Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Pokemon Crystal (Game Boy Color)

Lubię to! 0

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Game Freak Dystrybutor: Stadlbauer Toys Wydawca: Nintendo

 

Gatunek: RPG, Dla dzieci Cechy gry: Widok z góry

Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 20 screenów, 1 recenzji,

Kryształ? Do szlifierki!

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Ingmar Ingmar
Pamiętacie jak wylewałem żółć przy okazji recenzji Pokemon: Yellow? Taaak, trudno to zapomnieć. Najwyraźniej jednak byłem w mniejszości. Dla wielu Pikachu okazał się wystarczającym "zestawem" zmian. Ustanowił i ugruntował praktykę wydawania półproduktów, płatnych patchy, w rok po premierze oryginału. Niestety.

Adam "Ingmar" Jank

Pokemon: Crystal jest właśnie takim płatnym patchem. Poprawioną wersją Gold/Silver. Byłem przygotowany na rozczarowanie. Niemalże go nie odczułem. Ba! Spędziliśmy razem kilkanaście miłych wieczorów. Powiem więcej: to jest dobra gra. Niestety, to również część większej serii. I właśnie pod kątem umiejscowienia w serii zamierzam ją ocenić. Zaczynamy.

Przygody Asha Ketchama zostały zmienione w telewizyjny tasiemiec. Dziesiątki odcinków bez treści. W przypadku światka gier wystarczyła zaledwie jedna produkcja, by temat wyczerpać. Pokemon: Crystal nie jest kontynuacją Yellow. Nie podąża śladami serialu, nie przygarnia znanych bohaterów, wreszcie - nie stawia Pikachu na pierwszym planie. Twórcy stwierdzili, iż samodzielnie stworzą ciekawszą historię. Podołali zadaniu.

Scenariusz Crystal koncentruje się na legendarnych Pokemonach. Najważniejszy jest oczywiście Suicune, którego podobizna trafiła na okładkę. W trakcie przygody poznamy jego historię, znaczenie dla otaczającego świata oraz zagrożenie, jakie może stanowić. Brzmi całkiem poważenie? Owszem, lecz należy pamiętać, iż domyślnym odbiorcą serii są dzieci. Historii znacznie bliżej do lekkiej baśni niż wizji apokalipsy. Co ciekawe, wątek starożytnych stworów nie zastąpił fabuły oryginału. Funkcjonują niezależnie, rozgrywając się w różnych miejscach i na różnych płaszczyznach.

Naturalnie, nowy scenariusz wymagał wprowadzenia zmian w konstrukcji świata. Jak się okazało - nieodczuwalnych. Zacznijmy od przytoczenia prostego faktu: nie otrzymaliśmy żadnej nowej lokacji. Po prostu odświeżono parę starych, a konkretniej: klasztory w mieście Ecruteak oraz jaskinie: smoczą i lodową. Co się tyczy dodatkowych NPC-ów: pojawili się mnisi, zamieszkujący wspomniane święte przybytki. Spotkamy również niejakiego Eusine, który, jako hobby, podróżuje po starych kryptach, bada historię, próbuje złapać Suicune'a i tak dalej. Ogólnie: na polu fabularnym Pokemon: Crystal wypada blado. Z kimś tam gadamy, coś nowego odwiedzamy i... tyle.

Przejdźmy do zmian w rozgrywce. Możemy wybrać płeć naszego bohatera. Feministki, radujcie się! Świat Pokemon stanął otworem dla białogłowych. "Nastało równouprawnienie, nic się nie zmieniło." Tym hasłem podsumowuję wprowadzenie kobiecych postaci. Wybór płci nie ma wpływu na rozgrywkę; nie zmienią się nawet dialogi. Ot, dostajemy niebieskiego ludzika, na wypadek gdyby czerwony się znudził. Co dalej? Wieża radiowa w Goldenrod City powiększyła się o pokój Bueany. Owa pani zajmuje się tworzeniem podcastów, a co piątek organizuje quiz z nagrodami. Yeah?

Jest też taki sprzedawca... A, zresztą, starczy! Nie będę pisał o bzdurach tylko dlatego, że gra nie oferuje sensownych zmian. Czy to naprawdę wszystko? Na szczęście - nie. Najlepsze zostawiłem na koniec. Dwa słowa: Wieża Walk. Stosowny budynek pojawił się na zachód od Olivine City i zdecydowanie przoduje w kategorii "najciekawszy dodatek". O co chodzi? Toczymy pojedynki z innymi trenerami, by zdobywać cenne nagrody. Nihil novi? Niekoniecznie.

Walki w Wieży znacznie różnią się od typowych pojedynków. Po pierwsze - musimy wybrać granicę poziomową oraz trzy Poki, które się w nią wpasowują. Po drugie - nie zdobywamy punktów doświadczenia, a używanie przedmiotów jest zakazane. I wreszcie po trzecie - poziom trudności jest naprawdę wysoki. Sztuczna inteligencja znacznie lepiej prowadzi drużynę. Sensowny, często ryzykowny dobór ataków, uzupełniające się typy etc. Tutaj pokonanie wrogów wymaga myślenia. Nie tylko podczas walki. Aby wygrać, musimy korzystać z dobrodziejstwa mózgu także w trakcie grindowania. Obrać odpowiednią strategię. Poznać mechanikę. Nabrać doświadczenia. Mówiąc prostszym językiem: jeśli chcesz zawalczyć "na poziomie" - udaj się do Wieży Walk. Podobnych emocji może dostarczyć jedynie pojedynek z żywym graczem, a tych w Polandii mamy jak na lekarstwo.

Czas na ocenę strony technicznej. Pokemon: Crystal oferuje zestaw drobnych, lecz zauważalnych zmian. Odnowione lokacje wyglądają po prostu lepiej. Ot, choćby lodowa jaskinia, która wreszcie otrzymała wystrój adekwatny do nazwy. Co więcej - omawiany tytuł wprowadził animacje Pokemonów. Czy stwory wykazują aktywność podczas walki? Nie, nadal są martwymi obrazkami. Animacja i owszem, występuje - po wypuszczeniu maszkary z Pokeballa; przez jakieś trzy sekundy. Pidgey macha skrzydełkami, Cyndaquil podpala własne plecy i tak dalej. Mogło być lepiej, niemniej w akcji prezentuje się to całkiem sympatycznie.

Opisując Pokemon: Crystal muszę wspomnieć o różnicach między wersjami. Różnicach niekorzystnych dla nas, ludności zachodniej. Największą zaletą kryształowej edycji była możliwość wymiany oraz walki z ludźmi z całego świata. Bez wychodzenia z domu! Podpinasz się do Mobile Adaptera i rozwiązujesz problem deficytu graczy. Rewelacja! Niestety, dostępna jedynie na terenie Japonii. Co jeszcze straciliśmy? Możliwość złapania Pokemona z numerkiem 251, Celebiego. Cholera...

Jak obrazuje powyższy akapit - ominęły nas najciekawsze ze zmian, oferowanych przez Pokemon: Crystal. Dostaliśmy lekko zmienioną fabułę, możliwość pokierowania płcią piękną, bitewne animacje i Wieżę Walk. W teorii nie jest najgorzej. A w praktyce? Zmiany są nieodczuwalne. Wysoki poziom trudności potyczek w Wieży zadowoli jedynie garstkę maniaków. Im polecam zakup Crystal. Pozostali mogą ponownie odpalić Gold/Silver. Identyczne wrażenia gwarantowane.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Ingmar Ingmar który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Wieża Walk i poziom trudności walk w niej organizowanych
+ Bitewne animacje
+ Wybór płci bohatera

Minusy

  Zmiany powierzchowne, niezauważalne
 Różnice między wersją Japońską a zachodnią

dlatego Ingmar
ocenia tę grę na:

6

Grafika 60%

Dźwięk 70%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

6.0

Grafika 60%

Dźwięk 70%

Gameplay 90%

[ + dodaj screen ]

Ingmar: Cień Suicune (Game Boy Color)

Ingmar: U Prof. Elma (Game Boy Color)

Ingmar: Hej, ewoluuje! (Game Boy Color)

Ingmar: Yep, mam Poliwhirla (Game Boy Color)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka