Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

Spierek

Spierek

Reputacja:
1018.9202
Punkty:
2933

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

Spierek 1234826929000 2009-02-17

Świat Kończy Się Wraz z Tobą

Wyobraź sobie, budzisz się pewnego dnia na środku skrzyżowania w pełnym ludzi Shibuya. Mało tego, jesteś osobą negatywnie nastawioną do osób postronnych. Jeszcze lepiej - masz amnezję. Zapowiada to dość nieciekawą fabułę, ale wiadomo, że jak Square Enix za coś się zabiera, to musi mieć drugie dno. I trzecie i czwarte też.

Łukasz "Spierek" Spierewka

W The World Ends With You wcielamy się w postać Neku, przepełnionego egocentryzmem i obojętnością wobec osób postronnych piętnastolatka, który z nieznanych przyczyn budzi się w centrum Tokio, nie pamiętając jak i kiedy się tam znalazł. Do tego okazuje się, że potrafi czytać w myślach używając pewnej przypinki (Player Pin), a także otrzymuje jeden prosty przekaz - przeżyj przez siedem dni.

Naprawdę, ciężko jest mi cokolwiek więcej zdradzić bez spojlerowania fabuły. Dodam jeszcze, że okazuje się, iż Neku - chcąc, czy nie chcąc - zmuszony został do wzięcia udziału w pewnej grze, Grze Kostuchy (Reaper's Game), w której musi wykonywać zadania przez 7 dni bądź zostanie wymazany. W tym celu musi tworzyć pakt z partnerem, wraz z którym walczy o przetrwanie. Dalej zyskujemy odpowiedzi na różne pytania - czemu "Gra Kostuchy", czemu "zostanie wymazany" zamiast po prostu "umrze", czym jest tajemniczy Szum który atakuje Graczy. Poza tym wszystkim, Neku będzie musiał nauczyć się ufać drugiej osobie, by potem to zaufanie zostało mu brutalnie wyrwane. Liczne zwroty akcji towarzyszą nam do samego końca i powiem tak - warto przejść tę grę choćby dla samej fabuły.

TWEWY jest poniekąd rewolucją, ale taką, która twardo stąpa po utwardzonych tradycjach gatunku jRPG. Nadal musimy latać od punktu A do B, rozmawiając z różnymi osobami i wykonując z góry ustalone misje. Wciąż możemy zmieniać ekwipunek i takie tam. Jednak, jest kilka istotnych zmian rozgrywki o których nie sposób zapomnieć. Miasto podzielono na obszary wyznaczone granicami mody - ma to sens, bowiem zamiast Lekkich Zbroi Płytowych otrzymujemy różnorodne ubrania od kilku firm - dzięki temu zakładając różne stroje w odpowiednich miejscach możemy otrzymać np. dwukrotnie silniejszy / słabszy atak. Poza tym, rozwijanie statystyk zastąpiono systemem Pożywienia - nasze postacie mają 24 "bajty", czyli limit jedzenia jaki mogą strawić w ciągu dnia (naszego dnia, nie w grze). Walki sprawiają, że postacie spalają bajty, a gdy jedzenie zostanie przetrawione, otrzymują dodatkowe bonusy.

Największa różnica to system walki. Zapomnijcie o mozolnym wybieraniu pomiędzy "Attack" i "Skill". Tu Square Enix postawił na sporą ilość dynamiki - walka toczy się w czasie rzeczywistym i jakby tego było mało - na dwóch ekranach jednocześnie! Dolny ekran kontrolowany jest stylusem - przed walką wybieramy kilka przypinek które są różnymi mocami psychicznymi. Jedne działają poprzez przeciągnięcie stylusa po ziemi (tworzy się np. ściana ognia), inne to pociski aktywowane tapnięciem w dowolne miejsce, a niektóre są uruchamiane klikając na samą przypinkę (jak na przykład - leczenie). Do tego możemy poruszać naszą postacią, przeciągając ją stylusem. Chaos zaczyna się, gdy chcemy ogarnąć oba ekrany jednocześnie, a czasem tak trzeba. Mianowicie - na górnym ekranie jest nasz partner, którego ruchami kierujemy za pomocą strzałek (lub ABXY). Działa to w ten sposób - za pierwszym wciśnięciem pojawia nam się losowo generowana mapa ruchów - wciskając odpowiednią kombinację przycisków odpalamy wtedy cios naszego partnera. Jeśli będziemy robić to w odpowiedni sposób, możemy uruchomić Atak Fuzji - potężne uderzenie raniące wszystkich wrogów i regenerujące nieco życia protagonistom. Jeśli jednak walka na dwóch ekranach jednocześnie to dla nas za duży chaos - zawsze można ustawić, by komputer kierował partnerem.

Grafika prezentuje się bardzo dobrze - nie ma elementów 3D, za to bardzo fajnie stylizowane tła i postacie, oraz przyzwoite efekty podczas walki. Bardzo przypadł mi do gustu soundtrack - niby mieszanka jRapu i jPopu to nie jest nic fajnego, ale raz, że nie wyobrażałbym sobie niczego innego w tej grze, a dwa, że brzmi to naprawdę bardzo, bardzo fajnie.

Podsumowując, oczekiwałem czegoś naprawdę dobrego, ale to z czym się spotkałem po prostu wgniotło mnie w ziemię. Fabuła jest arcyświetna, walka nieco przytłacza, ale po chwili łapiemy rytm; soundtrack jest genialny, a graficznie nie mam nic do zarzucenia. Ode mnie bardzo mocne 9+/10. Gdybym miał wybrać tę jedną grę, dla której kupiłbym Nintendo DS - byłby to TWEWY.
______________

Teraz pewnie zastanawiasz się, drogi czytelniku, czemu leci to w blogu, a nie jako recenzja, a pewnie jeszcze bardziej - czemu nie jako wideorecenzja. Otóż, bardzo bym chciał zrobić wideorecenzję tej gry, bo jest świetna, ale muszę pozostać szczery - ukończyłem ją korzystając z emulatora (iDeaS, fajna sprawa) i teraz żałuję, że nie posiadam konsoli. Przed zagraniem wybrałbym PSP > NDS, ale teraz nie jestem do końca pewny. Tak czy inaczej - jeśli masz NDS, przetestuj teraz-zaraz-już.
ORLY?
Postacie główne
4

Komentarzy

Rozwiń
  • Pyszny
    Pyszny Żebyś wiedział. Przeszedłem całą dwukrotnie i nie żałują ani chwili spędzonej z tym tytułem. Powala głębią, niszczy dźwiękiem, zaskakuje koncepcją i w pełni zasługuje przez zaproponowaną przez Ciebie ocenę. To gra, dla których kupuje się konsole. Szkoda, że tak mało popularna w Polsce. 1234857543000 2009-02-17
  • Spierek
    Spierek No, ja już na drugie przejście nie miałem sił, bo mam trochę gier do ukończenia, ale kto wie, może kiedyś wrócę zdobyć wszystkie Secret Reports :]

    (a special ending widziałem już na YT, też trochę zaskakuje) 1234863267000 2009-02-17
  • Gigaman
    Gigaman Szkoda że nie mam DSa będę musiał wybadać na emu. A Anime polecam obejrzeć jest pewne... dopełnienie. 1234974347000 2009-02-18

Czytaj bloga!

Załóż pan bloga...

Spierek autor: Spierek
pierwszy wpis: 02.01.2009
[Obserwuj bloga]

Przemyślenia, zapowiedzi, pierdoły, rzeczy nie na temat - to wszystko i jeszcze więcej pojawi się "When it's done".

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka