Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Prison Tycoon (Mobile)

Lubię to! 1

Premiera Świat - 2009

Ocena użytkowników: dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Universomo Dystrybutor: THQ Wireless Wydawca: THQ Wireless

 

Gatunek: Strategia Podgatunek: Ekonomiczna Cechy gry: Widok z góry

Tematyka: Społeczna, Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 7 screenów, 1 recenzji,

Coś nudno w tym więzieniu

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Pablos Pablos
Więzienie to miejsce, którego nikt przy zdrowych zmysłach oglądać by nie chciał. Nauczeni setkami filmów i seriali wiemy doskonale, że w tym przygnębiającym miejscu można odnaleźć wszystko, co złe, skutecznego programu resocjalizacji natomiast szukać nie ma sensu. Betonowe ściany, po których spływa coś mokrego, brudna toaleta bez deski sedesowej, i najgorsze: współwięzień, na pewno dużo większy, silniejszy, a na dodatek jeszcze głupszy.

Ludzie jednakże mają naprawdę przeróżne zainteresowania. Znaleźli się i tacy, którzy zapragnęli zarządzać więzieniem tak, by nie tylko ograniczyć wizyty sanepidu, nie tylko stosować nowatorskie programy resocjalizacyjne, ale wręcz na skazanych nawet zarobić pieniądze! Byle bez przesady, więzień bowiem też ma swoje prawa (cóż, taka konstytucja).

Mobilny "Prison Tycoon" stawia gracza na pozycji szefa podrzędnej placówki, o którą nikt od dawna nie zadbał. Tylko od nas zależy, czy coś się tu zmieni, lub czy ktoś się tu zmieni. Gra bowiem stara się skupić także na aspekcie przywracania więźniów na łono społeczeństwa, poprzez pracę i edukację.

Grafika jest niezwykle minimalistyczna, by nie rzec wręcz: uboga. Całość obrazu widocznego na wyświetlaczu telefonu przedstawia wnętrze bloku więziennego, które składa się z czterech wnęk w ścianach, będących niewielkimi celami (łóżko i nic więcej) oraz placu głównego, po którym snują się skazańcy. Wszystko ukazane jest w rzucie izometrycznym. Najczęściej po owym holu spaceruje czwórka więźniów, czyli dość karykaturalne postaci z dużymi twarzami, na których maluje się wyraz skrajnego wyczerpania. Więźniowie między sobą różnią się w zasadzie jedynie fryzurami, znajdziemy tu cały przekrój od świecącej łysiny, przez zawadiackie uczesanie "na bakier", skończywszy na klasycznie długich, brudnych włosach. Często fryzura pozwala także na określenie poziomu trudności w zajmowaniu się skazańcem - z łysymi jest na przykład łatwiej, niż z długowłosymi. Co ciekawe, wśród naszej smutnej czwórki paraduje także strażnik, którego oblicze nie różni się absolutnie niczym od więźniów - widać, że też ma dość wszystkiego.

Każda plansza trwa równo rok, którego upływ zaznaczony jest przez napełniający się pasek u góry ekranu. Cele misji bywają różne; choć ogólnie sprowadzają się do tego samego: wzrost ogólnej jakości życia w więzieniu, edukacja skazańców, dbałość o ich rozwój fizyczny oraz zdobycie jak największej ilości gotówki.

Każdy z więźniów posiada trzy główne cechy mówiące o jego aktualnym stanie ciała i ducha. Jest to poziom agresywności, który rośnie proporcjonalnie do ilości wykonywanej pracy. Drugi pasek informuje o zmęczeniu, trzeci natomiast o poziomie resocjalizacji. Im dłużej gagatek pracuje, tym bardziej jest zdenerwowany. By zapobiec nieprzyjemnej sytuacji, w której strażnik będzie musiał go uspokoić przy pomocy gumowej pałki, należy zniwelować poziom gniewu - czyli wysłać skazańca na trening, niech się zmęczy podnoszeniem ciężarów. Zmęczonym każemy spać, z kolei skuteczna resocjalizacja odbywa się przez naukę.

Wszystko odbywa się w czasie rzeczywistym. Zaznaczamy więźnia i po prostu "przypisujemy" go do danego urządzenia (siłowni, stołu produkcyjnego). Trzeba uważnie obserwować stan jego statystyk, by w odpowiednim momencie przerwać aktualne zajęcie i skierować go gdzie indziej. Wraz z zaliczaniem kolejnych plansz można dokonywać upgrade’u elementów, np. ulepszyć celę (szybciej odzyska siły) czy siłownię (szybciej pozbędzie się nadmiaru energii). Ciekawostką, która dodaje jeszcze więcej strategii do rozgrywki jest fakt, że należy mocno kombinować nad wyposażeniem wnętrza: tylko w dwóch miejscach można budować (i ulepszać) elementy. Czyli mając siłownię i stół produkcyjny nie znajdziemy placu na kącik edukacyjny. W późniejszych etapach można sobie zorganizować dodatkowe pawilony i przenosić skazańców między nimi.

Niestety, choć wszystko prezentuje się naprawdę ciekawie, gra cierpi na znaczny brak grywalności. Przede wszystkim dzieje się tak dlatego, że obserwowanie i wydawanie rozkazów naszym podopiecznym jest po prostu śmiertelnie nudne. Gra nie przyciąga niczym dodatkowym uwagi gracza, można po prostu tylko patrzeć na więźniów, co robi się monotonne już po pół godzinie, a świadomość, że przed nami nowe więzienia i wyższe poziomy trudności zamiast cieszyć - smuci.

Sytuacji nie poprawia sterowanie, które jest naprawdę niezorganizowane. Kursor zatrzymuje się dość losowo na kolejnych elementach, którymi mogą być zarówno więźniowie, jak cele czy pozostałe miejsca, w których można coś robić. Gdy potrzebujemy szybkiej reakcji, np. strażnik musi uspokoić agresywnego więźnia, naprawdę trzeba się naklikać, w końcu za którymś razem dopiero się udaje.

Gra ma swój urok, owszem. Grafika, mimo minimalizmu może się podobać, podobnie dźwięk - klasyczny, więzienny blues brzmi naprawdę dobrze. Pomysł także jest przyzwoity, niestety jednak wykonanie nie pozwala na swobodną zabawę. Chwilę jest fajnie, lecz potem robi się nudno, atakuje gracza monotonia, a upierdliwe sterowanie wyzwala frustrację.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  trzeba pomyśleć, by zarobić
+ upgrade poszczególnych elementów
+ grafika choć prosta, to z humorem
+ konkretnie brzmiący więzienny blues

Minusy

  potwornie nudna
 niedopracowane sterowanie

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

5

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 60%

Ocena wszystkich
recenzentów

5.0

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 60%

[ + dodaj screen ]

Pablos: Więzienie? To barak! (Mobile)

Pablos: Guantanamo? (Mobile)

Pablos: Wyłazić, boroki, ze ślicznych cel! (Mobile)

Pablos: Pompuj, pompuj (Mobile)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka