Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
KoZa
- Reputacja:
- 1018.83374
- Punkty:
- 4613
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
KoZa
1231533247000
2009-01-09
Xbox 360 - się zepsuł się, czyli prawie jak RRoD
I stało się. Mój Xbox przyłączył się do potwierdzania statystyk o awaryjności platformy Microsoftu. I do tego zrobił to chyba w najgłupszy z możliwych sposobów. Nic epickiego. Żadnego Red Rings of Death. Nawet karty graficznej nie puścił z dymem. Nie, po prostu przestał wykrywać płytki w napędzie. Strachu nie ma, gdyż gwarancja jest i to do marca 2010. Niemniej jednak, niesmak faktycznie pozostaje, ponieważ głupio być w taki sposób odcinanym od konsoli. Inna sprawa, że sesja idzie i chyba powinienem się w tym upatrywać boskiej interwencji (akurat dorwałem się do Civilization Revolution - kto wie, co by się działo).
To jednak nie jest koniec historii, a... jej początek. Już dziś miałem pierwsze ciekawe przygody z oficjalną stroną xbox.com, na której chciałem zarejestrować sprzęt i zgłosić zapotrzebowanie na naprawę. Trzymajcie się foteli.
Przejrzałem na wszelki wypadek listę krajów supportowanych i bez problemu wyhaczyłem na tymże enumeratywnym zestawieniu nasz nadwiślański kraj. Pocieszony, przeszedłem do rejestracji - podałem serial, adres, telefon kontaktowy... maila... kraj... Jak to?! Przecież wszystkie te dane podałem przy rejestracji konta! Co gorsze, tamte dane były z oczywistych przyczyn wystawione na Anglię (kościół gdzieś w Londynie...). Siła rzeczy przyjąłem więc ponowne uzupełnianie danych z ulgą, gdyż mogło mi to oszczędzić wycieczki na Heathrow.
Kliknąłem "OK".
"Sorry, your country is not supported right now."
WTF?!
Szybki telefon do kumpla, który ostatnio uporał się za pośrednictwem xbox.com z Red Rings of Death. U niego taki problem w ogóle nie wystąpił. Po prostu. Przez przypadek jednak - i tu pozdrowienia dla DJ PeteBoya - naprowadził mnie na właściwy trop. Otóż, on korzystał ze strony MS w polskiej wersji językowej.
Przejrzałem swoją konfigurację - język strony: angielski-USA; konto Live: Anglia; miejsce zarejestrowanie konsoli: Polska. Okeej... Przestawiłem język strony na polski i jeszcze raz kliknąłem OK przy rejestracji zgłoszenia naprawy. Poszło.
100% logiki w logice.
Ciekaw jestem, czy jeszcze jakieś niespodzianki mnie czekają podczas doprowadzania Xboxa do stanu używalności, czy też może to już koniec niespodzianek i dalej pójdzie już z górki. Czas pokaże.
To jednak nie jest koniec historii, a... jej początek. Już dziś miałem pierwsze ciekawe przygody z oficjalną stroną xbox.com, na której chciałem zarejestrować sprzęt i zgłosić zapotrzebowanie na naprawę. Trzymajcie się foteli.
Przejrzałem na wszelki wypadek listę krajów supportowanych i bez problemu wyhaczyłem na tymże enumeratywnym zestawieniu nasz nadwiślański kraj. Pocieszony, przeszedłem do rejestracji - podałem serial, adres, telefon kontaktowy... maila... kraj... Jak to?! Przecież wszystkie te dane podałem przy rejestracji konta! Co gorsze, tamte dane były z oczywistych przyczyn wystawione na Anglię (kościół gdzieś w Londynie...). Siła rzeczy przyjąłem więc ponowne uzupełnianie danych z ulgą, gdyż mogło mi to oszczędzić wycieczki na Heathrow.
Kliknąłem "OK".
"Sorry, your country is not supported right now."
WTF?!
Szybki telefon do kumpla, który ostatnio uporał się za pośrednictwem xbox.com z Red Rings of Death. U niego taki problem w ogóle nie wystąpił. Po prostu. Przez przypadek jednak - i tu pozdrowienia dla DJ PeteBoya - naprowadził mnie na właściwy trop. Otóż, on korzystał ze strony MS w polskiej wersji językowej.
Przejrzałem swoją konfigurację - język strony: angielski-USA; konto Live: Anglia; miejsce zarejestrowanie konsoli: Polska. Okeej... Przestawiłem język strony na polski i jeszcze raz kliknąłem OK przy rejestracji zgłoszenia naprawy. Poszło.
100% logiki w logice.
Ciekaw jestem, czy jeszcze jakieś niespodzianki mnie czekają podczas doprowadzania Xboxa do stanu używalności, czy też może to już koniec niespodzianek i dalej pójdzie już z górki. Czas pokaże.
Czytaj bloga!
Na co do kina?
pierwszy wpis: 25.10.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na Na co do kina?:
- Blog Roku 2011 - pomożecie?
- StarCraft II - pytanie do Was i powrót do videocastów
- Captain America: Pierwsze starcie - wideo recenzja
- Transformers 3 - wideo recenzja
- Polskie granie #02 - Sniper: Ghost Warrior
- Kac Vegas 2, Kung Fu Panda 2 oraz X-Men Pierwsza klasa - videorecenzje filmów
- Wiedźmin 2 - video z wrażeniami z gry (plus recka Piratów)
- Kod nieśmiertelności - video-recenzja
- Konkurs i videorecenzja Thora oraz Rytuału
- StarCraft II - jeszcze trochę castów
- "Sucker Punch" - VIDEOrecenzja
- "Inwazja: Bitwa o Los Angeles" - VIDEOrecenzja
- StarCraft II - próbny videocast
- V-recki filmów: "Sala samobójców" oraz "Wojna żeńsko-męska"
- Videorecenzje filmowe - "Jestem numerem cztery", "Jak zostać królem" oraz "Burleska"
- Projekty, projekty... #1 - Gaminatorowe statusy
- So I Scream - kapela krzyczy na nowej płycie!
- Guitar Hero, czyli jak zrozumiałem pewien fenomen
- GamesCom - Hostessy, Galeria
- GamesCom - Kolejne dni, Galeria
Popularne na Na co do kina?:
- Fallout 3 - komentarze do recenzji
- Projekty, projekty... #1 - Gaminatorowe statusy
- Obcy, co ci w twarz?!
- Diablo III i... Wasze opinie :]
- Guitar Hero, czyli jak zrozumiałem pewien fenomen
- Bo GamerScore był za wysoki...
- Gears of War 2 - kto zagra na LIVE?
- RAPTR - Last.fm dla graczy?
- GTA IV - KoZy pierwsze wrażenia
- Przegrać - bezcenne
- New Xbox Experience - pierwsze wrażenia
- Nowe bajery na raptr.com
- UNTANGLE - dla tych, co nie boją się myśleć ;]
- StarCraft II - próbny videocast
- Hellboy 2, Uprowadzona i Przebudzenie
- Xbox 360 - się zepsuł się, czyli prawie jak RRoD
- Sfajczony Xbox, czyli przygód ciąg dalszy
- Blog Roku 2011 - pomożecie?
- Assassin's Creed w... dwie godziny?!
- Videorecenzje filmowe - "Jestem numerem cztery", "Jak zostać królem" oraz "Burleska"
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam


Komentarzy
RozwińA co do postępowania gwarancyjnego - oni wręcz od Ciebie wymagają, żebyś dysk odłączył i zostawił u siebie. Wysyła się samą konsolę. Pewnie robią to na wszelki wypadek, żeby ktoś później się nie skarżył, że dane stracił (a mogłoby się tak stać, gdyby np. dysk był wystawiony na bardzo niskie temperatury podczas przewozu). ;] 1231698743000 2009-01-11
Zajrzyj do mojej recki - jest mała porada a propos tego, jak wyciągnąć z tego tytułu najwięcej funu ;]
http://www.gaminator.pl/gra-xbox-360/rec...
"Kozuś"
Powinienem Ci w sumie napisać, żebyś się nie spoufalał za bardzo, ale... wybaczę, masz Xa, dobrze wybrałeś, żyj i graj dalej. ;] Tylko pamiętaj o jednym -> wielkim >>Z<< ;] 1232038151000 2009-01-15