Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Cubase
1195867625000
2007-11-24
Gry sprawą życia lub śmierci? Krytykuję redaktorów polskich serwisów growych!
Zrobiłem sobie dziś krótkie tournee po największych serwisach o grach, a także forach dyskusyjnych związanych z tą tematyką, a moje wnioski nie są zbyt krzepiące - jestem przerażony. Pomijam ludzi szukających cracków, pełnych wersji "Ryśka na Wyspie Miłości", wyzywających się czy Wiedźmin zasługuje na 9/10 czy też 10/10... Chodzi mi o całą tą "branżę gier komputerowych"!
Ludzie w niej pracujący, a więc redaktorzy, współpracownicy, wydawcy... Wszyscy obrzucają się błotem! "A bo ten to daje wyższe oceny, bo jego logo jest na opakowaniu", "Hahaha, w Twojej recenzji dla xxx.pl jest błąd stylistyczny w przedostatnim akapicie", "A ty pisałeś recenzję na podstawie pirata!", "XXX plagiatuje teksty z YYY", "Mamy w redakcji Tomka, który mówi, że jak był u was w redakcji to naczelny molestował nowych redaktorów. Mamy dowody!", "Wasz serwis oszukuje z oglądalnością". Ratunku!
Dorośli ludzie, którzy przeważnie zajmują się pisaniem o najszlachetniejszej (ach, jak to fajnie być subiektywnym) z form rozrywki - grach komputerowych i video, obrzucają się błotem, jakby w grę wchodziły grube miliony dolarów, wybory do Kongresu, a także zwycięstwo następnego Konklawe. Jak dzieci. I w efekcie robią serwis dla bandy "branżowych" geeków i nerdów, którzy do dziś nie wiedzą czy w Quake III Arena jest single player, ale za to doskonale orientują się ile zarabia Jan Kowalski z yyy.pl, dlaczego jeden redaktor raz pisze tu, a raz tu i o ile xxx.pl ma oglądalność wyższą od tych wrednych plagiatorów z zzz.pl!
Przecież to chore i zabawne. Nie wiem czy bardziej współczuć redaktorzynom, którzy uwikłani są w te swoje wojenki - bo przecież tacy chyba naprawdę nie mają życiowych motywacji, skoro spora część ich życia skupia się właśnie wokół śmiesznych oszczerstw i wyzwisk. Czy to nie jest tak, że serwisy o grach powinny dostarczać informacji dla każdego, nawet średnio zorientowanego w tematyce? Bo jak na razie wszystkie te recenzje, zapowiedzi, newsy czy poradniki wydają się być przykrywką by Pawełek mógł ponajeżdżać na Tomka, a Mirek na Małgosię.
Żałosne. A właśnie tacy ludzie - zdecydowanie zbyt często - decydują o tym, co potem kupujecie w sklepach. Nie wierzycie? To poczytajcie sobie fora dyskusyjne i komentarze licznych serwisów o grach. Śmieszne, naprawdę komiczne "flejmy" ludzi, dla których pisanie o grach jest sprawą życia i śmierci.
Ludzie w niej pracujący, a więc redaktorzy, współpracownicy, wydawcy... Wszyscy obrzucają się błotem! "A bo ten to daje wyższe oceny, bo jego logo jest na opakowaniu", "Hahaha, w Twojej recenzji dla xxx.pl jest błąd stylistyczny w przedostatnim akapicie", "A ty pisałeś recenzję na podstawie pirata!", "XXX plagiatuje teksty z YYY", "Mamy w redakcji Tomka, który mówi, że jak był u was w redakcji to naczelny molestował nowych redaktorów. Mamy dowody!", "Wasz serwis oszukuje z oglądalnością". Ratunku!
Dorośli ludzie, którzy przeważnie zajmują się pisaniem o najszlachetniejszej (ach, jak to fajnie być subiektywnym) z form rozrywki - grach komputerowych i video, obrzucają się błotem, jakby w grę wchodziły grube miliony dolarów, wybory do Kongresu, a także zwycięstwo następnego Konklawe. Jak dzieci. I w efekcie robią serwis dla bandy "branżowych" geeków i nerdów, którzy do dziś nie wiedzą czy w Quake III Arena jest single player, ale za to doskonale orientują się ile zarabia Jan Kowalski z yyy.pl, dlaczego jeden redaktor raz pisze tu, a raz tu i o ile xxx.pl ma oglądalność wyższą od tych wrednych plagiatorów z zzz.pl!
Przecież to chore i zabawne. Nie wiem czy bardziej współczuć redaktorzynom, którzy uwikłani są w te swoje wojenki - bo przecież tacy chyba naprawdę nie mają życiowych motywacji, skoro spora część ich życia skupia się właśnie wokół śmiesznych oszczerstw i wyzwisk. Czy to nie jest tak, że serwisy o grach powinny dostarczać informacji dla każdego, nawet średnio zorientowanego w tematyce? Bo jak na razie wszystkie te recenzje, zapowiedzi, newsy czy poradniki wydają się być przykrywką by Pawełek mógł ponajeżdżać na Tomka, a Mirek na Małgosię.
Żałosne. A właśnie tacy ludzie - zdecydowanie zbyt często - decydują o tym, co potem kupujecie w sklepach. Nie wierzycie? To poczytajcie sobie fora dyskusyjne i komentarze licznych serwisów o grach. Śmieszne, naprawdę komiczne "flejmy" ludzi, dla których pisanie o grach jest sprawą życia i śmierci.
Czytaj bloga!
To, co dobre!
autor: Cubasepierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na To, co dobre!:
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Dotykowe granie
- Klawiszologia w recenzjach
- Kampania wrześniowa 2008
- Wakacje 2008
- Jak za starych, dobrych lat...
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta!
- Gry sprawą życia lub śmierci? Krytykuję redaktorów polskich serwisów growych!
- Bullet Time
- A... Dobrej bijatyki mi się chce!
- Skoro nie możecie żyć bez polityki...
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Czy gry są drogie?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Futbolowe szaleństwo!
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- O rany, jak fajnie! GTA za darmo!
Popularne na To, co dobre!:
- Dotykowe granie
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Klawiszologia w recenzjach
- Wiedźmin wyszedł rok za późno!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Piraci po latach...
- Po czym poznać, że gra jest trudna?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Skazany na Vistę (Vista Break)
- Kampania wrześniowa 2008
- Kto po Gameloft?
- Czy gry są drogie?
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Jak za starych, dobrych lat...
- Jesienna depresja, a gry sportowe.
- Kopytko, Kubala i kot, który patrzy spod miski
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- Wakacje 2008
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam





Komentarzy