Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Spierek
- Reputacja:
- 1018.9202
- Punkty:
- 2933
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Spierek
1231259326000
2009-01-06
Madagaskar 2 - krótka notka
Więc tak, wypuszczony dobre cztery lata temu film pod tytułem "Madagaskar" był kolejną produkcją studia Dreamworks, swego czasu osławionego "Shrekiem", oraz od tamtego momentu zajmującego się przeważnie animacjami dla dzieci, jako, że to na nich zbija się niezłą fortunę.
Minęły cztery lata (dla nas, jako, że w zapomnianym nadwiślańskim kraju film ukazał się w 2009 roku, a nie 2008 jak wszędzie indziej) i powracamy do perypetii paczki zwierząt, uciekinierów z nowojorskiego zoo. Niech jednak nie zmyli was tytuł "Madagaskar", albowiem znajdziemy się tam jedynie na pięć minut, jak nie mniej. Jak na ironię zastosowano też obecną od jakiegoś czasu metodę Dreamworks - 10 minut "LOL", a potem idzie w fabułę. Okres na Madagaskarze, oraz pierwsze minutki w Afryce było genialnie, od dawna tak się nie ubawiłem. Lecz potem serwowane nam są tylko pojedyncze gagi i to najczęściej dzięki samozwańczemu "królowi Madagaskaru", który dla uciechy widza postanowił zabrać się razem z resztą zwierząt.
Za wiele w tym filmie jest przypadku. Zaczyna się flashbackami, w których przedstawione nam jest dzieciństwo Alexa, o którym w życiu nie słyszeliśmy wcześniej, zaraz potem jest scena lotu (genialna swoją drogą), potem lądujemy w rezerwacie iii... No nie zgadniecie - Alex jest synem przywódcy lwiego stada i został "niemalże porwany" (ale i tak wylądował w Ameryce) w dzieciństwie. Dalej mamy zdradę, zawiść, miłość, nieco moralnych opowiastek o przyjaźni - standardowy zestaw filmu dla dzieci 7+ lat.
Ogólnie bawiłem się nawet nieźle, ale jedynka była znacznie lepsza i śmieszniejsza. Mamy tutaj syndrom Shreka, którego druga odsłona też chciała być tak fajna jak pierwowzór, ale po chwili tworzenia filmu najwyraźniej ktoś dał twórcom po łbach i kazał wrzucić nieco na siłę jakieś moralne przesłanie. Jeśli miałbym wystawić ocenę punktową, byłoby to takie siedem z minusem.
Minęły cztery lata (dla nas, jako, że w zapomnianym nadwiślańskim kraju film ukazał się w 2009 roku, a nie 2008 jak wszędzie indziej) i powracamy do perypetii paczki zwierząt, uciekinierów z nowojorskiego zoo. Niech jednak nie zmyli was tytuł "Madagaskar", albowiem znajdziemy się tam jedynie na pięć minut, jak nie mniej. Jak na ironię zastosowano też obecną od jakiegoś czasu metodę Dreamworks - 10 minut "LOL", a potem idzie w fabułę. Okres na Madagaskarze, oraz pierwsze minutki w Afryce było genialnie, od dawna tak się nie ubawiłem. Lecz potem serwowane nam są tylko pojedyncze gagi i to najczęściej dzięki samozwańczemu "królowi Madagaskaru", który dla uciechy widza postanowił zabrać się razem z resztą zwierząt.
Za wiele w tym filmie jest przypadku. Zaczyna się flashbackami, w których przedstawione nam jest dzieciństwo Alexa, o którym w życiu nie słyszeliśmy wcześniej, zaraz potem jest scena lotu (genialna swoją drogą), potem lądujemy w rezerwacie iii... No nie zgadniecie - Alex jest synem przywódcy lwiego stada i został "niemalże porwany" (ale i tak wylądował w Ameryce) w dzieciństwie. Dalej mamy zdradę, zawiść, miłość, nieco moralnych opowiastek o przyjaźni - standardowy zestaw filmu dla dzieci 7+ lat.
Ogólnie bawiłem się nawet nieźle, ale jedynka była znacznie lepsza i śmieszniejsza. Mamy tutaj syndrom Shreka, którego druga odsłona też chciała być tak fajna jak pierwowzór, ale po chwili tworzenia filmu najwyraźniej ktoś dał twórcom po łbach i kazał wrzucić nieco na siłę jakieś moralne przesłanie. Jeśli miałbym wystawić ocenę punktową, byłoby to takie siedem z minusem.
Czytaj bloga!
Załóż pan bloga...
pierwszy wpis: 02.01.2009
[Obserwuj bloga]
Przemyślenia, zapowiedzi, pierdoły, rzeczy nie na temat - to wszystko i jeszcze więcej pojawi się "When it's done".
Najnowsze na Załóż pan bloga...:
- Dekalog małego medyka
- Nowa recenzja
- Inside Vivid Games
- Artefaktowa Wkurzajka
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Crysis 2
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Infobary
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
- The Neverhood Problems
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Gdzie jest Listopad?
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Gry, a dubbing polski...
Popularne na Załóż pan bloga...:
- Nowa recenzja
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Gry, a dubbing polski...
- Gdzie jest Listopad?
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Crysis 2
- Infobary
- Artefaktowa Wkurzajka
- The Neverhood Problems
- Dekalog małego medyka
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Inside Vivid Games
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
Rozwiń