Edge (Mobile)
Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery
Ocena użytkowników: rewelacja
2 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Gatunek: Logiczna Podgatunek: Taktyczna, Platformówka Cechy gry: Widok Izometr.
Rozgrywka: Singleplayer
Na tę platformę mamy: 10 screenów, 1 recenzji,
Na krawędzi
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Pablos
Jest to gra logiczna, pełna specyficznych ciekawostek. Największą z nich jest fakt, iż twórcy nie zdecydowali się dodać tu jakiejkolwiek fabuły, historii - nie ma nic. Po prostu rozgrywamy planszę za planszą, zagłębiając się w świat przedstawiony zupełnie bez celu, nie licząc oczywiście tego jednego, celu nadrzędnego: zabicia trochę czasu i spędzenia go na dobrej zabawie.
Celem gry jest przejście przez liczne plansze sześcianem foremnym, idealną z matematycznego punktu widzenia kostką. Sterujemy nią bezpośrednio, a ruchy ograniczone są tylko budową planszy. Przede wszystkim trzeba tu rzec, iż plansza zawieszona jest w próżni, najprawdopodobniej w kosmosie - "Edge" posiada mocny klimat science fiction, zbudowany prostotą otoczenia i charakterystycznym dla gatunku sposobem przedstawienia kolejnych etapów, czcionek i układów menu. Dla samej gry ma to znaczenie takie, iż z planszy można zlecieć, choć jest nieograniczona fizycznie istniejącymi elementami, i tak jest zamknięta przez otaczającą nicość.
Każdy etap zbudowany jest z podobnych do "bohatera" komponentów - z podstawy wyrastają kolejne kształtne figury, tworząc coraz trudniejsze do przebycia drogi. Nasz sześcian prócz toczenia się w dowolnie przez gracza wybranym kierunku potrafi także wspiąć się na wyższe partie, lecz tylko na taką wysokość, jaką sam posiada. I na takich chwilach skupia się logiczna wartość tytułu - należy mocno kombinować, szukać wyjść z sytuacji teoretycznie bez wyjścia, może odnaleźć jakieś przyciski wprowadzające zmiany w układzie, coś się przestawi, coś otworzy...
Z czasem kolejne etapy robią się coraz mniej statyczne, a zebrane dookoła figury są w ciągłym ruchu. Znajdziemy plansze, w których kolejne komponenty tak szybko się przesuwają, iż gra robi się momentami wręcz zręcznościowa, gdy trzeba szybko przedostać się drogą pełną przeszkód.
Na ekranie telefonu plansza przedstawiona jest w rzucie izometrycznym. Naturalnie zarówno "bohater" jak i jego otoczenie zbudowane są w trzech wymiarach, lecz zabrakło, zdawałoby się, że koniecznej opcji obracania ekranu. Na pojawiający się czasem brak widoczności twórcy znaleźli inny sposób, nieco trudniejszy, lecz bardziej wciągający w zabawę. U dołu ekranu znajduje się mapka, która przedstawia kolejne poziomy i elementy korzystając z różnych kolorów, a właściwie odcieni szarości - w grze bowiem dominują właśnie takie barwy. Odczytanie mapy czasem nie jest łatwe, lecz paradoksalnie powoduje ona znacznie większe zaangażowanie u gracza niż gdybyśmy po prostu obrócili planszę tak, by ujrzeć to, co zakryte.
Na uwagę zasługuje także fakt, iż gra nie zwalnia ani przez chwilę, system w którym jest przygotowana to kawałek rewelacyjnie napisanego kodu. Odnajdziemy tu niesamowicie płynne, radujące oko animacje, nie spowalniające zabawy nawet wtedy, gdy cała plansza znajduje się w ruchu, gdy wszystko dookoła pędzi gdzieś przed siebie w przyjemnie wyglądającym, pozornym chaosie.
Podobnie zresztą na same plusy zasługuje dźwięk, nie dość, że nie nudny, to jeszcze bardziej dodający grze klimatu science fiction, takiego lekkiego niepokoju odczuwalnego gdzieś w środku. Tym bardziej należą się za to brawa producentowi, że przecież gra nie ma fabuły i polega na przesuwaniu - jakby nie było - klocka.
Oczywiście nie brakło innych elementów stawiających logiczne wyzwania dla umysłu gracza. Znajdziemy miejsca, gdzie sześcian poruszać się będzie automatycznie, gdzie trzeba będzie pomyśleć przed ruchem, bo w trakcie stracimy nad nim kontrolę. Innym razem otrzymamy możliwość zmniejszenia kostki, by mogła się przedostać tunelami do uprzednio niedostępnych miejsc, napotkamy także więcej przeszkód zręcznościowych, jak chociażby zapadające się pod bohaterem mosty.
Ostateczny wynik każdej z plansz nagradzany jest oceną, która uwzględnia nie tylko ilość bonusów zebranych po drodze (małych, kolorowych kostek, zazwyczaj umieszczonych w trudno dostępnych miejscach) ale i od czasu, jaki poświęciliśmy na dany etap. Oznacza to gwałtowny wzrost poziomu grywalności, ze względu na częste powroty do zabawy i poprawianie własnych wyników.
"Edge" to prawdziwe wyzwanie dla wszystkich wielbicieli gier logicznych. Gra w zasadzie nie posiada prawdziwych wad, choć niektórym z pewnością szare, momentami nawet bure plansze do gustu nie przypadną. Tak przedstawiony świat jednak posiada mocny klimat, który można polubić i do szarości się przyzwyczaić. Jest to gra na zdecydowanie dłuższy czas, a satysfakcja z zaliczenia kolejnych poziomów jest po prostu ogromna.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ pomysł
+ zero spowolnień
+ doskonałe animacje
+ klimatyczne melodie
+ nie można się oderwać
− niektórym będzie brakowało fabuły
− a innym może nie pasować szarość plansz
Ocena wszystkich
recenzentów
9.0
Grafika 80%
Dźwięk 80%
Gameplay 90%
Pablos: Samotność w kosmosie (Mobile)
Pablos: Teleportacja do kolejnej planszy (Mobile)
Pablos: Zielono mi (Mobile)
Pablos: Śpiewam i tańczę i jem pomarańcze (Mobile)

