Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

agata

agata

Punkty:
0

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

agata 1175124222000 2007-03-29

Upierdliwy popup

Było to niedaleko stąd. Na jakiejś stronie zaczynającej się od "www", kończącej na "pl", chociaż nie dam sobie obciąć ręki, że tak ów strona się kończyła. Nie wiem, nie pamiętam, nie chce nawet pamiętać. Niektóre rzeczy z czasem wypadają z głowy, zastępują je inne, bardziej aktualne, bardziej teraźniejsze. Więc domyślną nazwę "pl", w najbliższym czasie może zastąpić "com", albo "eu", albo "com.pl". Ale teraz niech zostanie "pl". Będzie bardziej czytelnie.

Klikając sobie bezmyślnie w linki, szukając czegoś bardziej inspirującego, niż kubek porannej kawy, zastanawiałam się co robić przez kolejną część dnia. Miałam do wyboru, albo zostać w domu, albo wyjść z domu. Oczywiście wybór tutaj staje się drzewem, bo pozostanie w domu pociąga za sobą kolejne, inne wybory, a w wyjście z domu inne. Ten następny wybór znowu ma podwybory i tak dalej, aż skończy się dzień. Po dniu zawsze nadchodzi kolejny wybór co robić wieczorem. Ale teraz zajmę się wyborem porannym.

Kolejne kliknięcia zbliżały mnie to wyboru pozostania w domu, bo robiłam się coraz bardziej senna. Tak jak w pociągu, człowiek patrząc za okno robi się senny, albo robi mu się niedobrze. Ja jestem z tych co robią się senni. W tym momencie czułam się identycznie. Oczy zaczęły się kleić, ruchy spowalniać, ale starałam się trzymać mocno, w końcu była już godzina 12:00. Nagle wyskoczył mi jakiś wstrętny popup. Nie lubię popup'ow, więc mam zablokowane wyskakujące okna. Dlatego tym bardziej mnie to zdziwiło. To był zwykły popup z migającymi literkami, ostrymi kolorami, które powodują mdłości i kilkoma zdjęciami porno. Jak ktoś robi takie popup'y do wkurzania ludzi, mógłby zamieścić chociaż ładne zdjęcia. Wystarczyłaby zgrabna kompozycja, złoty podział, albo przynajmniej ładne światła. Z resztą pewnie nie ma co liczyć na odrobinę artyzmu, bo ktoś kto zatwierdza taki projekt, dobrze wie, do kogo jest on skierowany. Tylko dlaczego pojawia się u osób, które tego nie potrzebują. Halo panie i panowie, chyba przydałaby się lekcja z reklamy w internecie. Przecież nie może tak być, że szukając sera, trafiam na stronę z kiełbasą. Pierwszym moim odruchem, było zlokalizowanie krzyżyka do zamknięcia okna, równie dobrze ukrytego jak zjedzona kość przez psa. No ale udało się. Kolejnym krokiem, było kliknięcie w krzyżyk. Eureka, reklama zniknęła.

Chcąc uczcić swoje zwycięstwo, sięgnęłam po ostatni łyk kawy. Nagle, ku mojemu zdziwieniu, popup pojawił się znowu. Ten jednak był inny, spokojniejszy, bez zakazanych treści. Z dużą ilością kwiatków w kolorze czekolady, w zasadzie wyglądało to jak sepia. Dopiero później uświadomiłam sobie, że kolor sepii jest nieco jaśniejszy, a to co widzę ma kolor gorzkiej czekolady. Z głośników zaczął się wydobywać chropowaty, nieprzyjemny dźwięk niskiej jakości nagrania. Wykrzywiłam trochę twarz, bo reklamę jeszcze jakoś zniosę, ale reklama z dźwiękiem i to takim, przecież to już totalna porażka. Po chwili zabrzmiało "Możesz zostać Chocolate Tester". Głos był bardzo miły. Musiał należeć do dziewczynki, dziewczynki ubranej w bardzo skromną sukienkę. Tylko takie dziewczynki posiadają tak miły głos. Ale dlaczego ta reklama trafiła do mnie? W ogóle była jakaś dziwna. Bez żadnej marki, bez linka, bez niczego. Chociaż ostatnio to jest modne, żeby dopiero w drugiej edycji reklamy napisać o co chodzi. Nie zastanawiając się długo, sprawdziłam logi firewall'a, aby dowiedzieć się, kto mi zaserwował taką niespodziankę. Nie wiem dlaczego, prawie nigdy nie robię takich rzeczy, a już na pewno jeżeli chodzi o reklamę. Sprawdziłam i co się okazało, że od dziesięciu minut nie było śladu żadnego połączenia z internetem, ani wychodzącego, ani przychodzącego. Przez chwilę zastanawiałam się jak to możliwe, jednak nic nie przychodziło mi do głowy. Przeskanowałam komputer antywirusem, też niczego nie znalazł, żadne nieludzkie procesy, również nie odpalają się przy starcie komputera. Nie wiedziałam o co chodzi. Nie mogła to być zwykła reklama. Reklamy tak nie działają. A tak w ogóle kim jest Chocolate Tester?
6

Komentarzy

Rozwiń
  • Kapitan Zgroza
    Kapitan Zgroza Wlasnie... byla jeszcze taka gra, o toczacej sie po swiecie kuli, ktora co chwile cos do siebie przyklejala (lawki, ludzi, psy) i z kazda chwila robila sie wieksza. To byla jakas na maksa pojechana japonska gra. Zna ktos moze jej tytul i czy wyszla na PSP? 1175208404000 2007-03-30
  • agata
    agata Toczącą się kulę pożerającą wszystko co napotka skądś kojarzę, ale tytułu nie pamiętam. 1175211558000 2007-03-30
  • SATO
    SATO TA gierka nazywa się katamari. 1175239984000 2007-03-30

Czytaj bloga!

Chocolate Tester

agata autor: agata
pierwszy wpis: 28.03.2007
[Obserwuj bloga]

Jak to się stało, że pewna mała dziewczynka, ubrana w bardzo skromną sukienkę powiedziała mi: "Możesz zostać Chocolate Tester". Czy miała na myśli testera czekolady? A może jest to nazwa własna, nazwa nieznanej mi profesji, albo imię i nazwisko sławnego podróżnika, który odkrył nowy rodzaj żuczka w górzystych niezamieszkałych i nieznanych nikomu terenach Europy? Niech zagadka zostanie rozwikłana tu i teraz.

Najnowsze na Chocolate Tester:

Popularne na Chocolate Tester:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka