Game Marketpodpowie Ci fajną grę
Zarejestruj się kontem facebooka.
Użyj tych samych danych, którymi logujesz się na facebooku.
connect with facebookPołącz gaminatora z Xbox Live.
Połącz konta, aby zasilić swój profil grami i wynikami z xboxa.
Join Xbox LIVE NowWpisz gry, które lubisz!
A my podpowiemy inne,
które przypadną Ci do gustu!
Bulletstorm (PS3)
Premiera Świat - 22 luty 2011 Premiera Polska - 25 luty 2011
Ocena użytkowników: bardzo dobra
miejsce w rankingu: n.a.
Game market
Bulletstorm to niezwykle dynamiczna strzelanka FPP, w której trup ściele się gęsto. Deweloperem gry jest rodzime studio People Can Fly, które kilka lat temu wbiło się w pamięć graczy Painkillerem. Grę przygotowano na następujące platformy: PC, PS 3 oraz Xboxa 360. Świat gry to XXVI wiek, czyli daleka przyszłość. Miejscem, w którym nam przyjdzie toczyć rozgrywkę, jest Stygia, planeta, która onegdaj stanowiła powód do dumy dla Konfederacji, dziś zaś jest zamieszkiwana przez zmutowane okazy flory i fauny oraz niedobitki potomków kolonistów, którzy zdecydowali, że mimo wszystko zostają. Bohaterem, którego tożsamość przyjmiemy w grze, jest Grayson Hunt. To były członek oddziału komandosów Dead Echo, który do momentu rozpoczęcia rozgrywki prowadził swobodny żywot najemnika i renegata. Za scenariusz gry odpowiada Rick Remeder, który również jest autorem fabuły do Dead Space Sposób,w jaki prowadzimy rozgrywkę w Bulletstorm, przywodzi na myśl poprzednią produkcję People Can Fly czyli Painkillera Esencja gry to nieustanna walka z przeważającymi mniej lub bardziej hordami przeciwników. System walki jest bardzo rozbudowany – do naszej dyspozycji zostały oddane pokaźne ilości różnych rodzajów broni, a i pięści możemy użyć, jak przyjdzie taka potrzeba. Dla koneserów przygotowano gratkę w postaci elektronicznego bicza, którym w niezwykle efektowny sposób możemy wybić z głowy naszemu przeciwnikowi jakiekolwiek mordercze zamiary względem nas. Pomijając ciekawą kampanię dla pojedynczego gracza, Bulletstorm oferuje również tryb umożliwiający prowadzenie rozgrywki w sieci, np. Deatchmatch. Dzięki zaś temu, że gra została oparta na silniku Unreal Engine, a dokładnie rzecz ujmując na jego trzeciej odsłonie, na efekty wizualnie nikt nie powinien narzekać. więcej

