Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Spierek
- Reputacja:
- 1018.9202
- Punkty:
- 2933
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Spierek
1230935766000
2009-01-02
Gry, a dubbing polski...
Wszyscy to znamy. Czekamy na premierę jakiejś dużej gry, a tu nagle -BAM!- jak grom z nieba spada wieść wydawcy, że przesuwają datę z powodu... No właśnie, chęci wprowadzenia dubbingu.
Dubbing to praktycznie konwersja filmu / gry na język kraju, gdzie produkt ma być rozprowadzany. Czyli dla nas to oznacza, że wszystkie dialogi i wszystkie napisy (może poza teksturami) będą po polsku.
Sama idea jest jak najbardziej w porządku, to co mnie jednak martwi, to wykonanie. Dobry dubbing powinien posiadać jak najbardziej dopasowane głosy, dobrze napisane kwestie, oraz by został zrobiony w miarę szybko. Jestem pewien, że ciężko jest wykonać solidną robotę wraz ze spełnieniem trzeciego warunku, jednak to co zwykle dostajemy nie posiada spełnionego żadnego z nich.
Najbardziej pamiętna wpadka z dubbingiem to najprawdopodobniej słynne meme internetowe - All Your Base Are Belong To Us, czyli pamiętna, tragicznie źle przetłumaczona kwestia z gry Zero Wing.
Co do polskich potworów dubbingowych - należy wspomnieć dubbing Fallouta 3 - w chwili słabości postanowiłem zainstalować grę z pełną polszczyzną, jednak gdy tylko usłyszałem głos ojca głównego bohatera (którego, tak na marginesie, w angielskiej wersji gra Liam Neeson który sprawdził się fenomenalnie) przeraziłem się i czym prędzej zmieniłem język. Nie jest to jedyny przypadek, znajdzie się więcej. Robert Gonera w Alone in the Dark, który musiał użyć wszystkich swych umiejętności aktorskich by brzmieć chociaż trochę znośnie w roli Eda Carnby'ego.
Najbardziej martwię się jednak o nadchodzący tytuł z rąk Ubisoftu - Prince of Persia. Z materiałów publikowanych na Gaminatorze dobrze już wiemy kto wcieli się w księcia - Maciej Zakościelny. Grałem w wersję angielską, gdzie głosy protagonisty jak i jego "przydupasa" - Eliki były genialnie dobrane, oraz świetnie wczuwały się w rolę. Tu, nie jestem do końca pewny, czy Zakościelny da radę, ale czas pokaże.
Nie mówię jednak, że każdy dubbing polski jest zły z zasady. Najlepszym przykładem jest choćby wgniatające w ziemię spolszczenie Raymana 3. Wykonał je Bartosz Wierzbięta (yup, ten od Shreka i Epoki Lodowcowej) i muszę rzec, że jest on mistrzem w swoim fachu. Nienajgorszy, aczkolwiek nieco drętwy dubbing oryginalny przemienił w wypełniony po brzegi różnymi gagami skrypt, osłodzony fenomenalnie dobranymi głosami aktorów. No i jest jeszcze Chaos Theory, ale o tym w mojej wideorecenzji (pojawi się na dniach).
Ale nieważne jak dobry by był dubbing, zawsze jest to przedłużenie premiery. Nie jestem pewny, czy wydawcy jeszcze nie zauważyli, ale - jak to dobrze skomentował znajomy z forum Gamer9, "Angielski stał się drugą łaciną" - dlatego każdy stara się go uczyć. Mało jest już graczy którzy nie rozumieją przynajmniej głównych założeń fabularnych w języku angielskim. Do tego żyjemy w dobie internetu, gry są aktywowane przez sieć, oraz tak pobieramy różne łatki. Dlaczego więc nie spolszczenia. Dlatego moja opinia - przydałoby się wydawać gry w wersji oryginalnej, tak aby ci którzy chcą zagrać mieli taką okazję, a najwyżej potem dodawać spolszczenia dla chętnych w formie DLC. Ale co tam, to tylko moje gadanie. Zabrałem wam i tak dość czasu, więc się pożegnam tylko, zostawiając wam poniżej pole do komentowania. Damn, ale się rozpisałem :P
Dubbing to praktycznie konwersja filmu / gry na język kraju, gdzie produkt ma być rozprowadzany. Czyli dla nas to oznacza, że wszystkie dialogi i wszystkie napisy (może poza teksturami) będą po polsku.
Sama idea jest jak najbardziej w porządku, to co mnie jednak martwi, to wykonanie. Dobry dubbing powinien posiadać jak najbardziej dopasowane głosy, dobrze napisane kwestie, oraz by został zrobiony w miarę szybko. Jestem pewien, że ciężko jest wykonać solidną robotę wraz ze spełnieniem trzeciego warunku, jednak to co zwykle dostajemy nie posiada spełnionego żadnego z nich.
Najbardziej pamiętna wpadka z dubbingiem to najprawdopodobniej słynne meme internetowe - All Your Base Are Belong To Us, czyli pamiętna, tragicznie źle przetłumaczona kwestia z gry Zero Wing.
Co do polskich potworów dubbingowych - należy wspomnieć dubbing Fallouta 3 - w chwili słabości postanowiłem zainstalować grę z pełną polszczyzną, jednak gdy tylko usłyszałem głos ojca głównego bohatera (którego, tak na marginesie, w angielskiej wersji gra Liam Neeson który sprawdził się fenomenalnie) przeraziłem się i czym prędzej zmieniłem język. Nie jest to jedyny przypadek, znajdzie się więcej. Robert Gonera w Alone in the Dark, który musiał użyć wszystkich swych umiejętności aktorskich by brzmieć chociaż trochę znośnie w roli Eda Carnby'ego.
Najbardziej martwię się jednak o nadchodzący tytuł z rąk Ubisoftu - Prince of Persia. Z materiałów publikowanych na Gaminatorze dobrze już wiemy kto wcieli się w księcia - Maciej Zakościelny. Grałem w wersję angielską, gdzie głosy protagonisty jak i jego "przydupasa" - Eliki były genialnie dobrane, oraz świetnie wczuwały się w rolę. Tu, nie jestem do końca pewny, czy Zakościelny da radę, ale czas pokaże.
Nie mówię jednak, że każdy dubbing polski jest zły z zasady. Najlepszym przykładem jest choćby wgniatające w ziemię spolszczenie Raymana 3. Wykonał je Bartosz Wierzbięta (yup, ten od Shreka i Epoki Lodowcowej) i muszę rzec, że jest on mistrzem w swoim fachu. Nienajgorszy, aczkolwiek nieco drętwy dubbing oryginalny przemienił w wypełniony po brzegi różnymi gagami skrypt, osłodzony fenomenalnie dobranymi głosami aktorów. No i jest jeszcze Chaos Theory, ale o tym w mojej wideorecenzji (pojawi się na dniach).
Ale nieważne jak dobry by był dubbing, zawsze jest to przedłużenie premiery. Nie jestem pewny, czy wydawcy jeszcze nie zauważyli, ale - jak to dobrze skomentował znajomy z forum Gamer9, "Angielski stał się drugą łaciną" - dlatego każdy stara się go uczyć. Mało jest już graczy którzy nie rozumieją przynajmniej głównych założeń fabularnych w języku angielskim. Do tego żyjemy w dobie internetu, gry są aktywowane przez sieć, oraz tak pobieramy różne łatki. Dlaczego więc nie spolszczenia. Dlatego moja opinia - przydałoby się wydawać gry w wersji oryginalnej, tak aby ci którzy chcą zagrać mieli taką okazję, a najwyżej potem dodawać spolszczenia dla chętnych w formie DLC. Ale co tam, to tylko moje gadanie. Zabrałem wam i tak dość czasu, więc się pożegnam tylko, zostawiając wam poniżej pole do komentowania. Damn, ale się rozpisałem :P
Czytaj bloga!
Załóż pan bloga...
autor: Spierekpierwszy wpis: 02.01.2009
[Obserwuj bloga]
Przemyślenia, zapowiedzi, pierdoły, rzeczy nie na temat - to wszystko i jeszcze więcej pojawi się "When it's done".
Najnowsze na Załóż pan bloga...:
- Dekalog małego medyka
- Nowa recenzja
- Inside Vivid Games
- Artefaktowa Wkurzajka
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Crysis 2
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Infobary
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
- The Neverhood Problems
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Gdzie jest Listopad?
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Gry, a dubbing polski...
Popularne na Załóż pan bloga...:
- Nowa recenzja
- Psychonauts - dopowiedzenia
- Mroźne Opowieści Włóczykija 2
- Gry, a dubbing polski...
- Gdzie jest Listopad?
- Wrażenia Wstępne - F.E.A.R. 2: Project Origin
- Madagaskar 2 - krótka notka
- Crysis 2
- Infobary
- Artefaktowa Wkurzajka
- The Neverhood Problems
- Dekalog małego medyka
- Break time
- Neverhood - dopowiedzenia
- Inside Vivid Games
- Świat Kończy Się Wraz z Tobą
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam


Komentarzy
Rozwiń>>"W zachodnich produkcjach głosy potrafi podkładać i 20-50 osób, w Polskich - 5 czy 6 to maximum"
ale że co skoro inni potrafią zrobić to porządnie więc Polacy też muszą? Ludzie halo... ten kraj to P O L S K A .... mały...biedny...rozszarpany przez wojny...kraj a teraz popatrzcie np. na Amerykę... super produkcje filmowe...jaką tam maja technologię...warunki...to dwa światy.... to się nie ma co dziwić że udany dubbing w spotykany jest rzadko...ale czy to wina osób odpowiedzialnych za dubbing...? a może to większość graczy ma za duże wymagania od "naszych" no dajcie spokój ale w związku z powyższym gadanie typu:"angielskie głosy są zarąbiste a polskie to pomyłka" jest trochu niesprawiedliwe.....
Wiem że masa graczy co świadczy choćby po waszych komentarzach nie zgadza się ze mną ale co zrobić? Takie jest moje zdanie w tej sprawie :) trochę patriotyzmu koledzy i koleżanki!!!!
a i sorry że tak się rozpisałem... jakoś tak wyszło.... 1231260465000 2009-01-06