• Dobra, Cubase niby już o tym pisał, ja coś w szortach ruszałem, ale nie zaszkodzi przypomnieć.
    Przede wszystkim - Godsmack w Prince of Persia: Warrior Within. Udało mi się znaleźć ripa z gry na Galbadia Hotel, ale ktoś powinien wybatożyć dźwiękowca, że wytłumił perkusję w trackach z gry. Przecież Larkin wyczynia takie cuda z blachami i stopą, że normalnie klękam. Nawet Raymond "Człowiek Maszyna" Herrera wymięka.
    Dalej: Paul Linford i Chris Vrenna, Need for Speed: Most Wanted. Muzyka z pościgów jest genialnie wręcz filmowa - można by ją podpiąć pod kaskaderskie wyczyny z dowolnego filmu akcji (czy np. pościgi z San Andreas, odpowiednio zmontowane - zwłaszcza tą ucieczkę kanałami przeciwpowodziowymi, pościg na motocyklu za cysterną w San Fierro czy próbę złapania Sweeta w finale).