Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Cubase
1198362777000
2007-12-22
Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
Koniec roku, okres rozliczeń i podsumowań. Także w świecie gier komputerowych. No i tradycyjnie nominacje do zaszczytnego tytułu "Gra Roku". Co ciekawe - królują raczej ciche tytuły, o których przed premierą mówiło się tylko troszkę - Mass Effect, Assassin's Creed i BioShock. Wiedźmina pomijam, bo to (jak mawia nasz kochany, na szczęście były, premier) "oczywista oczywistość".
Ale na całym świecie najbardziej oczekiwano premiery gry S.T.A.L.K.E.R.! Ten rewolucyjny FPS rodem z Ukrainy, który przenosił nas w okolice elektrowni atomowej w Czarnobylu. Oryginalna tematyka, niesamowity klimat, premiera przesuwana z tygodnia na tydzień. Wyszło, dostało niezłe oceny, ludzie pograli... i zapomnieli. Czas zweryfikował, S.T.A.L.K.E.R. był na tyle cienki, że w momencie podsumowań nikt już o nim nie pamięta.
Jeśli kiedyś będę zajmował się wydawaniem/produkcją gier komputerowych, to uroczyście przysięgam Wam, że nigdy w życiu nie wydam swojego dzieła w innym przedziale czasowym niż listopad/grudzień (nawet, gdyby była gotowa na początku stycznia!). Inna sprawa, że S.T.A.L.K.E.R. znowu też tak tragiczny nie był. Po prostu w porównaniu z najlepszymi okazał się zbyt cienki w uszach. Średnia jego ocen w sieci wynosi 82%, a rywale urwali około 95%! Ale przy takiej kampanii... cały czas uważam, że zawiniła data premiery.
Szczerze - myślałem, że dzieło Ukraińców wydano rok wcześniej. To było tak dawno temu, jeszcze przed wakacjami, kto by pamiętał?! A tu taka niespodzianka, tyle kasy wyrzucone na marne. S.T.A.L.K.E.R. porażką? Wyniki sprzedaży przeciętne? Wszystko na to wskazuje!
Jak ja lubię ten okres rozliczeń, dopiero wtedy widać, ile naprawdę każda z gier jest warta. I pewne jest, że nawet jeśli nie mieliście jeszcze okazji, to w przyszłym roku warto sięgnąć po chwalone i nagradzane Mass Effect, BioShock czy The Witcher!
Ale na całym świecie najbardziej oczekiwano premiery gry S.T.A.L.K.E.R.! Ten rewolucyjny FPS rodem z Ukrainy, który przenosił nas w okolice elektrowni atomowej w Czarnobylu. Oryginalna tematyka, niesamowity klimat, premiera przesuwana z tygodnia na tydzień. Wyszło, dostało niezłe oceny, ludzie pograli... i zapomnieli. Czas zweryfikował, S.T.A.L.K.E.R. był na tyle cienki, że w momencie podsumowań nikt już o nim nie pamięta.
Jeśli kiedyś będę zajmował się wydawaniem/produkcją gier komputerowych, to uroczyście przysięgam Wam, że nigdy w życiu nie wydam swojego dzieła w innym przedziale czasowym niż listopad/grudzień (nawet, gdyby była gotowa na początku stycznia!). Inna sprawa, że S.T.A.L.K.E.R. znowu też tak tragiczny nie był. Po prostu w porównaniu z najlepszymi okazał się zbyt cienki w uszach. Średnia jego ocen w sieci wynosi 82%, a rywale urwali około 95%! Ale przy takiej kampanii... cały czas uważam, że zawiniła data premiery.
Szczerze - myślałem, że dzieło Ukraińców wydano rok wcześniej. To było tak dawno temu, jeszcze przed wakacjami, kto by pamiętał?! A tu taka niespodzianka, tyle kasy wyrzucone na marne. S.T.A.L.K.E.R. porażką? Wyniki sprzedaży przeciętne? Wszystko na to wskazuje!
Jak ja lubię ten okres rozliczeń, dopiero wtedy widać, ile naprawdę każda z gier jest warta. I pewne jest, że nawet jeśli nie mieliście jeszcze okazji, to w przyszłym roku warto sięgnąć po chwalone i nagradzane Mass Effect, BioShock czy The Witcher!
Czytaj bloga!
To, co dobre!
autor: Cubasepierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na To, co dobre!:
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Dotykowe granie
- Klawiszologia w recenzjach
- Kampania wrześniowa 2008
- Wakacje 2008
- Jak za starych, dobrych lat...
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta!
- Gry sprawą życia lub śmierci? Krytykuję redaktorów polskich serwisów growych!
- Bullet Time
- A... Dobrej bijatyki mi się chce!
- Skoro nie możecie żyć bez polityki...
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Czy gry są drogie?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Futbolowe szaleństwo!
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- O rany, jak fajnie! GTA za darmo!
Popularne na To, co dobre!:
- Dotykowe granie
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Klawiszologia w recenzjach
- Wiedźmin wyszedł rok za późno!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Piraci po latach...
- Po czym poznać, że gra jest trudna?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Skazany na Vistę (Vista Break)
- Kampania wrześniowa 2008
- Kto po Gameloft?
- Czy gry są drogie?
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Jak za starych, dobrych lat...
- Jesienna depresja, a gry sportowe.
- Kopytko, Kubala i kot, który patrzy spod miski
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- Wakacje 2008
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam





Komentarzy
RozwińA wracając do STALKERA, to najbardziej mnie irytowały w tej grze mapy. Miały być wielkie, co ja mówię! Ogromne! Tak, że miało się po nich jeździć pojazdami! I co? I pstro, cała gra to ledwo kilka map, a przejście przez nie zajmuje ledwo kilka minut. 1208465052000 2008-04-17
FRAKCJA DN3D WIECZNIE ŻYWA! ;-) <kto wie, ten wie>
Ja tam od Dooma nic nie oczekiwałem... Dostałem dobry FPS z horrorem w tle. Liniowy, ale klimatyczny. Do dziś pamiętam takie smaczki jak wejście tego zmutowanego psa, który zaczął szarżować na potężne metalowe drzwi, by mnie dopaść... Doom 3 to dobra gra. (ale tylko z modem na latarkę doczepioną do broni - Chyba by mnie bez tego szlag trafił)
W STALKERA nie grałem, ale to gra zrobiona tak jak Boiling Point (pamięta to ktoś jeszcze?) Gra miała być duża... I rzeczywiści jest ogromna... Tylko nigdzie NIC nie ma. :-P
Jest taka pustka, że przysypiałem w czasie jazdy. No i te bugi... Widziałem jak dotąd zaledwie ze dwie gry, które mogłyby go przebić pod tym względem. Boiling Point też miał być przełomem, ale gdy wydostał się spod rąk programistów okazał się być zupełnie inną grą - Tak jak Stalker.
A HL2? No jest dobry... Ale do spełnienia obietnic mu daleko. To Doom3 w klimatach SF. :-P Idziesz i strzelasz. Nie rozumiem dlaczego mapy są tak liniowe... A gra nabiera rumieńców dopiero na poziomie Hard, gdy trzeba szukać ciągle brakującej amunicji. Chodzi się wtedy po każdym zaułku i nawet nie zdawałem sobie sprawy, że tyle ciekawych miejsc ominąłem gdy pędziłem przez Easy. :-)
Ale najbardziej co mnie wkurzyło w HL2 to zakończenie... Gram, gram i... KONIEC gry. Zapraszamy na kolejną część.
Skur... Khy, khy... DRANIE! - Pomyślałem sobie; A teraz czekam na Episode 3 i dopiero jak go wydadzą to przejdę od 1 do 3 (tak, nie grałem jeszcze w żaden epizod), BO NIE MAM KURNA ZAMIARU CO RUSZ PRZERYWAĆ ROZGRYWKI TYLKO DLATEGO, ŻE TE PATAFIANY WPADŁY NA TAK GENIALNY POMYSŁ. Kij im w oko. Ja się nie dałem. :-P
Jak dla mnie to Far Cry wygrał tą wojnę. Grafa wymiata, to my sami decydujemy jak zlikwidować przeciwników i czy w ogóle to zrobić (bo można ominąć - Nie zawsze, ale gdzie można tam można), a na poziome Normal stanowią oni już nie lada wyzwanie. Ogólnie gierka rządzi... Koniec tylko mi się nie podoba - Na tym durnym wulkanie jest beznadziejnie. Jednak całościowo Far Cry ze swoją bzdurną fabułką kopie w tyłek HL2. 1208467153000 2008-04-17