Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

Mystique

Mystique

Punkty:
1157

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

Mystique 1230635746000 2008-12-30

In The Air Tonight

Osobowości z GTA4 nie powstydziłby się chyba nawet Martin Scorsese, ale o tym później. Na początek - dość ciekawy zbieg okoliczności.
Otóż doszłam już do ostatniej misji dla Playboya X i należało podjąć decyzję. Stanęłam przy swoim (tymczasowo ;) ) Sabre GT, zgodnie z założeniem scenariusza wyjmuję komórkę, aby wykonać telefon i przez otwarte okno samochodu słyszę rozkręcone na cały regulator Independence FM, w którym akurat leciało "In The Air Tonight" Nonpoint (cover Phila Collinsa). Unikając spoilerów, powiem tylko, że trochę mnie przytkało i cała rozmowa miała cokolwiek inny wydźwięk.

Tymczasem, wracając do osobowości - takich postaci nie powstydziłby się porządny gangsterski film. Jak dotąd, największe wrażenie zrobili na mnie Faustin i Dwayne - ten drugi skojarzył mi się z głównym bohaterem filmu "Zawsze Na Dnie" (Always Outnumbered, Always Outgunned) i po prostu jest mi go żal. Faustin z kolei początkowo wydaje się zwykłym psychopatą, któremu mózg zlasował się od koksu i wódy, ale później już widać, że brak kontroli nad sobą go przeraża, ale nie ma odwrotu. Dimitri byłby równie dobry, gdyby nie jego telefon po misji z wyciąganiem Romana z magazynu - akurat tą kwestię ktoś chyba napisał na serwetce i w ostatniej chwili dopiął do scenariusza, bo boleśnie odstaje od całej reszty "barbituranowego kowboja".
Reszta nie wypada źle, ale błyszczy tylko w specyficznych sytuacjach lub kategoriach - jako tak zwany comic relief lub kontrast dla Niko. Michelle w sytuacjach związanych z fabułą zdradza wyraźne oznaki psychicznego dyskomfortu, tak samo jak Niko, i nie ma się co dziwić. Mój faworyt, Little Jacob, to chyba ostatnia szczera osoba w Liberty City - ot, prosty chłopak z Jamajki, który zarabia na handlu zielskiem. Brucie to doskonała ilustracja powiedzenia "jak ktoś głupi, to aż miło" - ciężko się nie śmiać z głupot, które wygaduje ze śmiertelną powagą i dziecięcym entuzjazmem. Nie mój typ (chociaż i tak mam za dużo czasu, więc jak dzwoni i zawraca głowę, to zwykle się z nim wożę na imprezy), ale i tak jest zabawny. Niektórzy z kolei, jak Vlad i Packie, tylko działają mi na nerwy - Vlad to zwykła świnia i cham, a Packie za dużo gada.

Tymczasem, muszę jeszcze zaliczyć (wreszcie! >.<) misję "The Last Interview" - czy wam też się wydaje, że Tom Goldberg wygląda jak Robert De Niro?
2

Komentarzy

  • SZP4K3R
    SZP4K3R Co do pierwszego akapitu, miałem podobnie jak jechałem czarną limuzyną zabić Raya jakiegośtam (ten cwaniaczek od diamentów, zapomniałem nazwiska) , a w radiu leciało "Time to say goodbye". Piękna sprawa.

    1230648513000 2008-12-30
  • Mystique
    Mystique Dzisiejsza akcja z Rayem: zatrzymał się na światłach. Nie powinien był. ]:-> 1233357546000 2009-01-31

Czytaj bloga!

Mystique

Mystique autor: Mystique
pierwszy wpis: 15.11.2007
[Obserwuj bloga]

Hm. Nie wiem skąd, ale mam bloga. Tylko nie wiem jeszcze, co w nim pisać. I jak zmienić nazwę. Chyba coś kliknęłam przypadkiem. UpSssss...

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka