Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Cubase
1194786471000
2007-11-11
Wiedźmin wyszedł rok za późno!
Moją dzisiejszą muzą - choć może się bardzo z tego powodu zdziwić - jest Sir Mik we własnej osobie. A wszystko przez tytuł recenzji Wiedźmina jego autorstwa - http://www.gaminator.pl/gra-pc/recenzja/969,148,Najlepszy-RPG-tego-roku.html - "Najlepszy RPG tego roku!". Sądząc po ocenie gra faktycznie bardzo przypadła mu do gustu i nie mam zamiaru się tutaj spierać czy wiedźmin jest tylko świetny czy może genialny. Bardziej interesuje mnie kwestia tytułu recenzji, bowiem niewątpliwie Sir Mik ma rację.
Rok 2007 nie przyniósł nam rewolucji na arenie gier RPG. Szczerze mówiąc trudno jest mi przypomnieć sobie jakąkolwiek głośniejszą produkcję z tego gatunku, jaka pojawiła się od stycznia. FPS'y - o tak, tych było całkiem sporo. Ale RPG? Gdyby nie The Witcher - byłoby całkiem sucho. Ktoś może powiedzieć, że to dobrze, ale w mojej opinii jest zupełnie inaczej.
Rok 2006 przyniósł nam kontynuacje trzech wielkich serii. Mieliśmy Obliviona, mieliśmy Gothica 3 i mieliśmy Neverwinter Nights 2. Wprawdzie opinie na ich temat były dość sceptyczne (szczególnie tych dwóch ostatnich), a gracze nie kryli rozczarowania, to nie możemy się oszukiwać, że te gry wcale złe nie były. Ale najwięcej emocji dostarczała rywalizacja między nimi. Porównania, zestawienia, merytoryczne dyskusje fanów na forach! Ach, coś pięknego. I gdyby Wiedźmin dołączył wtedy do wielkiej trójki, to może zostałby tym Niesamowitym Zwycięzcą, który poskromił "Obliviona", "Gothica" i "Neverwintera"!
A tak? Kto o nich dziś pamięta? Chyba tylko najwięksi fani. Inni, wygłodzeni zwolennicy RPG na całym świecie (!) dostali Wiedźmina. I nawet im się podoba. Ale przecież zwycięstwo nie smakuje tak dobrze, gdy nie ma pokonanego... W mojej opinii rywalizacja z trzema gigantami-klasykami byłaby po stokroć skuteczniejsza niż gigantyczna kampania reklamowa CDP. A na dodatek moglibyśmy zagrywać się w Wiedźmina już od roku :-).
PS. Cubase doskonale wie, że gra ukazała się tak szybko, jak było to możliwe. Nikt mu jednak nie zabroni nieco sobie na własnym blogu "pogdybać" :-).
Rok 2007 nie przyniósł nam rewolucji na arenie gier RPG. Szczerze mówiąc trudno jest mi przypomnieć sobie jakąkolwiek głośniejszą produkcję z tego gatunku, jaka pojawiła się od stycznia. FPS'y - o tak, tych było całkiem sporo. Ale RPG? Gdyby nie The Witcher - byłoby całkiem sucho. Ktoś może powiedzieć, że to dobrze, ale w mojej opinii jest zupełnie inaczej.
Rok 2006 przyniósł nam kontynuacje trzech wielkich serii. Mieliśmy Obliviona, mieliśmy Gothica 3 i mieliśmy Neverwinter Nights 2. Wprawdzie opinie na ich temat były dość sceptyczne (szczególnie tych dwóch ostatnich), a gracze nie kryli rozczarowania, to nie możemy się oszukiwać, że te gry wcale złe nie były. Ale najwięcej emocji dostarczała rywalizacja między nimi. Porównania, zestawienia, merytoryczne dyskusje fanów na forach! Ach, coś pięknego. I gdyby Wiedźmin dołączył wtedy do wielkiej trójki, to może zostałby tym Niesamowitym Zwycięzcą, który poskromił "Obliviona", "Gothica" i "Neverwintera"!
A tak? Kto o nich dziś pamięta? Chyba tylko najwięksi fani. Inni, wygłodzeni zwolennicy RPG na całym świecie (!) dostali Wiedźmina. I nawet im się podoba. Ale przecież zwycięstwo nie smakuje tak dobrze, gdy nie ma pokonanego... W mojej opinii rywalizacja z trzema gigantami-klasykami byłaby po stokroć skuteczniejsza niż gigantyczna kampania reklamowa CDP. A na dodatek moglibyśmy zagrywać się w Wiedźmina już od roku :-).
PS. Cubase doskonale wie, że gra ukazała się tak szybko, jak było to możliwe. Nikt mu jednak nie zabroni nieco sobie na własnym blogu "pogdybać" :-).
Czytaj bloga!
To, co dobre!
autor: Cubasepierwszy wpis: 01.06.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na To, co dobre!:
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Dotykowe granie
- Klawiszologia w recenzjach
- Kampania wrześniowa 2008
- Wakacje 2008
- Jak za starych, dobrych lat...
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta!
- Gry sprawą życia lub śmierci? Krytykuję redaktorów polskich serwisów growych!
- Bullet Time
- A... Dobrej bijatyki mi się chce!
- Skoro nie możecie żyć bez polityki...
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Czy gry są drogie?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Futbolowe szaleństwo!
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- O rany, jak fajnie! GTA za darmo!
Popularne na To, co dobre!:
- Dotykowe granie
- Jak nie wojna polsko-ruska, to może Age of Onan?
- Klawiszologia w recenzjach
- Wiedźmin wyszedł rok za późno!
- Wielka reklama, zajmująca 3/4 Gaminatora...
- Piraci po latach...
- Po czym poznać, że gra jest trudna?
- Czy UbiSoft to taka młodsza wersja EA?
- Że niby nikt na komórkach nie gra?!
- Skazany na Vistę (Vista Break)
- Kampania wrześniowa 2008
- Kto po Gameloft?
- Czy gry są drogie?
- Kto pamięta jeszcze o Czarnobylu?
- Jak za starych, dobrych lat...
- Jesienna depresja, a gry sportowe.
- Kopytko, Kubala i kot, który patrzy spod miski
- Kapitan Zgroza się chwali... czy aby słusznie?
- Siemasz mała, mam osiemnasty level, a Ty?
- Wakacje 2008
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam







Komentarzy
RozwińAle dzisiejsze gry RPG to take gotowce z lekkimi elementami przygody nie maja nic wspolnego z zalozeniami stworzenia gier RPG, oczywiscie sa nawiazania do elementow RPG i to nie male, ale mimio wszytko jest roznica
Sama nazwa wskazuje "Role Plaing Game"
Skad sie wzięło RPG-od gier papierowych, jak sie gralo w gry papierowe- tworzyles postac od zera, dlatego to bylo tak wyjatkowe, innej rozgrywki sobie nie wyobrazam w sumie.
Wiec mysle ze dla takich gier jak Gothic czy Wiedzmin i co tam jeszcze, powinno sie wymyslic jaki podgatunek, tak jak to bylo z Diablo, dlugo sie spierano czy to RPG czy zrecznosciowka, wiec wpadnieto na genialny prosty pomysl nazwac takie gry hack&slash.
Bo szkoda by bylo gdyby gier pokroju fallouta sie nie robilo, a poszlo sie w nurt dla mas. 1194854569000 2007-11-12