Terminator Salvation (iOS)
Premiera Świat - 1 maj 2009 Premiera Polska - 1 maj 2009
Ocena użytkowników: raczej słaba
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Gameloft Dystrybutor: Gameloft Wydawca: Gameloft
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Strzelanka Cechy gry: TPP
Tematyka: Science-Fiction, Rozgrywka: Singleplayer
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 4 screenów, 4 video, 1 recenzji, 3 newsów,
Elektroniczny morderca tym razem dał ciała
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Pablos
Jest to strzelanina z widokiem zza pleców bohatera. Sterowanie postacią zostało zbudowane na tej samej zasadzie, co w "Modern Combat: Sandstorm", tzn. krokami bohatera kierujemy przy pomocy gałki, z kolei obracanie się to po prostu przesuwanie palcem po ekranie. Jednakże o ile w "Sandstorm" takie sterowanie sprawiało kłopoty, o dziwo w "Terminatorze" wszystko jest zgrane i intuicyjne; walka, bieganie - nic nie sprawia nam problemu, w tym względzie gra jest czystą przyjemnością.
Zabawa zaczyna się klasycznie, od krótkiego przedstawienia tła, fabuły - odrobinę dziwi lekceważące potraktowanie opowieści, którą streszczono w dosłownie kilku słowach. Ale cóż, każdy wie o co chodzi w czwartym Terminatorze, może dlatego zaoszczędzono tu miejsca? Uczucie niepokoju narasta, gdy w lakoniczny sposób dowiadujemy się, iż przyjdzie nam sterować krokami dwójki bohaterów. Raz gracz wciela się w Johna Connor, to znowu jest Marcusem Wright. Fabuła zaczyna się rozwarstwiać; trach - Connor koniecznie musi poprowadzić grupę do walki z takim a takim wynalazkiem SkyNetu, ciach - Marcus próbuje ocalić Kyle’a, słynnego ojca Johna. Przesuwanie akcji pomiędzy tą dwójką jest zrobione tak beznadziejnie i przy tak skąpej ilości informacji, że graczowi zaczyna być obojętne w kogo się właściwie wciela. Skupiamy się po prostu na akcji, a rozróżnienie między postaciami staje się symbolem, ot po prostu John nosi długi rękaw, a Marcus krótki... Nie wiem, może Gameloft traktując warstwę opowieści po macoszemu próbował po prostu nie opowiedzieć historii, nie zrobić graczom spoilera filmu?
Na pociechę, gra prócz udanego sterowania oferuje jeszcze kilka ciekawych patentów. Przemieszczając się po kolejnych etapach odnajdziemy całe mnóstwo barykad, za którymi John/Marcus sprawnie się kryje, a będąc osłoniętym przed ogniem "elektronicznych morderców" lekko i z radością niszczy jednego za drugim. Napotkamy naturalnie nie tylko modele T-800 (aż dziwne, w przyszłości powinny atakować nas raczej T-X, prawda?), ale i niewielkie, wybuchowe pająki, potężne, przesuwające się na gąsienicach jednostki wyposażone w wyrzutnie rakiet, dodatkowo wzmocnionych terminatorów z granatnikami... Najlepsi w tym towarzystwie i tak pozostają bossowie; Hunter-Killer i inne ciekawostki znane z filmu, charakteryzujące się przede wszystkim tym, że walka z nimi potrafi być przyjemna.
Nie samym strzelaniem człowiek żyje, zatem dodano element bez którego przyszłość trudno sobie wyobrazić - czyli hackowanie terminali, rozbrajanie bomb i tym podobne. Odbywa się to przy pomocy wykorzystania akcelerometru (sterowanie kulą), ot taka mini gra - niestety jej jakość jest bardzo niska; widać wyraźnie, że została dodana na siłę, po prostu by nazywało się iż gra wykorzystuje czujnik ruchu.
W kwestii audio-wizualnej nikogo nie zdziwię, gdy powiem że jest tak, jak zwykle w przypadku Gameloftu - doskonale. Otoczenie 3D, rozbudowane lokacje i przede wszystkim dopracowane animacje ruchu postaci - obojętnie czy John, Marcus czy atakujący nas Arno... to znaczy T-800, obserwacja akcji jest naprawdę czystą przyjemnością. Znajdziemy tu także miłe smaczki, jak na przykład czołgający się robot, po prostu żywcem przeniesiony ze słynnej sceny pierwszego filmu z serii. Z braku prasownicy pod ręką nasz bohater traktuje maszynę zupełnie bez należnego jej szacunku, butem...
Nie da się ukryć, że trwa wojna i ludzkość musiała znaleźć jakiś sposób na maszyny. Nie oczekujmy, że przeciwnicy są trudni do pokonania tak, jak byli trudnymi modele Terminatorów w filmach. Trzymanie palca na spuście broni powoduje prawdziwe spustoszenie w oddziałach wroga, a w przypadku zbliżenia sama kolba wystarczy... Mimo że roboty pod ostrzałem padają jak muchy, i tak można się ich wystraszyć - znajdziemy planszę, gdzie przechadzamy się wokół całej masy uśpionych modeli które na zawsze kojarzyć się będą z gubernatorem Kalifornii. Niech nagle jeden (lub od razu kilku) się ruszy, w oku zaświeci się czerwona dioda, i od razu robi się przyjemniej.
Podobnie miło jest sunąć po zniszczonej autostradzie na futurystycznym motocyklu, lub obsługując ciężki karabin maszynowy umiejscowiony na wozie pancernym. Są to elementy dopracowane, z których widać radość, z jaką Gameloft produkuje swoje tytuły. Niestety jak byśmy nie liczyli plusów, wszystkie je przebija jeden, za to solidny minus: czas, jaki potrzebny jest na ukończenie zabawy. Osiem plansz to jeszcze nie powód do paniki, ale osiem plansz które można lekko przejść w godzinę to już groteska. Co prawda można zawsze zabawić się jeszcze raz, na przykład zobaczyć, jak wygląda poziom trudności w odblokowanym po ukończeniu trybie Terminator, ale czy komuś się będzie chciało? Bez fabuły, bez zaangażowania w historię, która praktycznie nie ma ani początku, ani końca? Raczej wątpię.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ grafika
+ intuicyjne sterowanie
+ znośne walki z bossami
+ momentami, rzadko, ale jednak - klimat
− praktycznie nie ma tu fabuły
− chaos
− dodana na siłę mini gra na czujnik ruchu
− godzina i po wszystkim
Ocena wszystkich
recenzentów
6.0
Grafika 80%
Dźwięk 70%
Gameplay 60%
Mobile Game Trailer
przez
Marwari
IPhone Trailer
przez
Marwari
Launch Trailer
przez
Marwari
Pablos: Spaleni słońcem (iOS)
Pablos: Kolbą go! Kolbą! (iOS)
Pablos: A teraz drugą rękę mu urwij! (iOS)
Pablos: Futurystyczne wyścigi (iOS)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

