Na tę platformę mamy: 10 screenów, 2 video, 1 recenzji,
Kradnij, nie czkekaj!
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
psychoo
Nowa produkcja Gameloftu raczy nas lekka, bezstresową fabułą - wcielamy się w rolę złodzieja. Jako początkujący, spragniony sławy łotrzyk ruszamy w świat, odwiedzamy właścicieli najwspanialszych błyskotek tego świata i robimy swoje. Fakt, że nasza wizyta wywołuje u bogaczy zwierzęce instynkty, jest chyba oczywisty... Niestety - bandycka profesja, to niełatwy kawałek chleba - wyzwań będzie sporo, czasu mało, a sław do oszycia... wiele.
Jako że wcześniejsze akapity mogą zwiastować hardcorową platformówkę, powiem wprost - Diamond Twister to gra typowo logiczna. I to nie byle jaka, bo bazująca na zasadach gameloftowskiego hitu sprzed lat - Meteos. Prostokątna plansza jest wypełniona kwadratowymi, kolorowymi klockami. Po wybraniu jednego, klikamy i, używając pada bądź klawiatury, wyznaczamy, z którym sąsiadem ma się zamienić - górnym, dolnym, lewym czy prawym. Jeśli po roszadzie trzy elementy tego samego koloru ustawią się w jednym rzędzie - znikają.
Czas wspomnieć o trybach, które oferuje nam gra. A jest ich naprawdę sporo. Poza zwykłą rozgrywką fabularną dostajemy do dyspozycji gierki, wymagające od nas np. odnalezienia wyznaczonych liter pod kamieniami, odwrócenia wszystkich pól, zdobycia określonej liczby kryształów, czy wygrania w kilku ruchach. Takich pobocznych trybów jest 7, wiec każdy znajdzie coś dla siebie.
Jeśli, zaś chodzi o Kampanię, to skłamałbym mówiąc, że nie wciągnęła mnie na maxa. Przed każdym skokiem informator krótko wprowadza nas w sytuację - dowiadujemy się o miejscu akcji i ofierze oraz o wyznaczonym limicie kasowym, który musimy wyrobić. Oczywiście, poziom rośnie z levelu na level, a czasu na wykonanie misji mamy niewiele - cóż, ciężka dola rzezimieszka.
Ciekawą opcją jest również możliwość przejrzenia swojego złodziejskiego profilu. Są tu zawarte informacje o łącznym czasie gry, całości zarobionej kasy, ilości skrojonych diamentów, największych combosach etc. Tutaj też możemy zobaczyć kolekcję naszych świecidełek, sprawdzić listę zdobytych achievementów oraz przeczytać kilka ciekawostek o kamulcach. Generalnie, statystyki - dobra rzecz. Plus dla twórców.
Grafika, jak zwykle w przypadku Gameloftu prezentuje najwyższy poziom. Pełno tu animowanych, kolorowych elementów, świetnie oddanych klejnotów, ładnych menusów i estetycznych wykończeń. Ponadto, gra stoi na naprawdę niezłym silniku, gdyż żadnych lagów nie zaobserwowałem, a doczytywanie też do najdłuższych nie należy. Git.
Oprawie dźwiękowej DT nie mam nic do zarzucenia. Przez grę przewijają się nieźle brzmiące melodyjki, które zostały odpowiednio dopasowane do lokacji i klimatu. Podczas samej rozgrywki usłyszymy jedynie "sound effects", ale wychodzę z założenia, że w grach logicznych ścieżka muzyczna nie jest wymagana. Czyli dźwięk polecam włączyć.
Reasumując, Diamond Twister to świetnie wykonana i rozbudowana gra, która zapewni wam kilka godzin niezłej gry. Mimo że mózg od tego nie boli, to warto zagrać, chociażby ze względu na to, że w ostatniej misji naszą ofiarą pada Paris Hilton, hehe. Polecam!
recenzja dodana przez:
psychoo
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ wykonanie
+ mnogość trybów
+ schematyczna rozgrywka
+ profil gry
− niewielki wysiłek intelektualny
Ocena wszystkich
recenzentów
8.0
Grafika 80%
Dźwięk 80%
Gameplay 80%
Doombek: Czyżby kopia Paris Hilton? (Mobile)
Doombek: My precious! (Mobile)
Doombek: Łoj, zaraz będzie po diamencikach! (Mobile)
Doombek: Shine on you, crazy diamond! (Mobile)

