Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
wegorz
- Reputacja:
- 997.4712
- Punkty:
- 792
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
wegorz
1195154904000
2007-11-15
Polityka - zakazana!
Chciałbym publicznie ogłosić swoje "wkurzenie" tym, co się dzieje z gaminator.pl Większość z tego, co przeczytacie poniżej, pisałem już na forum, ale nie każdy je czyta, a poza tym tutaj postaram się to zebrać w całość. Wszystko zaczęło się od postu Wolanda:
"Panowie, to, co ostatnio dzieje się zwłaszcza na blogach, doprowadza mnie do bardzo poważnego zdenerwowania. Nie taki mieliśmy pomysł na blogi - chodziło nam zdecydowanie o sprawy związane z grami, a nie politykierstwo czy teksty o jajecznicy.
1. Przede wszystkim, nie chcemy na blogach żadnych tekstów o polityce, chyba, że są powiązane z grami - tak jak "genialne" pomysły różnorakich ustawodawców z kraju i ze świata, że wspomnę choćby Niemców i ściganie za zabijanie postaci w grach, albo Greków, uznających gry komputerowe za formę zakazanego hazardu.
2. O religii tym bardziej, chyba że znów schodzi na gry komputerowe, jak w przypadku Anglikan burzących się o manchesterską katedrę w Resistance czy wyjątkowo niezręczne podejście Japończyków do pewnych rzeczy.
3. Żadnego najeżdżania jeden na drugiego. W OGÓLE.
W wypadku niezastosowania się, będziemy wyciągać konsekwencje - na dobry początek, wykluczenie z udziału w konkursach.?
W kolejnych postach, uzasadnia się tą decyzję faktem, że gaminator to serwis o grach i dla graczy, zatem ci, co go czytają nie powinni być zainteresowani czymś takim jak polityka, czy wręcz zgodnie z zakazem, NIE WOLNO im się interesować, ani rozmawiać na ten temat na terenie serwisu.
Co ciekawe, nie wystosowano takiego ograniczenia względem żadnych innych blogów niezwiązanych z grami jak np. tych z recenzjami filmowymi, czy książkowymi. To oczywiście dlatego, że na tamtych, nie dochodzi do tak prymitywnych i za przeproszeniem gówniarskich przepychanek, między niektórymi użytkownikami, którzy chyba nie widzieli nigdy w życiu dojrzałej dyskusji. Czemu jednak postanowiono wymierzyć karę wszystkim piszącym ów blogi, a nie krzykaczom? Tego nie wiem.
Zdenerwowały mnie też komentarze, w których pisano, że graczom się po prostu takich treści, nie chce czytać : "Graczy nie interesuje, że kaczyński jest buc, że tusk jest mientki, że LiD to złodzieje, a Korwin-Mikke to Jedyny Słuszny Wybór. Was może tak, Graczy nie.", co z tego, że na blogach pisze się coś co kogoś nie interesuje? Zawsze myślałem, że blogi są to czyjeś przemyślenia na tematy dowolne, pisane najbardziej dla autora i, że nikogo się nie zmusza do wchodzenia na blog, jeśli nie ma takiej chęci. Rozumiem, że moderatorzy muszą to czytać, bo oni to kontrolują, ale im się za to płaci i taki jest ich za przeproszeniem psi obowiązek i trudno, ze ICH to nie interesuje.
Wkurzył mnie też komentarz Wolanda, w którym napisał, ze w ich planach, blogi miały wyglądać inaczej, niż tak jak to wygląda teraz. Zawsze mi się wydawało, ze serwisy - a zwłaszcza takie jak gaminator - rozwijają się i ewoluują w stronę pomysłów i potrzeb swoich użytkowników, a nie planów ich twórców. Po to chyba są te hasła z: "serwisem tworzonym przez użytkowników", aby nie dochodziło do takich sytuacji, kiedy wprowadza się nowy ZAKAZ, którego (jak dotąd) nie poparł nikt poza pomysłodawcami.
Ogółem jestem straszliwie zły na to, w jakim kierunku ewoluuje gaminator i osobiście odbieram to, co się dzieje, jako najzwyklejsze odbieranie mi prawa głosu. Można to uznać za przesadę, ale jeśli na wszelkich innych serwisach nie ma takich ograniczeń, to coś jest na rzeczy. Poza tym, byłem przywiązany do gaminatora min. ze względu na blogi, które i regularnie czytałem i dawały mi radość, że ktoś czyta i wyciąga jakieś wnioski z tego, co ja czasem napiszę. Nie miałem, co prawda już ochoty pisać o polityce, ale to nie zmienia w niczym faktu, że takie jawne odbieranie nam praw, jakie wcześniej mieliśmy jest karygodne.
To, co napisałem jest dość chaotyczne, ale byłem po wpływem impulsu i ogółem się spieszyłem. Jeśli ktoś jest zainteresowany dyskusją zapraszam na forum: http://www.gaminator.pl/forum/temat/147,Spok%C3%B3j-ma-by%C4%87-Ma-by%C4%87.html
"Panowie, to, co ostatnio dzieje się zwłaszcza na blogach, doprowadza mnie do bardzo poważnego zdenerwowania. Nie taki mieliśmy pomysł na blogi - chodziło nam zdecydowanie o sprawy związane z grami, a nie politykierstwo czy teksty o jajecznicy.
1. Przede wszystkim, nie chcemy na blogach żadnych tekstów o polityce, chyba, że są powiązane z grami - tak jak "genialne" pomysły różnorakich ustawodawców z kraju i ze świata, że wspomnę choćby Niemców i ściganie za zabijanie postaci w grach, albo Greków, uznających gry komputerowe za formę zakazanego hazardu.
2. O religii tym bardziej, chyba że znów schodzi na gry komputerowe, jak w przypadku Anglikan burzących się o manchesterską katedrę w Resistance czy wyjątkowo niezręczne podejście Japończyków do pewnych rzeczy.
3. Żadnego najeżdżania jeden na drugiego. W OGÓLE.
W wypadku niezastosowania się, będziemy wyciągać konsekwencje - na dobry początek, wykluczenie z udziału w konkursach.?
W kolejnych postach, uzasadnia się tą decyzję faktem, że gaminator to serwis o grach i dla graczy, zatem ci, co go czytają nie powinni być zainteresowani czymś takim jak polityka, czy wręcz zgodnie z zakazem, NIE WOLNO im się interesować, ani rozmawiać na ten temat na terenie serwisu.
Co ciekawe, nie wystosowano takiego ograniczenia względem żadnych innych blogów niezwiązanych z grami jak np. tych z recenzjami filmowymi, czy książkowymi. To oczywiście dlatego, że na tamtych, nie dochodzi do tak prymitywnych i za przeproszeniem gówniarskich przepychanek, między niektórymi użytkownikami, którzy chyba nie widzieli nigdy w życiu dojrzałej dyskusji. Czemu jednak postanowiono wymierzyć karę wszystkim piszącym ów blogi, a nie krzykaczom? Tego nie wiem.
Zdenerwowały mnie też komentarze, w których pisano, że graczom się po prostu takich treści, nie chce czytać : "Graczy nie interesuje, że kaczyński jest buc, że tusk jest mientki, że LiD to złodzieje, a Korwin-Mikke to Jedyny Słuszny Wybór. Was może tak, Graczy nie.", co z tego, że na blogach pisze się coś co kogoś nie interesuje? Zawsze myślałem, że blogi są to czyjeś przemyślenia na tematy dowolne, pisane najbardziej dla autora i, że nikogo się nie zmusza do wchodzenia na blog, jeśli nie ma takiej chęci. Rozumiem, że moderatorzy muszą to czytać, bo oni to kontrolują, ale im się za to płaci i taki jest ich za przeproszeniem psi obowiązek i trudno, ze ICH to nie interesuje.
Wkurzył mnie też komentarz Wolanda, w którym napisał, ze w ich planach, blogi miały wyglądać inaczej, niż tak jak to wygląda teraz. Zawsze mi się wydawało, ze serwisy - a zwłaszcza takie jak gaminator - rozwijają się i ewoluują w stronę pomysłów i potrzeb swoich użytkowników, a nie planów ich twórców. Po to chyba są te hasła z: "serwisem tworzonym przez użytkowników", aby nie dochodziło do takich sytuacji, kiedy wprowadza się nowy ZAKAZ, którego (jak dotąd) nie poparł nikt poza pomysłodawcami.
Ogółem jestem straszliwie zły na to, w jakim kierunku ewoluuje gaminator i osobiście odbieram to, co się dzieje, jako najzwyklejsze odbieranie mi prawa głosu. Można to uznać za przesadę, ale jeśli na wszelkich innych serwisach nie ma takich ograniczeń, to coś jest na rzeczy. Poza tym, byłem przywiązany do gaminatora min. ze względu na blogi, które i regularnie czytałem i dawały mi radość, że ktoś czyta i wyciąga jakieś wnioski z tego, co ja czasem napiszę. Nie miałem, co prawda już ochoty pisać o polityce, ale to nie zmienia w niczym faktu, że takie jawne odbieranie nam praw, jakie wcześniej mieliśmy jest karygodne.
To, co napisałem jest dość chaotyczne, ale byłem po wpływem impulsu i ogółem się spieszyłem. Jeśli ktoś jest zainteresowany dyskusją zapraszam na forum: http://www.gaminator.pl/forum/temat/147,Spok%C3%B3j-ma-by%C4%87-Ma-by%C4%87.html
Czytaj bloga!
O tym co subiektywnie ważne i ciekawe
autor: wegorzpierwszy wpis: 11.10.2007
[Obserwuj bloga]
Takie tam pierdoły
Najnowsze na O tym co subiektywnie ważne i ciekawe:
- wegorz... grazyczny?
- Święta na gaminatorze!
- Przygodówki wiecznie (nie)żywe!
- Śmiesznie
- Węgorz Psycholog
- Rewolucja w dystrybucji gier!
- O lokalizacji Modern Warfare 2 słów parę
- Kolejna niby-rewolucja Petera Molyneux
- Interaktywne filmy nie takie znowu złe
- Tym razem avantgardowo
- Wróżąc z fusów rozrywki multimedialnej...
- O błędach na gaminatorze część 2
- Age of Conan: Pierwsze Wrażenia
- Przyszłość telewizji?
- O błędach na gaminatorze
- Zestawienie najbardziej "poruszających" gier
- Ogra
- Polityka - zakazana!
- O wyborach słów parę.
- Nareszcie...
Popularne na O tym co subiektywnie ważne i ciekawe:
- Schowaj babci dowód. Uratuj Polskę!
- Węgorz Psycholog
- O lokalizacji Modern Warfare 2 słów parę
- Rewolucja w dystrybucji gier!
- wegorz... grazyczny?
- Interaktywne filmy nie takie znowu złe
- Polityka - zakazana!
- Nareszcie...
- O wyborach słów parę.
- Ogra
- Zestawienie najbardziej "poruszających" gier
- O błędach na gaminatorze
- Tym razem avantgardowo
- Święta na gaminatorze!
- Age of Conan: Pierwsze Wrażenia
- O błędach na gaminatorze część 2
- Śmiesznie
- Wróżąc z fusów rozrywki multimedialnej...
- Kolejna niby-rewolucja Petera Molyneux
- Przyszłość telewizji?
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam


Komentarzy
RozwińTrudne czy nie, cały czas jest to możliwe. Na innych forach admini jakoś sobie z tym radzą i problemów nie ma, poza tym kto powiedział, że się baran po skasowaniu jednego konta nie zniechęci? Sam kiedyś (dawno temu) modowałem kilka for i zazwyczaj po drugiej, trzeciej kasacji dylikwent po prostu nie miał ochoty na dalszą zabawę. A tak - nawet byle pyskaty smark z podstawówki jest bezkarny... 1209678102000 2008-05-01