Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

StarCraft II: Wings of Liberty (Mac)

Lubię to! 1

Premiera Świat - 27 lipiec 2010 Premiera Polska - 27 lipiec 2010

Ocena użytkowników: bardzo dobra

1 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Online Przemoc PEGI 16

Deweloper: Blizzard Entertainment Dystrybutor: Licomp Empik Multimedia Wydawca: Blizzard Entertainment

 

Gatunek: Strategia Podgatunek: RTS

Tematyka: Science-Fiction, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 24 screenów, 6 video, 1 recenzji, 42 newsów,

« Powrót do listy recenzji

Omega (recenzja single player!)

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez Chimaira Chimaira
Przepraszam was. Sensownie Starcrafta 2 opisać się nie da. Jest ku temu kilka powodów. Przede wszystkim to dość duża gra. Nie chodzi tylko o rozmiar kampanii i trybów single player, raczej sprawa rozchodzi się o multiplatyer. Po drugie, hej - to Starcraft 2! Największa i najbardziej oczekiwana gra od dwunastu lat! Czegokolwiek bym nie napisał, i tak znajdą się ludzie, którzy będą wiedzieć lepiej i inaczej. Pozostaje tylko zatem: zaczynamy.

Ta recenzja dotyczy wyłącznie trybu single player! Aby poczytać dokładnie o multi, musicie jeszcze chwilkę poczekać.

Chimaira

Szczerze mówiąc najbardziej w Starcrafcie 2 czekałem na tryb single. To niemały paradoks, gdyż jak każdy pod koniec XX wieku zjadłem zęby na multiplayerze. Ale historia Jima Raynora, Kerrigan, Fenixa i Arcturusa Mengska wciągnęła mnie jak bagno. Teraz wreszcie możemy położyć łapki na dalszym ciągu tej historii. A konkretnie - jednej trzeciej dalszego ciągu, gdyż Starcraft 2 ma podtytuł „Wings of Liberty”. Gdyby ktoś jeszcze nie był zorientowany, jest to jedna trzecia gry. Na szczęście ta kampania wystarczy na ładne kilkanaście godzin gry (a nawet więcej na wyższych poziomach trudności), to jednak mały niesmak pozostaje.

Na szczęście fabuła - o której pisać nic nie zamierzam, przykro mi - jest całkiem niezła. Oczywiście nadal to klasyczna space opera, z wszelakimi kliszami i kalkami gatunku. Mistrzowskie natomiast jest rzemiosło. Wszystkie przerywniki filmowe wyreżyserowane zostały wręcz perfekcyjnie i ogląda się je z niemałą przyjemnością. Czasem, zwłaszcza w początkowych stadiach gry, odnosiłem wrażenie że cut-scenki były dłuższe od samych misji... Samo to, że nasza baza wypadowa zawiera kilka lokacji, które między misjami możemy „przeklikać” jest super. Wiadomości w telewizji są super. Pani z laboratorium jest super. Gierka „Lost Viking” jest super. Wiele rzeczy jest super, ale trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie jest to szczególne novum. I badanie nowych technologii już było, i takie a nie inne ukazanie jednostek... Ba, nawet styl graficzny to typowe warcraftowe animki. I cóż z tego, kiedy gra się świetnie? Ciekawą sprawą jest to, że poza kampanią single player mamy dostęp także do kilku wyzwań, które przetestują naszą zdolność do szybkiego klikania i ruszania mychą. Bo chyba nikt z nas nie pomyli Starcrafta ze strategią, prawda?

Mechanicznie gra jest... i tu na dwoje babka wróży. Z jednej strony jest to stary, dobry Starcraft. Z drugiej strony - jest to stary, dobry Starcraft. O co chodzi? Nie mogę odeprzeć wrażenia, że gra została zrobiona wyłącznie na rynek koreański. Nie zawiera prawie żadnych innowacji w kwestii mechaniki. Jest wręcz anachroniczna i bardzo staromodna. Większość budynków i siłą rzeczy jednostek to kalka pierwszej części. Te, które są nowe, dają masę zabawy, owszem. Ale też nie stanowią rewolucji na skalę planetarną. Anachroniczne także jest to, że - przykro mi - przez 12 lat świat w rozgrywce RTS poszedł na szczęście trochę do przodu. W dobie checkpointów, punktów kontrolnych i innego tałatajstwa otrzymujemy produkt w baaaardzo starym stylu. Troszkę to niedorzeczne, ale hej - Blizz i tak się sprzeda. Mnie z nowości najbardziej spodobało się to, że można „chować” supply depot. Przyznajcie się, ilu z was podczas stawiania tych budynków w rogu mapy zablokowała się „es-ce-fałka”? No właśnie, dobrotliwy Blizzard myśli o wszystkim.

Tak sobie dworuję, ale to tylko drobne przekomarzanie się z tą świetną grą. Zadajmy sobie zatem pytanie - czy Starcraft 2 jest idealny dla oldskulowców? Też - i tak i nie. Dlatego, że mimo całkiem fajnej grafiki (choć animkowej), niezłej mechaniki rozgrywki oraz całkiem zgrabnej kontynuacji historii oferuje także babole. W zestawie za te dwie stówki które wydajecie na grę, dostać można kilka artefaktów graficznych oraz okazjonalne wypady (zwłaszcza po zakończeniu jakiejś misji) do systemu. Myślałem z początku, że to tylko problem na Macu, ale okazuje się że nie minęło wiele czasu a pojawiło się coraz więcej głosów krytyki także i od strony pecetowców. Zresztą, już w chwili instalacji gry, pobierane są trzy patche. Jak na grę która miała tak rozdmuchaną betę, dziwne.

Osobna sprawa to polonizacja. Tak tak, wszyscy nienawidzimy polonizacji. Ta została wykonana przez Porting House (dawne CD Projekt Localisation Centre) i śmiem twierdzić, że jak na podjęcie się spolszczenia TAKIEJ gry, ekipa zdecydowanie dała radę zrobić to nieźle. Oczywiście nie uniknięto potknięć, ale polskie głosy są oddane z należytym pietyzmem. Zwłaszcza głos zakutego w stal Tygusa sprawia, że czasem autentyczne mrówy idą po kręgosłupie. Jest to jedna z niewielu polonizacji, jaką można uznać za naprawdę dobrą. Na uwagę zasługuje też fakt, że wszystkie napisy na ekranie także są w naszym rodzimym języku.

Oprawa audiowizualna to już właściwie tylko formalność. Od strony dźwiękowej jest po prostu idealnie. Świetne marszowe, dynamiczne motywy, przeplatane epickimi kawałkami porządnej muzyki są tym, co starcraftowe tygryski lubią najbardziej. Z grafiką już jest nieco gorzej, bowiem nie każdemu będzie odpowiadał styl rodem z Warcrafta 3. Tak, niestety - Starcraft 2 jest nieco bardziej animkowy, niźli jego poprzednia odsłona. Nic się niestety już na to nie poradzi.

Aby to wszystko jakoś ładnie i zgrabnie ująć w całość, nie trzeba się specjalnie wysilać. Starcraft 2 to jedna z najważniejszych gier tego i poprzednich i być może następnych lat. Chciałbym, szczerze, żeby była idealna, ale taką nie jest. Przede wszystkim przeszkadza jej anachroniczność, „starość”, która w dobie nowoczesnych RTSów zakrawa na żart. Tylko co z tego? Gra się i tak świetnie. Blizzard dopracowuje i szlifuje swoje produkty w najmniejszych detalach. Szkoda tylko że tym razem zdarzają się takie wpadki jak u mnie - czyli wypady do systemu. Poza tym, nic tylko grać. Czekajcie cierpliwie na relację z multiplayera. Ode mnie - 9.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Chimaira Chimaira który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  świetna fabuła
+ mechanika
+ muzyka
+ ...właściwie to wszystko jest ok

Minusy

  anachroniczna rozgrywka
 okazjonalne wypady do systemu

dlatego Chimaira
ocenia tę grę na:

9

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 90%



Komentarze   24

Podaj kod z obrazka: odśwież
 
DeadPoison 1282314075000 2010-08-20


No i pomimo e miałem zintegrowaną kartę to gra chodziła dość dobrze żadnych błędów i wywalania, jedyne co to spadki FPSów.

Czy DeadPoison gada z sensem?
DeadPoison 1282313997000 2010-08-20


Właśnie dość nie dawno odbiłem się od gry ocena idealnie pasuje do gry (Single) zresztą to pierwsza gra która wręcz zmusiła mnie do kupna (nigdy nie wydałem tak dużo na jedną grę). Jestem zadowolony z zakupu mimo, że wielkim fanem SC nigdy nie byłem. Rozgrywka jest w starym dobrym stylu i niech nikt nie mówi że SC2 jest zręcznościówką bo plaskacza zarobi. W rozgrywce liczy się sprawna ręka ale głownie w zarządzaniu i umiejętnym dobieraniu jednostek. Nie jest to jakaś powolna turówka. Tu liczy się spryt i czasami nie mała wiedza.

