Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Cubase
1195514884000
2007-11-20
Czy gry są drogie?
Mówi się, że w Polsce gry komputerowe są drogie. Niewątpliwie - tanie nie są. Wystarczy porównać proporcje na zachodzie, gdzie często ich cena waha się w przedziale 30-60 (i tutaj odpowiednia waluta). Znaleźć grę za 30-60 złotych w Polsce jest zadaniem trudnym, jeżeli oczywiście szukamy czegoś, co przyciągnie nas do monitora/ekranu na nieco dłużej.
Ale abstrahując od tego - czy aby na pewno oryginalne gry stanowią taki luksus, by wysokie ceny tłumaczyć jako idealna wymówka dla torrentów/przegrywarek i innych niezbyt legalnych źródeł zaopatrzenia? Na przykładzie Wiedźmina. Najtańsza, sklepowa cena gry CDP Red to 79,90 zł. Przybliżmy - 80 złotych. Kilkanaście godzin dobrej zabawy w rze RPG tego roku. Ileż wyrzeczeń będzie nas to kosztować?
80 złotych to:
- około 25 piw (zakładając, że cena jednego piwa to mniej więcej 3,20 zł)
- około 10 piw (w klubie)
- około 11 paczek papierosów
- około 16 butelek Coca Coli (2L)
- mniej więcej 2 ciekawe książki
- 5 egzemplarzy pisma CD-Action
- około 133 minut rozmów (przeciętny plan taryfowy, 60 gr za minutę)
- 40 paczek gum do żucia Orbit
- 4 gry z kolekcji eXtraKlasyka
I tak dalej... i tak dalej. Gdy sobie to rozpisaliśmy - wyszło mimo początkowych założeń całkiem sporo. Ale i do przełknięcia, zwłaszcza, że takie rzeczy jak piwa, papierosy, cola czy gumy do żucia są zupełnie nienamacalne i szybko o nich zapominamy. 80 złotych to około 8 godzin pracy (w Gaminatorze 40h + smaganie batem przez naczelnego + topienie w smole za opóźnienia + brak chorobowego + brak emerytury) za uczciwą stawkę 10 zł/h. Jeden dzień.
To nie jest wiele. Oczywiście zdecydowanie mniej fajna jest metoda wyrzeczeń, ale jak podejrzewam nie wszyscy macie ochotę lub możliwości na pracę. Dla wszystkich, którzy wciąż twierdzą, iż gry są za drogie - weźcie pod uwagę ogrom pracy konieczny podczas takiej produkcji. I pamiętajcie, że nie tak dawno temu średnia cena gier w Polsce wynosiła 160 złotych. I nikt nie robił z tego wielkiej tragedii!
Ale abstrahując od tego - czy aby na pewno oryginalne gry stanowią taki luksus, by wysokie ceny tłumaczyć jako idealna wymówka dla torrentów/przegrywarek i innych niezbyt legalnych źródeł zaopatrzenia? Na przykładzie Wiedźmina. Najtańsza, sklepowa cena gry CDP Red to 79,90 zł. Przybliżmy - 80 złotych. Kilkanaście godzin dobrej zabawy w rze RPG tego roku. Ileż wyrzeczeń będzie nas to kosztować?
80 złotych to:
- około 25 piw (zakładając, że cena jednego piwa to mniej więcej 3,20 zł)
- około 10 piw (w klubie)
- około 11 paczek papierosów
- około 16 butelek Coca Coli (2L)
- mniej więcej 2 ciekawe książki
- 5 egzemplarzy pisma CD-Action
- około 133 minut rozmów (przeciętny plan taryfowy, 60 gr za minutę)
- 40 paczek gum do żucia Orbit
- 4 gry z kolekcji eXtraKlasyka
I tak dalej... i tak dalej. Gdy sobie to rozpisaliśmy - wyszło mimo początkowych założeń całkiem sporo. Ale i do przełknięcia, zwłaszcza, że takie rzeczy jak piwa, papierosy, cola czy gumy do żucia są zupełnie nienamacalne i szybko o nich zapominamy. 80 złotych to około 8 godzin pracy (w Gaminatorze 40h + smaganie batem przez naczelnego + topienie w smole za opóźnienia + brak chorobowego + brak emerytury) za uczciwą stawkę 10 zł/h. Jeden dzień.
To nie jest wiele. Oczywiście zdecydowanie mniej fajna jest metoda wyrzeczeń, ale jak podejrzewam nie wszyscy macie ochotę lub możliwości na pracę. Dla wszystkich, którzy wciąż twierdzą, iż gry są za drogie - weźcie pod uwagę ogrom pracy konieczny podczas takiej produkcji. I pamiętajcie, że nie tak dawno temu średnia cena gier w Polsce wynosiła 160 złotych. I nikt nie robił z tego wielkiej tragedii!
Czytaj bloga!
To, co dobre!
autor: Cubasepierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na To, co dobre!:
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Dotykowe granie
- Klawiszologia w recenzjach
- Kampania wrześniowa 2008
- Wakacje 2008
- Jak za starych, dobrych lat...
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta!
- Gry sprawą życia lub śmierci? Krytykuję redaktorów polskich serwisów growych!
- Bullet Time
- A... Dobrej bijatyki mi się chce!
- Skoro nie możecie żyć bez polityki...
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Czy gry są drogie?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Futbolowe szaleństwo!
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- O rany, jak fajnie! GTA za darmo!
Popularne na To, co dobre!:
- Dotykowe granie
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Klawiszologia w recenzjach
- Wiedźmin wyszedł rok za późno!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Piraci po latach...
- Po czym poznać, że gra jest trudna?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Skazany na Vistę (Vista Break)
- Kampania wrześniowa 2008
- Kto po Gameloft?
- Czy gry są drogie?
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Jak za starych, dobrych lat...
- Jesienna depresja, a gry sportowe.
- Kopytko, Kubala i kot, który patrzy spod miski
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- Wakacje 2008
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam





Komentarzy
RozwińPoza tym, jeśli tv daje ci dużo radości to istotnie bardziej opłaca się kupić telewizor niż 50 biletów do kina.
P.S. Irytuje mnie nieco, że cały czas piszesz: "ciebie", "ty" z dużej litery. Bez przesady, to jest forum, a nie list do Papieża :) 1195589593000 2007-11-20
Nie wiem, co irytuje Cię w tym, że ktoś ma do Ciebie szacunek :) No chyba, że zostałeś wychowany w atmosferze jego braku, wtedy sorry ;) Zawsze tak pisałem i raczej nie zmienię nawyku, bo co w tym złego? 1195594021000 2007-11-20