• Musicie przyznać, że Brutal Legend ma naprawdę całkiem fajne trofea, które aż chce się zdobywać. No to i przeszedłem grę, uwalniałem sobie wężyki, szukałem widoczków, legend itd. W końcu miałem 97% gry, brakowało mi 5 wężyków, 1 legendę i 1 widoczek. Wpadłem gdzieś samochodzikiem, zblokowałem się. To myślę sobie : zapiszę grę i wejdę jeszcze raz, rzuci mnie do punktu respawn...

    I TAKI CHUJ, KURWA! LATAŁEM JAK POJEBANY Z TĄ MAPĄ, A TERAZ MI SIĘ SAVE POSZEDŁ KOCHAĆ!

    I gra zaczyna się jak gdyby nigdy nic od początku. Chyba teraz zacznę jakiegoś popu słuchać, nie wiem :/