• Cześć i czołem, pozwolę sobie wykorzystać trochę miejsca na forum, żeby zgłosić swój problem. Niedawno zacząłem grać w Dragon Age'a i, choć kilka razy zdarzało się, że gra mi się wywaliła, dość częste quick save'y uratowały mnie od frustracji. Prawdziwy problem pojawia się dopiero w trakcie walki z Arcydemonem. Natłok postaci na ekranie i efektów graficznych sprawia, że gra wysypuje mi się zwykle, kiedy zjadę mu 2/3 życia. Wytrzymałbym nawet stratę czasu zapisując co chwilę i wczytując stan gry, ale w trakcie walki jest to niemożliwe, przez co drab jest dla mnie nie do pokonania (prawdziwy upadły bóg, ot co!). Jeśli ktoś miał podobny problem, albo po prostu zna rozwiązanie, prosiłbym o podzielenie się jakimikolwiek spostrzeżeniami.

    Sprzęcior: ATI Radeon HD 4850, AMD Phenom 8450 Triple-Core, 2 GB RAM.

    Zaznaczam, że mam najnowszego patcha (1.04), gram na Viście, a reinstalka nie wchodzi w grę, bo płytę pożyczyłem od znajomego i już jej nie mam, a gram na dysku z Przebudzenia. Zresztą i tak nie wierzę, że reinstalacja by pomogła.