky" czy "Star Trek". Bohaterem gierek zawsze jest któryś z Kórlików, a zadanie przed nim postawione nigdy nie jest zbyt proste. Poziom trudności gry jest zdecydowanie konkretny, od razu można zapomnieć o biciu rekordów przy pierwszym podejściu. O nie, tutaj trzeba się wysilić.
Sterowanie "jednoklawiszowe" to cudowny wynalazek, wystarczy jedna dłoń do gry. Co zrobić z drugą? Na pewno coś wymyślisz, drogi Graczu. W każdej z gier Kórliki poruszają się same. Czy to biegnie stale do przodu, czy kręci się w kółeczko, czy po prostu przesuwa od lewej do prawej - magiczny klawisz fire zmienia położenie delikwenta o sto osiemdziesiąt stopni. Czyli zamiast kręcić się lewo - kręci się w prawo, zamiast biec w lewo - biegnie w prawo, i tak dalej. Wyobraźcie sobie jak wspaniała jest zabawa, mieć pod jednym klawiszem cały wachlarz dostępnych ruchów bohatera! Wystarczy zrozumieć o co chodzi w danej grze, by już mieć sterowanie opanowane w stu procentach.
Same gry to osobny temat. Powiem tak: każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy i zabawę platformową, i klasyczne zbieractwo przedmiotów spadających z góry, czy próby opanowania szalejącego kórlika tak, by posłać go jak najdalej bez uderzenia w przeszkodę. Zabawa jest przednia. Kórliki, jak wszystkim chyba wiadomo, są nałogowymi zjadaczami marchewek - i marchew właśnie jest w grze największą wartością. Pięćdziesiąt sztuk owego warzywa pozwala na odkrycie nowej gry, bądź odblokowanie nowego kórlikowego bohatera. Tych jest szesnastu i po prostu zwalają z nóg. No bo co powiecie na "Splinter Rabbid" (fan Sama Fishera), "Creed Rabid" (miłośnik skrytobójstwa), "Persian Rabbid" (wiadomo)... Postaci nawiązują do najlepszych tytułów duetu Gameloft/Ubisoft i są jednym z atutów gry. Humoru tu nie brakuje.
Grafika w grze stoi na wysokości zadania. Kórlik jaki jest - każdy ma okazję zobaczyć. Seria gier zręcznościowych odznacza się oczywiście różnym podejściem do zabawy, zatem i grafika jest różna - lecz zawsze idealnie dopasowana do wydarzeń rozgrywających się na ekranie. Nic nie zwalnia, wszystko dopięte jest na ostatni guzik - tylko grać. Na szczególną uwagę zasługuje gierka "Rabbid Trek", gdzie oczom gracza ukazana jest wielka spirala, sprawiająca wrażenie trójwymiarowości, po której z obłędną prędkością kręci się nasz Kórlik oraz mnóstwo śmieci, które należy ominąć, a gra mimo to jest płynna. Jestem ciekaw, jak Gameloft upchnął te wszystkie elementy w jednym, niewielkim pliku .jar.
Wychodzi na to, że "TV Party" będzie kolejną grą, która dostanie ode mnie maksymalną notę? Cóż, jednak nie. Jest to pozycja wybitna, z doskonałą grafiką i bezkonkurencyjnym dźwiękiem - to są dogmaty. Jednakże odczuwam pewien niedosyt związany z gameplay'em. Otóż gra, w której jedynym celem prócz doskonałej zabawy jest zbieranie punktów, w dodatku w tytule ma dopisek "Party", powinna posiadać tryb multiplayer, czyli tworzenie większej ilości zawodników, po czym odbycie prawdziwej bitwy z kumplem, gdzie szczegółowo będzie można zaobserwować liczbę zdobytych punktów i licytować się kto osiągnął lepszy level w danej grze. Niestety gra tego trybu nie posiada - jedyną opcją pozwalającą na konfrontację własnych wyników z osiągnięciami znajomych jest zmiana imienia gracza lub po prostu porównanie statystyk na dwóch różnych telefonach. I to jest moim zdaniem poważny błąd. Gdy odkryjemy wszystkie gry i postaci, na co nie potrzeba długiego czasu, gra staje się jednak nudna. Tryb multiplayer wycisnąłby z tytułu co najmniej trzy razy więcej radości. Szkoda, że go nie ma.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ pozytywna głupota
+ dwanaście gier w jednej
+ rewelacyjne sterowanie
+ doskonały dźwięk
+ potężna dawka humoru
+ dobry poziom trudności
+ daaah!
− brak trybu multiplayer! hańba!
Ocena wszystkich
recenzentów
8.0
Grafika 80%
Dźwięk 90%
Gameplay 80%
Doombek: Piraci, ahooj! (Mobile)
Doombek: Rejs za krokodylem (Mobile)
Doombek: Rabbid of Persia (Mobile)
Doombek: Budujemy wieżę (Mobile)
Postacie [1]
- Nazwa: Kórlik
- A.K.A.: Rabbid, Lapin Cretin
- Typ: Stworek

