New York Nights: Success in the City (Mobile)
Premiera Świat - 2004 Premiera Polska - 2004
Na tę platformę mamy: 8 screenów, 3 video, 1 recenzji,
New York Times
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Cubase
Mechanizm rozgrywki opiera się na dość standardowych zasadach - szeroko pojęta możliwość interakcji z otoczeniem martwym (przeróżne przedmioty czy meble) i tym nieco bardziej żywym - pojawiającymi się w New York Nights ludźmi. To właśnie relacje z innymi bohaterami stanowią klucz do pomyślnego ukończenia rozgrywki, dlatego bardzo ważne jest by pielęgnować i rozwijać swoje kontakty.
A te poprawiają się przede wszystkim dzięki korzystaniu z kilku dostępnych opcji interakcji - rozmowy, żartu, obgadywania, oferowania prezentu, zaproszeniu gdzieś czy wreszcie nieco bliższych stosunków typu flirt czy buzi-buzi. W każdym razie warto pamiętać, że każda z pojawiających się postaci ma swój własny charakter i osobowość, dlatego do jednych przemawiają tematy typu sport, a zupełnie innych napawają niesmakiem. Dlatego sztuka polega na umiejętnym manewrowaniu, a w miarę interesująco prowadzonych konwersacji, stosunki zacieśniać będą się same.
Najważniejszą z postaci w grze jest "ta jedyna", którą naturalnie wybieramy sobie z listy dostępnych w grze bohaterek. A są bardzo różnorodne - wedle preferencji jest niekoniecznie pokorna aktorka, zakochana w literaturze kujonka, sportsmenka i pięknisia. Podobnie z różnorodnością bohaterów, w sytuacji gdy zdecydujecie się grać płcią przeciwną. W każdym razie to właśnie od relacji z "tą jedyną" zależy ostateczne powodzenie. A ta - jak przystało na kobiety - często ma wymagania z kosmosu.
Dlatego też to właśnie ona stanowi główne źródło motywacji do samodoskonalenia. Podnoszenia swoich umiejętności w zakresie zdrowia, wyglądu, poczucia humoru oraz obycia i znajomości podstawowych zasad kultury. Wszystkie te czynniki z łatwością można podnieść przy pomocy odpowiednich, dostępnych w wirtualnym miasteczku przedmiotów. Siłownia, sauna, dobra książka czy konsola do gier - wszystko to procentuje i daje stosowne efekty.
Trzeba oczywiście pamiętać również o tym, że w życiu nic nie ma za darmo. Dlatego główny bohater musi od czasu do czasu udać się do pracy. New York Nights oferuje między innymi możliwość stania za kasą w klubie, śpiewania na scenie czy serwowania potraw w lokalnej kafejce. Wszystkie te możliwości zrealizowane są w formie interesujących mini-gier, gdzie liczy się przede wszystkim refleks, ale też na przykład znajomość podstaw matematyki.
Koniecznie nie możecie również zapomnieć o załatwianiu istotnych potrzeb osobistych naszego bohatera - brak snu i pusty żołądek to prawdziwa plaga, która fatalnie wpływa na jego samopoczucie i wygląd osobisty. Jeżeli w porę nie zareagujcie - zapewniam, że słono tego pożałujecie.
Oprawa dźwiękowa to wprawdzie śmiech na sali, została zredukowana do minimum, ale kto by się tym przejmował. Nieco lepiej w kwestii grafiki, choć i tam widoczne jest znacznie znamię naznaczone przez upływ czasu. New York Nights prezentuje się znacznie gorzej niż jej młodsze siostry - Miami Nights i Crazy Campus, również animacja pozostawia sporo do życzenia. Niezbyt urzekające są również menusy.
Dzieło Gameloft to standardowy, komórkowy sim, choć bez wątpienia wybija się na plus na tle swoich konkurentów stworzonych przez inne studia. Oferuje sporą grywalność, wykonanie, którego wcale nie trzeba się wstydzić i parę godzin niezłej zabawy. Myślę, że mimo upływu czasu i delikatnych wad - warto zainwestować te kilka złociszy.
recenzja dodana przez:
Cubase
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ grywalność
+ całkiem niezły sim
− kiepska oprawa audio
− grafika i animacja są dziś tylko średnie
Ocena wszystkich
recenzentów
6.0
Grafika 60%
Dźwięk 30%
Gameplay 70%
Cubase: Oto uproszczony plan NY... (Mobile)
Cubase: Nasz organizer (Mobile)
Cubase: Oraz wszystkie posiadane talenty. (Mobile)
Cubase: A teraz oprowadzimy Was po mieszkaniu (Mobile)



