Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Gas
1313164711000
2011-08-12
Miasto asasynów i niemiła niespodzianka
Niech będzie pochwalony.Tak ,tak wiem blogi to nie zajęcie dla użytkowników gami z klasą AWANTURNIK! A jednak jakieś złe moce (czyt. niemiłosierne nudy z okazji słabiastej pogody ) sprawiły ,że jednak coś może poprzynudzam.Zaznaczam , iż wpisy będą okazjonalne i najczęsciej u podstaw ich należy szukać zlych mocy.
Pewnie jakaś garstka ludzi zauważyła ,że nie było mnie przez 2 tygodnie na gami.Odbywałem wtedy podróż do Włoch i Francji( ha jak mogę to sie pochwale).Tak się złożyło że tydzień czasu poświęciłem na zwiedzanie zabytków Toskanii.I tak pewnego słonecznego jakże dnia wracjąc z wypadu do o ile mnie neurony nie mylą Florencji zobaczyłem drogowskaz do miasta Monteriggoni.Bez namysłu mając na uwadze fakt że to miasto Edzia z AC2 i AC :Brotherhood skręciłem w prawo i dojechałem do murów miasteczka.No mury spoko loko wszystko jak w grze .Wchodze do środka a tu klękajcie narody.Cała "starówka" składa się z max 5 uliczek przecinających się pod kontem prostym .Chodziłem, szukałem pytałem ludzi o ten pałacyk - no nic nikt nie wie,miasto ni w ząb nie przypomina tego z gry.Co prawda można stwierdzić ,że głupio się było czegokolwiek spodziewać ,ale niesmak pozostał.Musiałem się zadowolić wejściem do mlutkiego kościółka i połażeniem po murach miasta za całe 5 euro !!! cholerni zdziercy.
Na marginesie dodam że jeśli ma kto Two Worlds 2 i chętny byłby do gry przez neta to może na mnie liczyć.
Niech Bóg ma was w opiecie
Pewnie jakaś garstka ludzi zauważyła ,że nie było mnie przez 2 tygodnie na gami.Odbywałem wtedy podróż do Włoch i Francji( ha jak mogę to sie pochwale).Tak się złożyło że tydzień czasu poświęciłem na zwiedzanie zabytków Toskanii.I tak pewnego słonecznego jakże dnia wracjąc z wypadu do o ile mnie neurony nie mylą Florencji zobaczyłem drogowskaz do miasta Monteriggoni.Bez namysłu mając na uwadze fakt że to miasto Edzia z AC2 i AC :Brotherhood skręciłem w prawo i dojechałem do murów miasteczka.No mury spoko loko wszystko jak w grze .Wchodze do środka a tu klękajcie narody.Cała "starówka" składa się z max 5 uliczek przecinających się pod kontem prostym .Chodziłem, szukałem pytałem ludzi o ten pałacyk - no nic nikt nie wie,miasto ni w ząb nie przypomina tego z gry.Co prawda można stwierdzić ,że głupio się było czegokolwiek spodziewać ,ale niesmak pozostał.Musiałem się zadowolić wejściem do mlutkiego kościółka i połażeniem po murach miasta za całe 5 euro !!! cholerni zdziercy.
Na marginesie dodam że jeśli ma kto Two Worlds 2 i chętny byłby do gry przez neta to może na mnie liczyć.
Niech Bóg ma was w opiecie
Czytaj bloga!
Najnowsze na Gas:
Popularne na Gas:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
Rozwiń1313666808000 2011-08-18