Czy DeadPoison gada z sensem?
Kons 1280989612000 2010-08-05


"Chowane" supply depoty nie są po to żebyś mógł sobie scv odblokować ale żeby w łatwy sposób kontrolować zablokowane wejscie do bazy.

Czy Kons gada z sensem?
Mayron 1280730885000 2010-08-02


No cóż, w takim razie gra nie ma dla mnie wad, ponieważ... A. anachroniczna rozgrywka mi pasuje. B. nie mam żadnych kłopotów technicznych ;p
Nie Modok, nie wiesz, o co chodzi w multiplayerze, zapewne jedynie przejrzałeś filmiki i dostałeś parę razy w dupę podczas bety.
Mafarus, jeśli grasz od lat na kompie, nic już nie będzie takie super-hiper jak kiedyś. Dzieciaki, które zaczynają od SC2 będą zachwycone, a dla nas, to tylko bardzo dobra kontynuacja ;)

Czy Mayron gada z sensem?
Mafarus 1280649624000 2010-08-01


Niby wszyscy się tak rozpisywali że to będzie SUPER HIPER gra a okazuje się że jest tylko bardzo dobra. To o wiele za mało jak na 12 lat, po prostu nie zbyt się postarali :P

Czy Mafarus gada z sensem?
Modok 1280562208000 2010-07-31


Mnie te klimaty kompletnie nie pasują grałem w betę i gra jest dla mnie po prostu słaba.
Co do trybu multiplayer to chodzi tylko w nim o to, że robisz kilkadziesiąt jednostek zbierasz je i wysyłasz do walki z wrogiem gdy ci je zniszczy to już przegrałeś gdy ty mu zniszczysz to ty wygrałeś. To nie jest już stary dobry Warcraft 3. Możemy kupię. Może zagram w Starcraft 2 jak będzie już za 20zł.

Czy Modok gada z sensem?
DeXter94 1280557975000 2010-07-31


Tyle lat robili a tu tylko 9 -_-

Czy DeXter94 gada z sensem?
Kirq 1280496656000 2010-07-30


Goliathy to była moja zmora kiedy szedłem w carriery :) Tym bardziej, że mój stały sparingowy kumpel używał ich nader umiejętnie :)

Czy Kirq gada z sensem?
Chimaira 1280496328000 2010-07-30


Może to i dobrze... W jedynce z Goliatami było dość grubo... Zwłaszcza po upgrade zasięgu, mogły zdejmować Guardiany np. Blah.

Czy Chimaira gada z sensem?
Conon 1280496269000 2010-07-30


@Kirq i Chimaira Dzięki za polecenie. W obie gry grałem i bardzo dobrze wspominam.
@34all: Dzięki też za solidne wyjaśnienie, ale to akurat rozumiem (skąd się hype wziął). Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi bardziej o to, że mi daleko od ludzi ekscytujących się sc2 przed otworzeniem pudełka.

Czy Conon gada z sensem?
Jason 1280495726000 2010-07-30


@Kirq
W kampanii jest mnóstwo jednostek które nie pojawiają się w multi. Medycy, goliaty, firebaci itd itp. To fajny akcent i dość oryginalny.

Czy Jason gada z sensem?
Doombek 1280495116000 2010-07-30


Graj za to, że podpiąłeś reckę do platformy Mac;)

Czy Doombek gada z sensem?
34all 1280492807000 2010-07-30


@conon - hype jest dlatego że blizard robił tą gre kilka dobrych lat i nie spartolił jej jak inne studia które tworzyli długo swoje gierki. produkt jakościowo jest wylizany na połysk od strony graficznej, fabularnej, rogrywki itd- to jak porównać mercedesa do malucha - oba to samochody, oba jeżdżą i dają jakąś wygode, oba to pewnego rodzaju legendy, ale jednak czymś się różnią...

Czy 34all gada z sensem?
Kirq 1280492257000 2010-07-30


O widzisz, nawet nie wiedziałem, że Goliathy pojawiają się później w kampanii. W Multi ich nie ma.

