Star Battalion (iOS)
Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 5 screenów, 1 recenzji,
Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie...
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Pablos
Krótkie intro prezentujące efektowną bitwę w kosmosie, w którą zaangażowane są dziesiątki jednostek bardzo dobrze oddaje istotę Star Battalion. Wcielamy się w młodego pilota o imieniu Sonan, który dowodzi trzyosobowym oddziałem Orion One. Fabuła opowiada o wojnie, w której rebelianci przeciwstawiają się aktualnie panującemu władcy - Tarosowi. Orion One to tylko jedna z coraz liczniejszych grup skupionych wokół dowódcy całego przedsięwzięcia, Saarela.
Problemem gry jest niestety absolutna wtórność fabuły na tle klasyki space opery jako szeroko rozumianego gatunku. Najbardziej widoczne jest powiązanie z Gwiezdnymi Wojnami - nie dość, że historia walki rebeliantów z władzą to po prostu czysty plagiat, to na domiar złego mamy tu i inne charakterystyczne elementy: jest bohater, który woli być piratem, niż wojskowym ale w odpowiednim momencie stanie na wysokości zadania, jest nawet sakramentalna kwestia "I am your Father!". Tragedia.
Przedstawioną tu opowieść próbuje ratować komiks, przygotowany na szczęście jako darmowy dodatek do pobrania z AppStore. Podzielony na liczne części będzie się pewnie ukazywał przez wiele kolejnych tygodni.
Odkładając fabułę na boczny tor, zapominając o jej wtórności, a tym samym przewidywalności okazuje się, że reszta gry Star Battalion została wykonana na szczęście znacznie lepiej. Jako pilot dowodzimy niewielkimi statkami, myśliwcami, których zadaniem jest szybkie przemieszczanie się i bezpośrednia walka na pierwszej linii frontu. Często przed misją możemy wybrać jedną z kilku jednostek, różniących się podstawowymi parametrami: szybkością, siłą ognia i mocą osłon.
Gra została wyposażona w doskonale zaprojektowany typ sterowania, przez co lot daje ogromną przyjemność. Star Battalion swobodnie wykorzystuje akcelerometr, jednakże w przeciwieństwie do konkurencyjnego Galaxy on Fire pozwala nie tylko na zmienianie kierunku poruszania się przez obrót urządzeniem. Gameloft odkrył tu swoją małą Amerykę, wykorzystując przy sterowaniu dodatkowo gesty. Przesunięcie palcem w lewo lub prawo powoduje wykonanie efektownej beczki, co skutkuje natychmiastowym oszukaniem rakiet przeciwnika, namierzających nasz statek. Co ważniejsze jednak, przesunięcie palcem w górę lub w dół wywołuje inną, niezwykle przydatną akcję: natychmiastowy obrót o 180 stopni, nie dość, że idealnie skuteczny, to jeszcze niezwykle efektowny. Starcia jeden na jednego nabierają tu zupełnie nowego wymiaru, odstawiając te znane z Galaxy on Fire o kilka długości. Okręty zmierzają dosłownie na siebie, prawie na zderzenie czołowe, w ostatniej jednak chwili się mijając. Zamiast obracać nasz statek wykonujemy gest, natychmiast znajdując się na ogonie przeciwnika i traktując go niszczycielską siłą ognia. Cudowne uczucie.
Każda z jednostek posiada swoje własne uzbrojenie, złożone z dwóch podstawowych elementów: lasera i rakiet. System umożliwia celowanie ręczne, ale jest także wybór automatycznego, gdzie należy po prostu ogólnie trzymać kierunek ofiary, nie trzeba dokładnie w niego trafić kursorem, by strzał był skuteczny. Wypuszczany laser, a także rakiety, suną po efektownych elipsach zgodnie z prawami fizyki przewidując tor i kierunek lotu przeciwnika, co jest bardzo klimatyczne.
Gra posiada oczywiście grafikę 3D, która ukazuje świat bardzo dopracowany, ale także przemyślany, zbudowany w taki sposób, by kolejny raz udowodnić graficzny potencjał platformy iOS. Nawet przez moment nie odczujemy uczucia znużenia widokami, gdyż każda plansza rozgrywa się w zupełnie innym środowisku, od głębokiego Kosmosu, wypełnionego dziesiątkami jednostek zarówno alianckich, jak i przeciwnika, dodatkowo także ogromnymi wrakami przeróżnych niszczycieli, do powierzchni planet. A każda kolejna prezentuje inny typ otoczenia, nieraz jest to całkowicie metalowa konstrukcja bazy, gdzie poruszamy się w wewnętrznych korytarzach, innymi razy będzie to kanion, przez który trzeba wiele razy przelecieć nim odszukamy wszystkie wrogie jednostki. Grafika autentycznie zapiera dech w piersiach architekturą plansz, wykończeniem i kompletnym brakiem błędów.
Podobnie dopracowany został dźwięk, skupiający się głównie na prezentacji licznych dialogów, wykonywanych przez dobrze dobranych aktorów, wczuwających się w rolę. O ile samej fabule żaden aktor nie pomoże, to jednak umieszczenie w rozgrywce typowych dla gatunku, odbywanych podczas bitwy dialogów okazało się pomysłem w dziesiątkę. Każde trafienie to wybuch radości i składanie sobie gratulacji, z kolei po przyjęciu ciosu nasz bohater, jak i jego towarzysze zapewniają od razu że wszystko jest OK. Często Sonan proszony jest również o zdjęcie z ogona kumpla natrętnego przeciwnika, a gdy to wykonamy usłyszymy szorstkie "dzięki". Także mimo ogólnie beznadziejnego poziomu opowieści, podczas samej akcji klimat jest przyzwoity.
Koniecznie należy też wspomnieć o rozbudowanym trybie gry wieloosobowej, gdzie mamy możliwość toczenia rozgrywki nie tylko lokalnie, dzięki bluetooth i wi-fi, ale i online, z graczami całego świata, przy wykorzystaniu wi-fi i systemu GameCenter, w który zostały wyposażone urządzenia Apple wraz z ostatnim upgrade'm softu.
Star Battalion to doskonała strzelanina, oferująca rozgrywkę na wysokim poziomie zarówno systemowo, jak i pod względem grafiki i dźwięku. Pilotowanie licznych statków kosmicznych jest bardzo przyjemne, niestety jednak tylko przez pierwszych parędziesiąt minut. Potem coraz większym problemem okazuje się miałka fabuła - gdyby była mniej przewidywalna, gdyby scenarzyści wykazali choćby minimalny wysiłek przy tworzeniu nowego świata space opery i historii choć odrobinę różniącej się od setek innych z czystym sumieniem wystawiłbym lepszą ocenę. Ale przy tak do bólu klasycznej opowieści pozbawionej jakichkolwiek fajerwerków gra bardzo wiele traci, pilotujemy tylko dla przyjemności lotu i walki, olewając wydarzenia w tle, co z czasem powoduje coraz poważniejsze uczucie bezcelowości. Wielka szkoda, że scenarzyści poszli po linii najmniejszego oporu, bo Star Battalion to tytuł, który mógł być prawdziwym hitem.
recenzja dodana przez:
Pablos
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ sterowanie, przemyślane i funkcjonujące gesty
+ grafika i architektura plansz
+ klimatyczne odgłosy, dodające klimatu dialogi
+ wiele jednostek, jest różnorodność
+ multiplayer
− absolutnie denna, przewidywalna i napisana na kolanie fabuła, powielająca wszystkie znane nam od lat motywy
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 90%
Dźwięk 70%
Gameplay 70%
Pablos: Sam przeciw wszystkim (iOS)
Pablos: Walka na powierzchni planety (iOS)
Pablos: Widok z wnętrza obecny (iOS)
Pablos: Ograniczone przestrzenie (iOS)

