• Nie sądziłem, że ta gra ma taką siłę... Ja, zatwardziały strateg/RTS-owiec, jeżdżę jak szalony po kosmicznie pokręconych trasach ścigając się z własnym cieniem :P, walcząc o kolejny medal, starając się zdobyć "zielone", choć są niemal nie do zdobycia (2 mi się udało i to chyba przypadkiem ;) ... "Wsysło" mnie totalnie, wszystkie inne gry poszły w kąt... Na dodatek mój syn też złapał bakcyla, choć nie w takim stopniu jak ja ;) Polecam!