-
1. Co o nim myślicie??
2. Mam pytanie, nie wiem czy kupić Wiedźmina, bo obawiam się, że będzie mi się ciął. Mój komputer to: Athlon X2 3600+, 1024 ram, geforce 6100:( Jak myślicie, pójdzie na minimalnyh bez ścięcia??
Tutaj będziesz miał możliwość porozmawiać o grach, najnowszych wydarzeniach, a czasem - po prostu strzelić sążnistego off-topica w odpowiednim dziale.
-
The Witcher
57
-
-
1. Jak dla mnie jest po prostu magiczny i mistrzowski. 10 bym może nie dał, ale 9+ z miejsca i bez zastanowienia.
2. Procek jest jak najbardziej w porządku, RAM jest też spoko, chociaż więcej by nie zaszkodziło. Mam jednak wątpliwości co do Twojego GF, o ile dobrze pamiętam to jest to karta zintegrowana, am I right?
-
-
będzie chodzić, ale zalezy na jakich ustawianiach, na maxa na pewno nie pograsz :(
a 10 dałem z braku konkurencji - jak w tytule - najlepszy RPG roku wiec mu się należy :)
-
-
Twoje zdanie - Twoje prawo :) Ja już spotkałem się z kilkoma bugami i niekonsekwencjami, ale nie są to jakieś potworne przewinienia ze strony programistów czy betatesterów :)
-
-
Masz rację, jest to zintegrowana, na dodatek przerąbana, bo odejmuje mi 256 ramu:( Więc zostaje wolnego 750:(Oczywiście, że nie na maksymalnych, chce zagrać na minimalnych,żeby się nie cięło. Mam pytanie, czy w wiedźminie tak samo widać różnice w poziomie grafiki(niskie, normalne, wysokie) jak w oblivinie?? Czyli się opłaca kupić?:D Świetne jest wydanie.
-
-
Sorry, zapomniałem dopisać, a nie ma edytowania. Przeczytałem że miecze są tylko "oryginalne" Sapkowskie. Czyli przez całą grę się chodzi z dwoma mieczykami?(srebrnym i stalowym, jak dobrze pamiętam) Zbroje można zmieniać czy tylko ma się jedną?? A jeszcze jedno, lepiej się gra z rzutu izometrycznego czy z tpp?
-
-
miecze masz dwa, ale można je modyfikowąc, ulepszać itp...
Zbroi jest na szczeście kilka - ilość porównywalna z gothiciem. A widok? To juz co kto lubi. W tpp raczej do oglądania widoków :] Ale może ktoś woli tak...
-
-
Ja osobiście młócę w TPP, a broni jest ogólnie więcej, aczkolwiek walka czym innym niż wiedźmińskimi mieczami mija się z celem. Mi to jednak zupełnie nie przeszkadza, bo combosy są świetne! Co do kolegi - nie jestem pewien, czy ta karta da radę...
-
-
Też tak właśnie myślę:( Ale nie byłem pewny, więc pytałem. Oblivion chodził na średnich, ale nie wiem jak będzie z wiedźminem. Jeszcze jedno pytanie: czy na minimalnych wiedźmin wygląda tak samo beznadziejnie jak oblivion?(tzn. widzisz 3 drzewa, pół metra trawy, a reszta się ładuje jak idziesz)
-
-
Dema nie ma, więc nie mogę sprawdzić, a jest jakiś program, żeby to sprawdzić?
-
-
Niestety (a raczej na szczęście :P) nie grałem w Obliviona na minimalnych i nie mogę Ci powiedzieć :)
-
-
Niestety (na szczęście?) nie grałem
2.ramu dołóż i hasało będzie :) (no i zmień jeszcze kartę graficzną) ale procek wypaśnu w stosunku do mojego złomu :/
-
-
No, mam, gram na pożyczonym sprzęcie - config podobny do wspomnianego przeze mnie Titana (czyli mojego dream-configu), z tą różnicą, że karta graficzna to GF8600 M GT. Gra na dzień dobry odpaliła się w wysokich detalach, jednak po kilku zauważalnych przycinkach skręciłem je do średnich.
Wnioski:
Walczyć się da tylko w trybie TPP, korzystać z menu - tylko w jakimkolwiek innym.
Combosy są za wolne - kiedyś, pamiętam, był RPG korzystający z podobnego pomysłu (jeśli dobrze pamiętam, tam w odpowiednim momencie przy kursorze pojawiała się ikonka łańcucha) i tam było to zrobione lepiej: klikać trzeba było, kiedy cios "wszedł" w przeciwnika. Intuicyjne jak cholera - delikwent dostał, kliknij żeby poprawić. Wiedźmin niestety zmusza nas do gapienia się na kursor, bo z animacji nijak nie wynika, że właśnie trafiliśmy/przymierzamy się do trafienia.
Dialogi są miejscami niekonsekwentne - jak pada hasło "Vilgefortz", to ci, co nie czytali, powinni móc zapytać "Kto?" i dostać odpowiedź, a ci, co czytali, burknąć pod nosem "Znowu? Już dwa razy mało przez niego nie zginąłem...". Tymczasem Geralt pyta z automatu "Kto?" i odpowiedzi nie dostaje.
Poza tym, jest OK.
-
-
A ja właśnie przeszedłem. Uff, 90 godzin! Ponad tydzień grałem, ale było warto, oj było!
-
-
Uh-huh. Grałem dwie godzinki (podobno im dalej, tym lepiej), jestem na podgrodziu:
a) Geralt jest łyżwiarzem
b) Mimika postaci wręcz powala
c) takoż i lipsync
d) Dialogi są sztywniejsze niż mój śp Dziadek
e) Odnośnik kulturowy, jaki napotkałem to "Alfred Nabel". Hm, może to dla Amerykanów jest zachwycające - ze mnie robi idiotę.
f) Ad Woland - ustawicznie gapię się na kursor...
g) Rozdawanie talentów i rozmieszczenie drzewek to szczyt intuicyjności w grach cRPG.
Na razie dalej nie wymieniam...
Ogólnie całkiem sympatyczna gra, ale "deczko" przereklamowana...
-
-
Dialogi są bardzo, ale to bardzo "sapkowskie". Nie wiem, co może się w nich nie podobać... W każdym razie, Geralt jest takim samym ironistą i cynikiem, a to dla mnie wielki plus.
-
-
Tylko w trybie Gothicowatym da się grać, bo tryb Neverwinterowaty nijak nie pasuje do tempa akcji. Jest za wolny w obsłudze.
-
-
Ja grałem cały czas znad ramienia, tak jest najwygodniej, najlepiej wszystko widać, a do tego można się lepiej utożsamiać z postacią.
-
-
@Szpaker, no jak mówię - podobno im dalej tym lepiej.
Z tym, że hmmm... wchodząc w pryzmat dzieła i autora, jak kiedyś słuchałem Sapkowskiego, który tak sadził o cyniźmie i jak to wszystko nie jest wspaniałe, wyprodukowałem prosty, acz pasujący do sytuacji sąd: Bycie cynikiem jest odwrotnie proporcjonalne od gadania o cyniźmie.
Jak na razie spotkałem tylko jeden tekst, że tak powiem "z posmakiem (tudzież odorem) Sapkowskiego".
Prolog pod tym względem leży i kwiczy, dalej jest już nieco lepiej (posunąłem się nieco w fabule)...
Aha - zgadzam się z przedmówcami, tryb NWN do niczego się nie nadaje poza łażeniem po menusach. Jedyne rozsądne wyjście to ten a la Gothic.
O, i jeszcze jedno, o czym zapomniałem - graficy chyba nigdy nagiej kobiety nie widzieli, bo Triss Merigold ma cycki w miejscu co najmniej podejrzanym :P
-
-
Przecież to informatycy, czego się spodziewałeś ;P
No i zgodzę się - prolog ssie po same kulki, i w trakcie zaliczania go byłem baaardzo zawiedziony. Na szczęście potem jest już tylko lepiej...
-
-
No właśnie - ssie. To teraz postaw się w roli normalnego gracza (czyt. mnie), który nie jest fanboyem Sapkowskiego, tudzież intensywnej kampanii moich drugich pracodawców.
Pograłem już kilka godzin i jakoś nadal przekonać się nie mogę, mimo że wszyscy kumple/kumpele przekonują mnie że im dalej tym lepiej.
Per aspera ad astra? No, bez przesady :P
-
-
Pograłeś już kilka godzin, i dalej się nie przekonałeś? Ciężki z Ciebie przypadek ;) Ja miałem jeszcze gorzej, bo nie dość, że prolog był bardzo smutny, to jeszcze gra żabkowała jak szalona. Na szczęście na Podgrodziu zmieniłem zdanie, jednak Jade Empire chyba bardziej mnie przykuł do monitora (bardzo podobny sposób przechodzenia gry i kompozycji mapy).
-
-
Hehe, a u mnie odwrotnie - w prologu hasało aż miło, a na podgrodziu co trzy sekundy mam time-out ;) Ale kumpel pono ma dołożyć 512 ramu, więc może lepiej będzie szaleć ;)
Wiesz... Ja po prostu jestem malkontentem. Rzadko kiedy podniecam się grą jak małe dziecko (ostatnim razem stało się to chyba w przypadku Thief... O ile czegoś nie pominąłem, a pewnie pominąłem ;)). A jeśli do tego dodać perfidną i nader intensywną kampanię reklamową gram.pl i inszych mediów, kiedy wszyscy mi za uszami pier...niczą, że to najlepszy cRPG roku, a niektórzy posuwają się do tego, by twierdzić, że to najlepsza polska gra (tudzież RPG) W OGÓLE, to moje wymagania w stosunku do produktu rosną w tempie iście geometrycznym ]:->
-
-
Co do pamięci, to na Twoim miejscu bym się tak nie cieszył - jedyną naprawdę mocną stroną mojej konfiguracją są dwie kostki 1 GB, i gra się na pewno lepiej, natomiast nie jest to jakiś ogromny skok jakościowy. Też bym CHYBA nie powiedział, że to najlepszy RPG ever, ale dla mnie jest o bardzo, ale to bardzo wartościowa gra. A kampania gram.pl... Oni tak zawsze, do CD-Action jest dodawany magazyn CD-Projekt Insider, w którym CD-Projekt reklamuje swoje gierki. Często zdarza się, że w tej broszurce CDP wychwala jakąś gierkę pod niebiosa, a kilka stron dalej, już w CDA jest recenzja. I nie raz zdarza się, że są to oceny poniżej 6,7...
-
-
Wiem, ale wrodzona uczciwość tudzież fałszywa skromność każe mi powiedzieć, że CDP Insider to crap straszliwy ;]
Gdy pisaliśmy to my, tzn. najemnicy z gram.pl, było super, choć też ponoć bywały problemy z dogadaniem się z CDA. A potem CDP stwierdziło, że oni się za to zabiorą - i wyszło jak wyszło. Kupa tekstu ze znaczącą przewagą kupy.
A co do Wieśmina - nie no, to nie jest crap straszliwy, wymiot panoramiczny etc. Po prostu kampania reklamowa oraz szum wokół tej gry są niewspółmierne do jej jakości. Owszem, jest fajna, jest dobra, jest na światowym poziomie. Ale nie jest z kolei czymś, co zrywa czapki z głów.
Kto wie, może zmienię zdanie jak ją skończę, wyrucham wszystkie panienki, ogram wszystkich w kości etc. ;)
-
-
Co do panienek - pod którąś podkłada się moja znajoma, Nina Garncarczyk z Viridian. Domyślać się tylko mogę, że pod wampirkę. :D
-
-
Z tymi panienkami to ogólnie jest niezły motyw, jak kumpel jakiejś przez przypadek nie puknął, to od razu k***ił na prawo i lewo, po czym wczytywał grę i naprawiał błąd. Ja miałem okazję bzyknąć tylko Panią Jeziora. Raz, ale z klasą, w końcu bogini ;)
-
-
A tak swoja drogą czy w jakiejs poważnej grze komputerowej (i nie tylko) była tak mocno rozwinęta strefa seksu?A zdrugiej strony gram dość długo a jescze nie słyszałem Czegoś podobnego jak tekcty Talara z 2 rozdziału ,normalnie mnie one powaliły:>:>
-
-
Zaciąłem się w jednym miejscu - przez jakiś głupi błąd językowy w przewodniku nie wiem, jak wejść na cmentarz w Wyzimie. Kiedy niby Vincent daje mi ten kwit? Bo już oczyściłem go z zarzutów i powiedziałem detektywowi, że Vincent jest czysty. Teraz powinien mi się odblokować quest z grabarzem i wejście na cmentarz, ale coś jest nie tak.
-
-
Z tego co pamiętam, to nie wejdziesz na cmentarz, póki nie dostaniesz od Zygfryda zlecenia na ubicie potworów. To właśnie on ma Ci go dać, nie Vincent. Jest to bodaj 3 akt.
-
-
Ale jak to, przecież na cmentarzu jest jedna bardzo ważna rzecz z drugiego aktu, że o tym queście z wdzięcznością grabarza nie wspomnę... Ja MUSZĘ dostać się tam w drugim akcie. Może to wina tego questu z podejrzanymi? Że muszę mieć kwity na wszystkich po kolei, w różnych stadiach rozwoju? Vivaldiego i kapitana mam już z głowy, podejrzenia na Talara skierował ten koleś, który po nocach wystaje pod jego drzwiami, nikogo więcej nie mam na liście.
-
-
Nie wiem, co ty masz w tym drugim akcie na tym cmentarzu, ale ja dostałem do niego dostęp dopiero w trzecim. Wcześniej mi nie był do niczego potrzebny.
-
-
Jeśli oczyściłeś z zarzutów Talara to może on anulować długi Grabarzowi i wpuści cie on wtedy na cmentarz a przy okazji dostaniesz fajną recepturkę.Ale To zadanie da się wykonać dopiero po sekcji niestety, no i wsumie trzeba ją dobrze poprowadzc wskazująć na to co ukryte a nie najbardziej oczywiste:>
-
-
Po sekcji?! Kurza, wieprzowa, wołowa ich mać...!!! Co za ćwierćinteligent pisał ten poradnik, który dali w pudełku?! Ani słowa tam nie ma o tym, żeby uniewinnić Talara bądź (per analogiam, ja nie mogę, bo <i>ktoś</i> upolował Colemana) Vince'a - po prostu "po otrzymaniu zadania Tajemnice Wyzimy". Czy to nadal będzie działać po tym, jak dałem Talarowi spokój bez imprezy u Shani?
-
-
...Kurza, wieprzowa, wołowa ich mać! Zadanie "Poszukiwany" jest tak kretyńsko, idiotycznie, debilnie zaprogramowane, że odpowiedzialnego należałoby wybatożyć! W rozmowie z posłańcem skupującym brosze Salamandry straciłem wszystkie brosze jakie miałem - kilkanaście godzin rozgrywki w plecy, gdy się okazało, że NIE MOGĘ dostarczyć trzech brosz Leeuvardenowi osobiście, bo GDZIEŚ MI JE WCIĘŁO!!!
I znów muszę ciągać dziadka po bagnach. >.<
-
-
A na cholerę? Wpadnij do Kalksteina w nocy i wyjdź na ulicę. Po minucie wpadną Ci co najmniej 2,3 broszki.
-
-
A gdzie jest ten posłaniec? A poza tym samo zadanie nie jest takie złe. Już prawie uwierzyłem detektywowi gdy nagle okazało sie że jeden czy dwóch było niewinnych i tamten zaczął coś kręcić. Poza tym zauważyliście jak wiedźmiński medalion wariuje przy detektywie ;].
-
-
Trzy noce łaziłem po Wyzimie jak ten Batman, nawet kult Lwiogłowego Pająka rozbiłem, ale naiwnych z Salamandry nie spotkałem ani na ulicy, ani w kanałach.
-
-
Niemozliwe... Przeciez od nich sie doslownie ROI w nocy... Na pewno byla to noc, a nie wieczor?
-
-
Oczywiście, jeszcze ubiłem przy okazji upiora pod bramą cmentarza...
Kij im w oko, sześć godzin gry poszło się paść. Tym razem postaram się wszystko zrobić szybciej - ubiję topielców od razu prowadzając dziadka, samemu dziadkowi też nie popuszczę (jad wisielców to syf jakich mało) i od razu powkładam zdobyte kamyki na miejsca.
Ciekawe, jak wygląda walka z wiwernami przy użyciu komba Las Mariborski-Wilga na rubedo-Puszczyk. :]
-
-
Wiwerny są słabe, a poza tym moim zdaniem tych eliksirów jest nieco za dużo :) No cóż, gra jest prosta, więc za bardzo z alchemią nie kombinowałem, głównie leciałem na Jaskółce i Północy ;)
-
-
Ja bazuję na Znakach - Las Mariborski podbija mi maksymalną ilość energii na pewien czas, a Puszczyk przyspiesza regenerację. Podejrzewam, że na cztery szybkie Aardy i pole ochronne powinno wystarczyć (problem w tym, że właściciel tego fajnego miecza na bagnach znajduje się w obszarze zainteresowania aż czterech wiwern, a z czterema to nawet i młyńcem nie uradzę).
-
-
Ja Znaki zupełnie olałem, a te wiwerny ubijałem stopniowo. Odciągałem dwie, grupowym, potem jedną dwa razy silnym, to samo z drugą. Mieczyk naprawdę tego wart ;)
-
-
Ja silnego prawie nie używam - upgrady mam, ale nie używam. Zauważyłem, że nawet największego kafara rozklepię szybkim, zanim złoży się do ataku, a jak jeszcze przypieprzę mu Aardem na dzień dobry, to jest po ptokach zanim zaczną się problemy.
I to jest piękna taktyka - użyć Miejsca Mocy na wschód od wyspy, Las, Puszczyk, Aard na drugiej ciapce i pojachalim na Dżalalabad. Jeszcze można próbować wpuścić je na uprzednio zastawiony Yrden i ruszyć szturmem, jak się nadzieją.
Wiedźmin bez eliksirów i znaków to faktycznie ledwie pół wiedźmina.
-
-
mam pytanie. Utknąłem w laboratorium wiedźminów i nie wiem jak je mam opóścić. Proszę o pomoc
-
-
W laboratorium? Domyślam się, że po prostu nie medytowałeś i Vesemir nie chce cię wypuścić. Pogadaj z nim i kliknij ikonkę medytacji, po niej powinien Cię wypuścić.
-
Gorące tematy
na forum -
na forum: Gryuczestników: 7
-
na forum: Forum Ogólneuczestników: 4
-
na forum: Giełdauczestników: 6
-
na forum: Gryuczestników: 6
-
na forum: Forum Ogólneuczestników: 6
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.
