Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

Cubase

Cubase

Punkty:
1425

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

Cubase 1195769722000 2007-11-22

Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?

Na swoim blogu nasz drogi, nieoceniony przywódca, Kapitan Zgroza chwali się (i słusznie), że Gaminator objął patronatem medialnym trzy hity filmowe oparte na słynnych grach komputerowych. Mowa oczywiście o Resident Evil Zagłada, Hitman oraz AVS 2, których zresztą ostatnio na łamach naszego serwisu trudno nie zauważyć. Jak myślicie, czy chociaż jeden z nich zyska pozytywne oceny krytyków, a przede wszystkim graczy?

Pytam, bo nie mam najlepszych doświadczeń z produkcjami filmowymi opartymi na grach komputerowych/video. Być może jednym z głównych winowajców jest jegomość znany jako Uwe Boll (więcej na jego temat u Wolanda - http://www.gaminator.pl/blog/notka/262,Hard-Bolled-czyli-Boski-Uwe-okaza%C5%82-si%C4%99-ma%C5%82o-rozmowny.html ). Jego filmy to kwintesencja antykunsztu reżyserskiego, na dodatek mogą zniechęcić do kina, komputera i setek innych rzeczy. Co najgorsze - facet jest całkowicie pozbawiony samokrytycyzmu, a jego produkcje z uporem maniaka finansują niemieccy przedsiębiorcy.

Ale to nie tylko wina Uwe Boll'a, bo i filmy innych producentów przeważnie są błahe, nudne i pozbawione polotu. Nie chcę tutaj rzucać konkretnymi tytułami, ale takie "arcydzieła" jak Street Fighter, Doom czy Dear or Alive same cisną się na usta. No powiedzcie - daliście radę obejrzeć te gniotki do końca? Przecież to było równie przyjemne, co lektura poezji niespełnionych artystów z mojego osiedla.

Szukam w głowie tytułów filmów opartych na grach komputerowych, które naprawdę mi się spodobały. I co? Mortal Kombat. Trochę naiwne, ale przecież dało się to oglądać z zainteresowaniem. A cóż zaraz potem? Matrix, Constantine? Kurczę, przecież to gry powstawały na podstawie filmów. Szkoda tylko, że i w tej drugiej sytuacji często zdarzają się średnie produkcje. Choć na szczęście są i dobre wyjątki - szkoda, że tak mało!
8

Komentarzy

Rozwiń
  • Cubase
    Cubase O, ta cała Holly Valance to przecież Nika z Prison Break :) 1195864300000 2007-11-24
  • Chidder
    Chidder Znam jeden dobry film na podstawie gry! "Final Fantasy: Advent Children"... No, może nie jest na podstawie, bo to filmowa kontynuacja, ale że jest dobry to fakt. 1208465676000 2008-04-17
  • Kapitan Zgroza
    Kapitan Zgroza Resident Evil do wybitnych nie należy natomiast ma swój klimat. Hitman był dla mnie sporym rozczarowaniem a Obcy VS Predator... chciałem zobaczyć potwory z mojego dzieciństwa i... zobaczyłem. Fajna jazda dla bezkrytycznego fana s-f jakim jestem. Fajna ale natychmiast po konsumpcji wspomnienia do śmieci.

    Już nie wiem o czym to było choć przez chwilę mnie to bawiło. Przyjmuję, że taka jest właśnie konwencja. Rozrywka na chwilę. Przerywnik.

    Oczekiwania nie były wysokie więc i zawodu nie ma.

    Mało jest ekranizacji na poziomie. Raczej znajdziesz perełkę w drugą stronę. Pamiętam że kiedyś zagrywałem się Blade Runnerem na PCta. Zostały miłe wspomnienia. Rambo chyba 2 na ZX Spectrum na tamte czasy był wypasem. Szczególnie ten lot helikopterem. Final Fantasy - sam w sobie fajny ale to chyba nie powstało na bazie gry. Albo czegoś nie wiem.

    1208466905000 2008-04-17

Czytaj bloga!

To, co dobre!

Cubase autor: Cubase
pierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]

Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka