Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Monster Dash (iOS)

Lubię to! 2

Premiera Świat - 2010 Premiera Polska - 2010

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Halfbrick Studios Dystrybutor: App Store Wydawca: Halfbrick Studios

 

Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Platformówka Cechy gry: Widok z boku

Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 5 screenów, 1 video, 1 recenzji,

Oto Barry Steakfries - nikt mu nie podskoczy

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Pablos Pablos
Barry Steakfries to koleś, który ostatnimi czasy nieźle namieszał na rynku gier na platformę iOS. Gościu, który łyka bez popitki wszystkich twardzieli z Norrisem i Seagalem na czele wystąpił w kilku grach, będących definicją zabawy typu arcade.

W Monster Dash Barry zostaje rzucony w świat, który opanowały potwory, wszelkiego rodzaju monstra, począwszy od wampirów, przez przeróżne wilkołaki, skończywszy nawet na Yeti. To wszystko, co powinniśmy wiedzieć - fabuły jako takiej nie ma, bo i po co miałaby być, skoro w grze arcade chodzi przede wszystkim o zręcznościowe wyzwanie i bicie punktów, a nie przeżywanie rozterek głównego bohatera...

System gry jest prosty, oparty na klasycznych zasadach, pozbawionych nawet najmniejszych innowacji. Barry biegnie w prawo, a zadaniem gracza jest po prostu dobiec jak najdalej, wykorzystując dwie umiejętności, które Steakfries opanował do perfekcji: skok oraz posługiwanie się bronią. Nie jesteśmy w stanie zapanować nad samym biegiem, prędkością bohatera, która rośnie wraz z postępem w grze. Skojarzenia z Robot Unicorn Attack jak najbardziej na miejscu, z tym, że tutaj jedyny klimat, jaki znajdziemy, to radość eliminowania dziesiątek potworów, zero psychodelii.

Plansze są skonstruowane w dość prosty sposób, nie znajdziemy tu ani stalaktytów, ani stalagmitów, jedynymi przeszkodami są nieco wyższe platformy, na które należy wskoczyć oraz liczne przeszkody, na przykład kolce wystające z ziemi. Barry rozpoczynając bieg dysponuje trzema sercami będącymi obrazem jego stanu zdrowia, każdy potwór, który o Steakfriesa zahaczy, każdy kolec, na który nadepnie odbiera część owych serc. Oczywiście podczas biegu można odnaleźć liczne bonusy życia dodające.

Charakterystyczną cechą tytułu, nie zawaham się rzec, iż właśnie tą, która powoduje że gra wyróżnia się na tle setek jej podobnych, jest kompletna losowość kolejnych plansz. Rozpoczynając grę tak naprawdę nie wiadomo gdzie Barry zostanie umieszczony, jaki klimat i otoczenie będzie mu towarzyszyło: czy śniegi Himalajów, czy posępne, dekadenckie klimaty z wampirami w tle, a może wrzosowiska i bagna, z wilkołakami wyskakującymi zza miedzy co krok? Podobnie po dotarciu do końca planszy, Steakfries zostaje przeniesiony specjalnym portalem do kolejnej, także losowej. Niezależnie ile czasu z Monster Dash spędzimy, gra będzie cały czas zaskakiwała elementami losowymi, tu nie można się uczyć budowy kolejnych etapów na pamięć, co zazwyczaj pozwalało na sukcesywne poprawianie wyniku punktowego. Liczy się tylko zręczność oraz ilość przebytych metrów - to właśnie od niej zależy ostateczny wynik.

Sterowanie jest banalne. Mamy dwa przyciski, jeden odpowiedzialny za fire, drugi za skok. Oczywiście ów skok jest zbudowany na zasadzie analoga, czyli im dłużej klawisz przytrzymamy, tym dłuższy skok będzie, co w grze ma znaczenie podstawowe. Dobra ocena długości przepaści lub przeszkody na tle aktualnej prędkości Barry'ego to prosta droga do sukcesu i wyniku z rodzaju tych, które chce się zamieszczać we wszelkich społecznościowych rankingach. Tu mamy bezpośredni dostęp do GameCenter, OpenFeint, jest także Twitter i ma się rozumieć Facebook.

Gra oczywiście ma kilka wad, z których najważniejszą jest nie do końca dobrze przemyślany system pojawiania się kolejnych potworów na drodze naszego bohatera. To, że spadają z nieba niczym manna, jest ok. Jednak problem pojawia się przy przeciwieństwie, czyli nagłym wyskakiwaniu monstrów z ziemi. Niby widać, gdzie mumie i inne paskudztwa się pojawią, ale sam moment wyjścia z ziemi jest źle zrobiony, mianowicie wychodzą szybciej, niż by to wyglądało z ich poruszania się. Ułamek sekundy temu były dopiero w połowie drogi, nagle pojawiają się przed Barrym, strzał lub odskok jest już niemożliwy. Strzelanie bowiem jest zbudowane na zasadzie: pociągam za spust, potem przeładowuję, a owo ładowanie chwilę trwa.

W sferze audio-wizualnej gra prezentuje proste podejście do zabawy, które zresztą jest kolejnym elementem, z którego słynie Barry Steakfries. To jest gość, któremu żadne 3D do szczęścia nie jest potrzebne. W przypadku Monster Dash mamy prosty, dwuwymiarowy widok, niczym w klasycznej grze platformowej sprzed lat oraz pełne humoru animacje samego Barry'ego oraz wszelkich kreatur, które będą miały pecha stanąć na jego drodze. Ponieważ akcja jest niezwykle szybka, a Barry co rusz odnajduje bonusowe rodzaje broni z ograniczoną ilością amunicji, starczające akurat na chwilę dobrej zabawy nim powrócimy do biegu, tego typu grafika jest jak najbardziej ok. Plansza jest wyraźna, nie można narzekać na widoczność, monstra wydają prześmieszne dźwięki... pewnie, że jest minimalistycznie, ale mimo to nie można się do niczego przyczepić.

Monster Dash to kolejny przykład gry stworzonej tylko i wyłącznie po to, by zdobywać coraz większe ilości punktów i bić rekordy nie tylko swoje, ale i licznych znajomych, dzięki dostępowi do aż czterech systemów rankingowych. Gra wcale nie jest innowacyjna, nie zawiera w sobie też nic wyjątkowego, poza bohaterem znanym z innych tytułów oraz sporą dawką porządnej, oldschoolowej akcji, od której często bardzo trudno się oderwać - wszak wynik zawsze może być jeszcze lepszy.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  znany bohater
+ szybka rozgrywka
+ fajne animacje postaci
+ losowość plansz
+ możliwość konkurowania z tysiącami graczy

Minusy

  zero innowacji
 niedopracowane pojawianie się wrogów w niektórych sytuacjach

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

7

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 80%

Ocena wszystkich
recenzentów

7.0

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 80%

[ + dodaj screen ]

Pablos: Monster Dash (iPhone) - monster-dash4 (iOS)

Pablos: Monster Dash (iPhone) - monster-dash2 (iOS)

Pablos: Monster Dash (iPhone) - monster-dash5 (iOS)

Pablos: Monster Dash (iPhone) - monster-dash3 (iOS)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka