• Dziś miałem ciekawą przygodę. Powoli przyzwyczajam się do widoku loga Gaminatora w reklamach w czasopismach - cieszy mnie jego widok i mam nadzieję, że z czasem będzie równie często spotykane jak logo Filmwebu (którego nie spotkałem chyba tylko w mojej lodówce :P). Ale dzisiejsza przygoda była mniej przyjemna.
    Wchodzę na stronę OGame Tools a tam bach, popup. Patrzę ze zdziwieniem i widzę Gaminatora. Jakiś fajny bannerek by mnie ucieszył, ale popup porywający przeglądarkę... Nie znoszę takich nachalnych form reklamy. To mi się kojarzy z kiepskimi stronami dla dorosłych, crack-site'ami i innym syfem przed wchodzeniem na który lepiej się zabezpieczyć na wszystkie strony. Mam wrażenie, że to psuje markę portalu a nie ją poprawia, do stron które się reklamuję w ten sposób podchodzę z wielką niechęcią, dobrze, że Gami znam od dawna, bo po takim epizodzie małe byłby szanse bym się zarejestrował.
    Ciekaw jestem, jakie jest wasze zdanie? Czy ktoś ma podobne odczucia, czy może jestem odosobniowy w swoim poglądzie?

    PS. Popup oczywiście od razu wylądował w filtrze adblocka. Rzeczony Filmweb też dostał z adblocka już dość dawno temu, kiedy dostałem po oczach oczoj#!#ym flash-popupem z bardzo maleńkim i słabo widocznym krzyżykiem zamykania.