Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

Cubase

Cubase

Punkty:
1425

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

Cubase 1195435431000 2007-11-19

Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?

Bardzo odważne stwierdzenie, ale postaram się je obalić. Ubisoft to obecnie - moim zdaniem - najlepszy wydawca gier na świecie. Swoją nazwą promuje chyba najlepszych możliwych producentów, popularne marki, a ich polityka wydawnicza wydaje się być naprawdę przemyślana. Czy aby na pewno?

Ubisoft to firma założona w 1986 roku, a więc jest aż o cztery lata młodsza od EA. Ponadto powstała w Europie, a jak doskonale wiemy - centrum interaktywnej rozrywki stanowią mimo wszystko Stany Zjednoczone (tym bardziej cieszy mocna pozycja "naszego" Ubisoftu). Te cztery lata są nie tyle ważne z perspektywy technologii, co potrzebnego czasu na ugruntowanie swojej pozycji na rynku.

O Ubisoft było zresztą w XX wieku stosunkowo cicho. A może inaczej - nie było dostatecznie głośno. Wprawdzie firma wykreowała choćby popularnego Raymana, ale to właśnie po 2001 roku coś tak naprawdę drgnęło. Przede wszystkim głównymi "ojcami" sukcesu był Sam Fisher ze Splinter Cell i zawsze piękny Książę z Prince of Persia. Dwie gry sprzedały się fantastycznie i szybko doczekały się kolejnych kontynuacji, a Ubisoft stanął w naprawdę uprzywilejowanej pozycji. Mógł spokojnie tworzyć, co tylko mu się podobało.

I w przeciwieństwie do produkcji Electronic Arts - to podobało się także graczom! Kolejne przygody Sama Fishera czy Księcia nie powstały z chęci zysku, ale wyłącznie z woli graczy! Jest to chyba pierwsza, ale niezwykle istotna różnica pomiędzy tymi produkcjami. Druga kwestia to fakt, iż Ubisoft oprócz swoich produkcji "kluczowych", cały czas pracuje nad nowymi markami. Obecnie chyba najbardziej oczekiwaną grą jest Assassin's Creed. Czy doczeka się sequela? To zależy wyłącznie od tego, jak dobrą okaże się w rzeczywistości.

Ja nie twierdzę, że gry od EA są "be, złe, wtórne, szatańskie", choć sporą część z nich z pewnością można za takie uznać. W przypadku Ubisoft - wręcz przeciwnie. Sequele nie rażą, często przyjmowane są z entuzjazmem. Na dodatek każda z produkcji jest dopracowana, przepełniona klimatem i dostarcza rozrywki na naprawdę wiele godzin. Ponadto przecież Ubi ma w swojej ekipie Jade Raymond, która regularnie łamie serca wszystkich graczy z całego świata. Ale to już ciekawostka. W każdym razie, tak trzymaj Ubisoft!
11

Komentarzy

Rozwiń
  • Cubase
    Cubase Gdyby tak rzeczywiście było, to trylogia PoP nie skończyłaby się po trzech częściach, tylko doczekalibyśmy się Prince of Persia: Impreza w Babilonie i Prince of Persia: Zwierzaki :-). Znają umiar :-). 1195494706000 2007-11-19
  • wegorz
    wegorz Wydaje mi się, że jest to spowodowane faktem, że zwyczajnie by się prince of persia wtedy przejadł i nie przyniósł tyle zysków co np. gra, nad która mogliby pracować w tym czasie :)

    Poza tym, jeśli dobrze pamiętam, to w CDA gdzieś tam pisali, że myślą nad stworzeniem drugiej trylogii PoP :P 1195497244000 2007-11-19
  • SZP4K3R
    SZP4K3R A mi się wydaję, że wola graczy nie ma tutaj nic do rzeczy. Kasa, kasa, kasa! Sprzedały się poprzednie części, to wypuścili nowe. Prawa rynku są jakie są i nikt chyba nie ma nikomu tego za złe. Do tego od SC już są odcinane kupony, przykładem słabiutki Double Agent, a Prince? To jeszcze nie koniec, założę się o ostatni grosz! Jak mówi węgorz, nawet w CDA była o tym notka. 1195501900000 2007-11-19

Czytaj bloga!

To, co dobre!

Cubase autor: Cubase
pierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]

Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka