Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Miami Nights Singles In The City (Mobile)

Lubię to! 4

Premiera Świat - 1 styczeń 2007

Ocena użytkowników: bardzo dobra

30 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Strategia Cechy gry: Widok Izometr.

Tematyka: Społeczna, Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 8 screenów, 1 recenzji,

Kolorowa Floryda

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Cubase Cubase
Z pewnością niejeden/niejedna z Was marzy o życiu amerykańskich celebrities, diamentowych domach, znajomości w najbardziej elitarnych kręgach, olbrzymiej popularności, wypełnianych bez mrugnięcia okiem zachcianki. Czasem bardzo ekscentryczne. Któż czasem nie myślał, żeby choć przez tydzień tak sobie nie pożyć.

Jedna z lepszych gier Gameloftu w ostatnich miesiącach, a przy tym również bardzo dobra produkcja typu sim, realizowana z myślą o telefonach komórkowych, pozwoli Wam chociaż w namiastce poznać życie amerykańskiego gwiazdora. Ale nie mówię tu o przestarzały gwiazdeczkach Hollywood - przenosimy się do jednego z bardziej charakterystycznych miast Stanów Zjednoczonych, słonecznego Miami, w którym nadal żyje duch lat osiemdziesiątych!

Scenariusz jest nad wyraz standardowy, w grze podążamy według zasady "od zera do bohatera". Zabawę zaczyna stworzenie głównej postaci, na dopracowaniu najmniejszych szczegółów w kwestii ubioru i fryzury począwszy. Możliwości jest naprawdę wiele, każdy znajdzie coś w swoim stylu. Gotowy bohater/bohaterka rusza w wir kariery... do małej, wynajmowanej kawalerki gdzieś na przedmieściach Miami. Nie martw się, nie jesteś sam - w tym wszystkim pomoże Ci urocza przewodniczka z sąsiedztwa.

Początki bywają trudne. Wypadałoby znaleźć sobie jakąś pracę, w końcu z czegoś trzeba opłacić czynsz. Wolne miejsce na zmywaku? Tylko to? No trudno, lepszy rydz niż nic. I choć rzeczywiście rozgrywka z początku wydaje się nieco liniowa, to tak naprawdę w Miami Nights wszystko leży w Twoich rękach. Zamiast iść do pracy możesz zabrać się za edukację swojej skromnej osoby, a to z kolei gwarantuje bardziej lukratywne oferty (kustosz w muzeum), zadbać o sprawność fizyczną (instruktor fitness) czy wygląd zewnętrzny (żywa reklama salonu kosmetycznego). Edukacja jest jednak czasochłonna i czasem droga, dlatego cały czas trzeba pamiętać o utrzymywaniu odpowiedniego poziomu stanu konta.

Zarabianie pieniędzy jest naprawdę istotne, bo tak jak w prawdziwym życiu wydawanie ich staje się nieodzownym elementem rozgrywki! Trzeba przecież jeść, umawiać się na randki, kupować prezenty, nowe meble i elementy garderoby! I jeszcze ten czynsz i wredny zgred, chociaż... jak wspomniałem wbrew pozorom gra nie jest liniowa. Sporo jej elementów można załatwić na kilka alternatywnych metod. Zapytacie: jak?

Otóż podstawą zabawy nie jest kasa, ciuchy, meble czy samodoskonalenie zawodowe - królują (jak w życiu!) relacje międzyludzkie. Dlatego na skutek umiejętnie prowadzonej dyskusji (a czasem - jak w życiu oczywiście - nie jest to specjalnie łatwe) zawiązują się przyjaźnie, a nawet wątki... miłosne! Z tym ostatnim o tyle niemiła sprawa, że nazbyt tolerancyjni twórcy pozwolili sobie na miłość dwóch pań albo dwóch panów. Nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że stopień interakcji jest bardzo szeroki i poza gadką można sobie pożartować, dać prezent, pocałować czy uprawiać seks. A wtedy robi się trochę niesmacznie. Zresztą momentami nawet komicznie - wszak wspominałem o możliwości kilku rozwiązań i jeśli zawiążecie (momentami nawet bardzo) bliskie stosunki ze swoim najemcą (a nie jest to przyjemne gdy gra się chłopakiem!) ten odpuści czynsz! Ale to też nie jest jedyne rozwiązanie kwestii czynszu, dalej jednak kombinujcie sami!

Zdradzę jednak, że nasza postać obok samodoskonalenia się, randkowania czy pakowania na siłowni cały czas pnie się po drabinie prywatnej kariery. Wszak musimy zrealizować postawiony na początku cel - pozostania celebrity. Jak dokładnie to wygląda - tego Wam nie zdradzę.

Miami Nights jest bezapelacyjnie najlepszym simem na komórki. Przede wszystkim cały czas stoi przed nami jedna główna idea, a po drodze do jej zrealizowania pojawiają się inne, nieco bardziej krótkodystansowe zadania. Jest fajnie, ciekawie i rewolucyjnie. Świetnie też prezentuje się sprawa interfejsu, który jest prosty w obsłudze, intuicyjny i znakomicie zaprojektowany. Jedyną wadą Miami Nights jest fakt, że kiedyś się kończy... gdy osiągniesz już wszystko rozgrywka staje się monotonna i bezcelowa. Ale do tego długa droga.

Bardzo przypadła mi do gustu również oprawa graficzna, która jest niezmiernie sympatyczna, schludna i napawa samymi pozytywnymi odczuciami estetycznymi. Zresztą Gameloft już zapowiedział, że na tym silniku stworzy kolejne simy - najbliższy przeniesie graczy w rejon jednego z amerykańskich uniwersytetów!

Miami Nights jest grą naprawdę dobrą. Po wybitnie kiepskich The Sims 2 szczerze wątpiłem w to, czy ktoś - jeśli nie mistrzowie z Electronic Arts - będzie w stanie stworzyć dobrego sima na telefon komórkowy. A Gameloft po raz kolejny udowodnił, że w kwestii tej mobilnej platformy to on jest królem i niepodważalnym numerem jeden!

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Cubase Cubase który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  grywalne
+ ładne

Minusy

  kiedyś się kończy

dlatego Cubase
ocenia tę grę na:

9

Grafika 90%

Dźwięk 40%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 90%

Dźwięk 40%

Gameplay 90%

[ + dodaj screen ]

Cubase: Tak właśnie wygląda Miami z góry. (Mobile)

Cubase: A tak - lub zupełnie inaczej - może się prezentować Twój bohater. (Mobile)

Cubase: Aaaach, to jest życie... (Mobile)

Cubase: Wypasione fury na podjeździe w garażu... (Mobile)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Tym, którzy lubią tę grę, podoba się też:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka