Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Spierek
- Reputacja:
- 1018.9202
- Punkty:
- 2933
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Spierek
1232799490000
2009-01-24
Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
Cóż, całkiem niedawno ukazało się demo FEAR2, dziś jednak miałem okazję je sprawdzić. Co z tego wynikło - napiszę poniżej.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że gra pomimo swojego własnego dostosowania ustawień "na podstawie wydajności systemu", dała wszystko na minimum. Dziwne, bo nawet jak wszystko podkręciłem na maksa, najniżej zleciałem do 20 FPS.
Dalej, zaczynamy z filmikiem i dość "specyficznym" intrem, które bardzo mi się spodobało, ze względu na piekielno-psychodeliczny klimat. Wskakujemy w dziurę i siup, budzimy się koło wraku helikoptera. Wstajemy, widzimy jak jeden z klonowanych żołnierzy zabija drugiego kolesia, podnosimy broń i zaczyna się zabawa. Grafika jest bardzo nextgenowa, wszystko jest dobrze wymodelowane, widzimy masę szczegółów (ot, choćby, walające się w stołówce kartony po mleku, czy inne produkty spożywcze), wszystko to wspierane silnikiem fizycznym który sprawdza się nieźle.
Najfajniej wygląda wszystko, gdy włączymy słynny "SloMo", częściej jednak zwany "Bullet Time". Daje to nam więcej czasu na reakcję, a do tego pociski zostawiają fajne efekty powietrznych tuneli, niczym z Matrixa. AI jest bardzo dobre, żołnierze biegają na różne strony starając się ukryć za różnymi przeszkodami, unikając naszych pocisków. Po pierwszej batalii ruszamy dalej, i tu zaczynają się wizje. Obraz zmienia się momentami z czarnobiałego w kolorowy, zniekształca się, porusza, poza tym włącza się efekt filmowego szumu - wszystko jak w japońskich horrorach. Do tego momentami widzimy różne "mgłowate" stworzenia, bądź też samą Almę. Nadaje to grze specyficznego smaku i pokazuje, że twórcy wciąż potrafią wywołać w nas S.T.R.A.C.H.
Przedostatnia rzecz o której chcę wspomnieć (oraz w sumie ostatnia rzecz jaką widzimy w demie) to mech. Wsiadamy za jego stery na ostatnie 5 minut gry i rozpoczyna się totalna demolka. Dostajemy działka maszynowe, rakiety oraz wielką kupę żelastwa do przemieszczania się między ulicami. Panuje totalny chaos, w którym bardzo pomagają "strzałki" wokół poruszających się obiektów ludzio/mecho-podobnych.
Na sam koniec, pomarudzę o rozmiarach. 2GB gry daje zaledwie 30 minut rozgrywki. Jest to pewnie spowodowane tym, że wszystkie te materiały w pełnej wersji będą wykorzystywane wielokrotnie na poziomach, tu występują tylko przez ten krótki czas, ale wciąż, tęsknię za czasami gdy na jednym CD-Rom od CD-A miałeś masę demek które same w sobie zajmowały dobre kilka godzin :P
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że gra pomimo swojego własnego dostosowania ustawień "na podstawie wydajności systemu", dała wszystko na minimum. Dziwne, bo nawet jak wszystko podkręciłem na maksa, najniżej zleciałem do 20 FPS.
Dalej, zaczynamy z filmikiem i dość "specyficznym" intrem, które bardzo mi się spodobało, ze względu na piekielno-psychodeliczny klimat. Wskakujemy w dziurę i siup, budzimy się koło wraku helikoptera. Wstajemy, widzimy jak jeden z klonowanych żołnierzy zabija drugiego kolesia, podnosimy broń i zaczyna się zabawa. Grafika jest bardzo nextgenowa, wszystko jest dobrze wymodelowane, widzimy masę szczegółów (ot, choćby, walające się w stołówce kartony po mleku, czy inne produkty spożywcze), wszystko to wspierane silnikiem fizycznym który sprawdza się nieźle.
Najfajniej wygląda wszystko, gdy włączymy słynny "SloMo", częściej jednak zwany "Bullet Time". Daje to nam więcej czasu na reakcję, a do tego pociski zostawiają fajne efekty powietrznych tuneli, niczym z Matrixa. AI jest bardzo dobre, żołnierze biegają na różne strony starając się ukryć za różnymi przeszkodami, unikając naszych pocisków. Po pierwszej batalii ruszamy dalej, i tu zaczynają się wizje. Obraz zmienia się momentami z czarnobiałego w kolorowy, zniekształca się, porusza, poza tym włącza się efekt filmowego szumu - wszystko jak w japońskich horrorach. Do tego momentami widzimy różne "mgłowate" stworzenia, bądź też samą Almę. Nadaje to grze specyficznego smaku i pokazuje, że twórcy wciąż potrafią wywołać w nas S.T.R.A.C.H.
Przedostatnia rzecz o której chcę wspomnieć (oraz w sumie ostatnia rzecz jaką widzimy w demie) to mech. Wsiadamy za jego stery na ostatnie 5 minut gry i rozpoczyna się totalna demolka. Dostajemy działka maszynowe, rakiety oraz wielką kupę żelastwa do przemieszczania się między ulicami. Panuje totalny chaos, w którym bardzo pomagają "strzałki" wokół poruszających się obiektów ludzio/mecho-podobnych.
Na sam koniec, pomarudzę o rozmiarach. 2GB gry daje zaledwie 30 minut rozgrywki. Jest to pewnie spowodowane tym, że wszystkie te materiały w pełnej wersji będą wykorzystywane wielokrotnie na poziomach, tu występują tylko przez ten krótki czas, ale wciąż, tęsknię za czasami gdy na jednym CD-Rom od CD-A miałeś masę demek które same w sobie zajmowały dobre kilka godzin :P
Czytaj bloga!
Załóż pan bloga...
autor: Spierekpierwszy wpis: 02.01.2009
[Obserwuj bloga]
Przemyślenia, zapowiedzi, pierdoły, rzeczy nie na temat - to wszystko i jeszcze więcej pojawi się "When it's done".
Najnowsze na Załóż pan bloga...:
- Dekalog małego medyka
- Nowa recenzja
- Inside Vivid Games
- Artefaktowa Wkurzajka
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Crysis 2
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Infobary
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
- The Neverhood Problems
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Gdzie jest Listopad?
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Gry, a dubbing polski...
Popularne na Załóż pan bloga...:
- Nowa recenzja
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Gry, a dubbing polski...
- Gdzie jest Listopad?
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Crysis 2
- Infobary
- Artefaktowa Wkurzajka
- The Neverhood Problems
- Dekalog małego medyka
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Inside Vivid Games
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam


Komentarzy
Rozwiń1232877437000 2009-01-25