Czy Kirq gada z sensem?
Chimaira 1280491017000 2010-07-30


Albo Panzer Generala. ;) Ale tak, generalnie SC to zręcznościówka, choć nie jest tak blisko Red Alerta, gdzie działa zasada "kupą mości panowie"... ;)

Swoją drogą, jak grałem w singlu to Goliathy są OVER 9000!!!!! :D Troszkę przepałerzyli te jednostki ;)

Czy Chimaira gada z sensem?
Kirq 1280488426000 2010-07-30


@Conon - Microwanie jest równie ważne jak w jedynce. Daleki byłbym jednak od stwierdzenia, że którykolwiek Starcraft jest zręcznościówką. Jak źle zaplanujesz rozwój ekonomiczny lub rozbudowę bazy i produkcję jednostek, przegrasz jakbyś nie micrował. Tak jak wspomniał 34all, w każdym RTSie zręczność i szybkość podejmowania decyzji jest jednym z czynników decydujących o zwycięstwie, ale to jednak STRATEGIA czasu rzeczywistego. Jak chcesz grać na luzie przy kawce to polecam Cywilizację.

Czy Kirq gada z sensem?
Conon 1280488186000 2010-07-30


@34all: No tak, wiadomo. Mój komentarz był pisany z lekkim przymrużeniem oka, ale to co w sc można czasem zobaczyć przechodzi ludzkie pojęcie. ; ) W każdym razie chyba dalej rts zostanie jedynym gatunkiem, do którego mnie nie ciągnie. No i nie zrozumiem hype'a na sc2, toż to tylko (aż?) odświeżony sc. Smutne życie sc-nooba. ; P

Czy Conon gada z sensem?
34all 1280487694000 2010-07-30


@conon - w kazdej strategi wazna jest szybkość, zręczność rąk i myśli (podobnie jak w szachach na czas)... to tylko w turówkach można sobie dłubać w nosie pomiędzy jednym, a drugim ciosem.

Czy 34all gada z sensem?
Conon 1280486644000 2010-07-30


Takie pytanko: Czy na multi, tak jak sc, sc2 zamienia się w zręcznościówkę?

Czy Conon gada z sensem?
wymiot 1280467710000 2010-07-30


no nie wiem jak inni, ale ja bym sie bardzo w...zdenerwowal jakby mi zaserwowali cos, co ze starcrafta mialoby tylko nazwy jednostek i swiat :P juz nadto, ze pozmieniali skroty klawiszowe :P
a co do strony technicznej, to to sa jakies jaja - czym szybszy sprzet tym gorzej bo go przegrzewa szybciej... co ta beta miala na celu, nabicie sobie statsow i skilla czy ki kasztan? od karty moge sobie odpalac papierosy bo po jakims czasie zieje ogniem i zadne elo sztuczki na obnizenie klatek nie daja nic. jak na dniach nie wydadza zadnego patcha to naprawde bede zirytowany...

Czy wymiot gada z sensem?
szembor 1280466645000 2010-07-30


Swojego czasu, lata temu byłem wielki fanem RTS'ów. Później zmieniłem zainteresowania na fps'y i rpg'i. W SC2 gram od 2 dni i muszę powiedzieć że to stary dobry RTS stary dobry SC1. Oprawa audiowizualna na najwyższym poziomie i sama rozgrywka to czysta miodność.

Czy szembor gada z sensem?
Nomis 1280462243000 2010-07-30


(a teraz rozumiem jak napisze (shift 7) - to mi utnie :P )
... CandC4 pokazało, że innowacyjność w kierunku, wydawałoby się, popularnych mechanizmów, może oznaczać niesamowitą falę krytyki.
Poza tym... jak widzę po vreckach quaza, Mario Bros Galaxy 2 jest identyczne jak jedynka, ma tylko nowe plansze i kilka nowych ruchów i jakoś nikt nie czepia się, że gry o wąsatym Marianie są takie same przez całe lata, a przez ten czas rozwój platformówek poszedł do przodu. Mimo to gra dostaje super oceny i dobrze się sprzedaje.

Czy Nomis gada z sensem?
Nomis 1280461890000 2010-07-30


(ucieło mi komentarz?)
... C

Czy Nomis gada z sensem?
Nomis 1280461647000 2010-07-30


Dla niektórych archaiczność rozgrywki to wcale minus nie będzie. Gdyby Blizard zastosował kilka z współczesnych popularnych mechanizmów, odrazu byłby wrzask, że kopiuje Dawn of War 2, albo że "psuje serie". Ja osobiście wole, żeby gra która ma cyferkę w tytule nie różniła się znacząco od pierwowzoru. C

Czy Nomis gada z sensem?

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka